Łobżeniccy radni zapoznali się z raportem o realizacji zadań z zakresu utrzymania ładu i porządku. Dyskutowali też na temat problemu bezpańskich zwierząt wałęsających się po mieście i gminie.

Kierownik posterunku policji w Łobżenicy, Karol Tatera wyjaśniał jak funkcjonują system wysyłania w teren patroli
Działania Policji, przedstawiając głównie tematykę ruchu drogowego, prewencji oraz przestępczości omawiał Karol Tatera, kierownik posterunku w Łobżenicy.
W minionym roku zanotowaliśmy spadek ilości zdarzeń drogowych, a więc kolizji i wypadków. Zauważalny jest też spadek zatrzymań nietrzeźwych kierowców
Reklama
– wskazywał. Dodał, że drugi z wyników nie jest następstwem bierności miejscowej policji w zakresie kontroli kierowców.
Prewencyjnie badamy każdego zatrzymanego kierowcę. Jest to możliwe dzięki przekazanemu z Urzędu Miasta i Gminy w Łobżenicy urządzeniu, które w bardzo szybki sposób weryfikuje stan trzeźwości kierujących pojazdami
– przekonywał K. Tatera.
Więcej zanotowano z kolei interwencji.
W 2011 roku było ich 193, w 2015 już 515. Świadczy to o naszym zaangażowaniu, bo obsada posterunku, jeżeli chodzi o ilość policjantów, się nie zmieniła, są to interwencje podejmowane z własnej inicjatywy. Nie jesteśmy bierni na to, co dzieje się dookoła, choć zdaję sobie sprawę, że wiele jest jeszcze do zrobienia, że państwa oczekiwania wobec nas są jeszcze większe
Reklama
– mówił kierownik łobżenickiego posterunku.
Wśród statystyk prewencyjnych Karol Tatera wskazywał na odchodzenie od udzielania pouczeń.
Represja z tego tytułu przynosi najmniej oczekiwany skutek. Okazywało się, że pouczenia, które docierały do mieszkańców nie były w żaden sposób respektowane. Należało zastosować skuteczniejsze rozwiązania jak mandaty i wnioski o ukaranie przez sąd
– wyjaśniał K. Tatera. W ten kanon zachowań funkcjonariuszy wpisuje się także eliminacja z dróg piratów drogowych, która była kolejnym z prezentowanych aspektów pracy Policji.
Otrzymujemy liczne sygnały, że dochodzi do brawury za kierownicą. Zwłaszcza na terenie Łobżenicy, ale też na obszarach wiejskich
– mówił kierownik posterunku, namawiając do zgłaszania takich przypadków, wskazywania miejsc, gdzie do nich dochodzi, bo spotkają się one z reakcją. Statystyki za miniony rok wykazały ponadto wzrost przeciwdziałania m.in. zakłócaniu spokoju publicznego, niszczeniu mienia, piciu alkoholu w miejscach publicznych, niezachowaniu należytych środków ostrożności przy trzymaniu zwierząt oraz zaśmiecaniu.
W przypadku przestępczości, zauważalny jest spadek jej dynamiki. W 2015 roku wszczęte zostały tylko 102 dochodzenia, gdzie w roku 2011, czyli gdy przyszedłem do tej jednostki, było ich 175. Stwierdzone przestępstwa to jedynie 82 w roku 2015 do 215 w 2011 r. Do tego wypracowaliśmy wyższą wykrywalność, oscylującą na poziomie ponad 91%
– mówił Karol Tatera.
Radni prosili, by policjanci m.in. baczniej zwracali uwagę na strzelających petardami w okresie Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku, bo często są to osoby niepełnoletnie, pozbawione opieki dorosłych. Wskazywano także na potrzebę częstszych patroli pieszych oraz rozbudowę monitoringu. Krytyczne słowa rajców w stronę Policji skierowane były głównie pod adresem funkcjonariuszy z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pile, których działalność na terenie miasta i gminy wzbudziła kontrowersje. Wskazywano nawet na prowadzenie „polowań” na pieszych i kierowców.

Łobżeniccy samorządowcy zaprosili na sesję m.in. przedstawicieli władz wojewódzkich. Prosili, by lobbowali na rzecz łobżenickiej obwodnicy
Kolejnym tematem omawianym przez radnych było przyjęcie programu dotyczącego przeciwdziałania bezdomności zwierząt i opieki nad nimi. Dyskusję rozpoczął burmistrz Piotr Łosoś, który wskazywał, że po raz pierwszy w budżecie na ten cel przeznaczono środki w kwocie około 30 tys. złotych. Mają one pozwolić na rozpoczęcie sensownych działań i ograniczenie problemu, m.in. poprzez np. sterylizację zwierząt lub stworzenie systemu ich identyfikacji. Działania w zakresie tego programu urząd powierzył łobżenickiemu oddziałowi Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, któremu przewodniczy Katarzyna Korycka–Walasiak. Burmistrz wskazał również na potrzebę działań Policji, bowiem jego zdaniem biegające luzem po mieście psy mają swoich właścicieli, na których należy wymusić branie odpowiedzialności za zwierzęta.
Wystarczy się przejechać przez miasto około godziny 6:00. Codziennie biegają te same psy
– mówił. Dyskutowano także o potrzebie edukacji najmłodszych, by czerpali dobre wzorce w opiece nad domowymi pupilami oraz możliwości chipowania psów.
Wiesława Sikorska odczytała list Alicji Kopczyńskiej, opiekującej się w prywatnym mieszkaniu sporą ilością kotów. Korespondencja skierowana w stronę burmistrza i rady namawiała do utworzenia na terenie gminy przytuliska dla zwierząt. Katarzyna Korycka–Walasiak wyraziła zadowolenie, że w budżecie wreszcie znalazły się odpowiednie środki. Zaznaczyła jednak, że najważniejsze jest teraz ich dobre wykorzystanie i zmiana mentalności ludzi, którzy nadal bardzo często zwierzęta traktują w sposób przedmiotowy, nie przejmując się ich losem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze