Trwa ogólnopolska debata nad zniesieniem limitów dwukadencyjności dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Jaki wpływ na powiat złotowski może mieć zmiana prawa?
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeżeli ludzie uważają ich za dobrych gospodarzy i chcą ich dalej wybierać, to dlaczego u licha im tego zabraniać? A jeśli ograniczyć, to w takim razie konsekwentnie: dwie kadencje posła, senatora, radnego, marszałka województwa, starosty itp. itd. Może takie "przewietrzenie" np. Sejmu z odklejonych od rzeczywistości "zawodowych posłów" nie byłoby złe? Skoro można w gminach, to dlaczego nie tam?
Stefek.... PEŁNA ZGODA!!!!!!!!!
Dwie kadencję powinny być dla nich wszystkich i dla wszystkich polityków w sejmie i senacie.Ci ludzie z pieniędzy publicznych zrobili sobie własny biznes i sposób na życie. Biorąc potężne pieniądze nagrody odprawy żyją jak paczki w maśle. Od dekad widzimy tylko kłótnie i walkę o stołki. Bo tam jest duża i łatwa kasa. I niech nie mówią o odpowiedzialności bo czarną robotę robią szare myszki w urzędach a oni spijają ten splendor. Kłócą się na forach w internecie teraz o pieniądze z KPO. Jedni obwiniają drugich o malwersacje. Przecież oni wszyscy idąc w resorty byli zwyczajnymi gołodupcami by w krótkim czasie wyrosły ich fortuny. Te majątki wyrosły jak grzyby po deszczu bo takie sobie stworzyli oni wszyscy prawo prawo dla siebie i swoich. Jak któregoś chwycą że ukradł to od razu wina tych drugich. Do tego naiwni ludzie kłócą się na FB szukają kto jest bardziej winny kiedy oni wszyscy są powodem naszego długu zaniedbań bałaganu we wszystkim za co się wezmą. Kto idzie do polityki urzędnicy albo nauczyciele przecież to gołym okiem widać. A jak jest to każdy widzi. Zobaczcie ilu szuraczy urzędowych chodzi bez celu po mieście i tak aby do emerytury. A potem dalej biorą potężne pieniądze na emeryturach. Albo pchają się w te wszystkie rady żeby jeszcze się nachapać i czuć władze. Ogólnie panuje bałagan we wszystkim gdzie są publiczne pieniądze.
Wszystkich Wójtów trzeba skontrolować przez PIP i kierowników przy Wójtach i ile godzin dziennie pracuja dla kraju i jakie sa wyniki tej pracy. Koniec z kolezkami,koniec wykorzystywania pracy dla własnych celów.Płace ,wszystkie Gminy wiejskie dostaja od państwa Polskiego,czyli z naszych podatków. Nadmiar jest pracowników w Urzędach wiejskich .nie kontrolują i nie współpracują rzetelnie z sołtysami. jak bys pracował jeden z drugim,gdyby to była twoja prywatna firma a nie UG ? Wychodzenie na papierosy,plotki ,przegladanie internetu w pracy i obijanie się to wasza praca dla POLSKI ?
Jeżeli ludzie uważają ich za dobrych gospodarzy i chcą ich dalej wybierać, to dlaczego u licha im tego zabraniać? A jeśli ograniczyć, to w takim razie konsekwentnie: dwie kadencje posła, senatora, radnego, marszałka województwa, starosty itp. itd. Może takie "przewietrzenie" np. Sejmu z odklejonych od rzeczywistości "zawodowych posłów" nie byłoby złe? Skoro można w gminach, to dlaczego nie tam?
Stefek.... PEŁNA ZGODA!!!!!!!!!
Dwie kadencję powinny być dla nich wszystkich i dla wszystkich polityków w sejmie i senacie.Ci ludzie z pieniędzy publicznych zrobili sobie własny biznes i sposób na życie. Biorąc potężne pieniądze nagrody odprawy żyją jak paczki w maśle. Od dekad widzimy tylko kłótnie i walkę o stołki. Bo tam jest duża i łatwa kasa. I niech nie mówią o odpowiedzialności bo czarną robotę robią szare myszki w urzędach a oni spijają ten splendor. Kłócą się na forach w internecie teraz o pieniądze z KPO. Jedni obwiniają drugich o malwersacje. Przecież oni wszyscy idąc w resorty byli zwyczajnymi gołodupcami by w krótkim czasie wyrosły ich fortuny. Te majątki wyrosły jak grzyby po deszczu bo takie sobie stworzyli oni wszyscy prawo prawo dla siebie i swoich. Jak któregoś chwycą że ukradł to od razu wina tych drugich. Do tego naiwni ludzie kłócą się na FB szukają kto jest bardziej winny kiedy oni wszyscy są powodem naszego długu zaniedbań bałaganu we wszystkim za co się wezmą. Kto idzie do polityki urzędnicy albo nauczyciele przecież to gołym okiem widać. A jak jest to każdy widzi. Zobaczcie ilu szuraczy urzędowych chodzi bez celu po mieście i tak aby do emerytury. A potem dalej biorą potężne pieniądze na emeryturach. Albo pchają się w te wszystkie rady żeby jeszcze się nachapać i czuć władze. Ogólnie panuje bałagan we wszystkim gdzie są publiczne pieniądze.