Omówiliśmy przede wszystkim sprawy dotyczące obwodnicy Łobżenicy
– burmistrz Piotr Łosoś nawiązał do swojej wizyty u Marka Woźniaka, marszałka województwa wielkopolskiego, która miała miejsce w ostatnich dniach kwietnia.
Ten temat nie był nigdy nigdzie zapisany. Dyskutowany był jedynie w kuluarach. Często omijany, bo trudny z racji tego, że Łobżenica nie wpisuje się w schemat finansowania budowy obwodnicy ze środków zewnętrznych, w obliczu problemów komunikacyjnych większych miast
– wyliczał. Dodał też, że podstawą rozpoczęcia jakichkolwiek prac związanych z obwodnicą jest jej wpisanie w dokumenty strategiczne województwa.
Jest duża przychylność ze strony marszałka. Chce się on wybrać do Łobżenicy w najbliższym czasie
– mówił P. Łosoś. Jego wypowiedź uzupełniło wystąpienie Mirosławy Rutkowskiej–Krupki, reprezentującej sejmik województwa.
Podjęłam rozmowy z dyrektorem Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich Pawłem Katarzyńskim. Rozmawiałem też z marszałkiem Jankowiakiem i złożyłam interpelację w sprawie wpisania tej obwodnicy do Planu Transportu Województwa Wielkopolskiego do 2020 roku oraz stosownie do wszystkich finansowych dokumentów obowiązujących w województwie
Reklama
– mówiła M. Rutkowska–Krupka, zaznaczając, że atmosfera dla obwodnicy jest przyjazna.
Państwa deklaracja o uczestniczeniu we współfinansowaniu na etapie wstępnym dokumentów została odebrana bardzo dobrze
– dodała przedstawicielka władz wojewódzkich. Jednak to wszystko nie oznacza, że budowa obwodnicy ruszy w przyszłym roku. Najpierw bowiem należy uregulować kwestie związane z dokumentacją i przekonać wojewódzkich radnych co do słuszności takiej inwestycji.
Mieszkańcy skarżą mi się, że nie daje im się wytchnienia. Co roku wprowadzane są podwyżki
Reklama
– swoje wystąpienie w kwestii podwyżki taryf za wodę i ścieki rozpoczęła Bronisława Mazurek. Dodała również, że dotychczas stawki podnoszono o 1%, natomiast tym razem jest to wzrost na poziomie 5%.

Radna Bronisława Mazurek chciała wiedzieć ile zarabiają nowi członkowie rady nadzorczej ZGKiM
Mamy nową radę nadzorczą ZGKiM, składającą się z trzech osób i chciałabym zapytać, jakie te osoby uzyskują wynagrodzenie? Pytam, bowiem według mojej informacji poprzedni skład rady otrzymywał po 300 złotych
– zapytała B. Mazurek.
Nie pamiętam dokładnie, ale przewodniczący rady nadzorczej otrzymuje 1000 zł brutto, pozostali po 700 albo 800 złotych brutto. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że rada nadzorcza tej kadencji, co potwierdza dokumentacja jej pracy, zajmuje się sprawami strategicznymi dla spółki i dla gminy
– ripostował wiceburmistrz Józef Lewandowski. Przypomniał, że przygotowany został udział spółki w inwestycjach, czego do tej pory nie realizowano.
Dotąd wszystkie zadania gospodarki wodno–ściekowej były po stronie budżetu gminy, teraz spółka musi przygotować pakiet zadań inwestycyjnych, przygotowując odpowiednio finanse spółki. Już samodzielnie zrealizowała zadania wodociągowe. Projekty inwestycyjne zakładają modernizację oczyszczalni ścieków oraz budowę nowych kolektorów sanitarnych, co pozwoli tak mocno nie obciążać budżetu gminy jak to było do tej pory
Reklama
– przekonywał J. Lewandowski, dodając, że taka zmiana strategii pozwoli na to, by po stronie gminy leżało głównie inwestowanie w infrastrukturę dróg i chodników. Wiceburmistrz wskazał również, że nawet pomimo podwyżek łobżenickie stawki za wodę i ścieki należą do najniższych w okolicy. Radna Bronisława Mazurek mimo to podkreślała, że wzrost wynagrodzenia dla rady nadzorczej jest zbyt duży.
Jesteśmy biedną gminą i powinniśmy oszczędności najpierw poszukać u siebie, a później myśleć o podwyżkach
– stwierdziła. Do dyskusji włączył się Edward Starszak, przewodniczący Komisji Budżetu i Rozwoju Gospodarczego. Wskazał on na wieloletni plan rozwoju sieci kanalizacyjnej i wodociągowej, który potrzeby inwestycyjne do roku 2022 określa na 40 milionów złotych. Podkreślał również, że w taryfach nigdzie nie jest zakładany zysk, a jedynie amortyzacja. Do tematu odniósł się również Kazimierz Wasiak, prezes ZGKiM, który stwierdził, że fachowcy się cenią, jednak zna rady nadzorcze, które pobierają zdecydowanie większe wynagrodzenia. Wspomniał również o kosztach, jakie wiążą się z bieżącym funkcjonowaniem wodociągów.
Nie da się nic nie płacić a wymagać inwestycji
– debatę skwitował Antoni Kapeja, przewodniczący RM w Łobżenicy. Finalnie na 12 radnych ośmiu było za przyjęciem nowych taryf, a czterech przeciw. Od 1 czerwca 1 m3 wody będzie kosztował więc 2,88 zł brutto, opłatę abonamentową określono na poziomie 3,67 zł brutto.
1 m3 nieczystości będzie natomiast kosztował 6,08 zł brutto.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
właśnie.popieram ale my się nie doczekamy obwodnicy w Jastrowiu
obwodnica dla Łobżenicy haha....i jeszcze to wzajemne zaglądanie w portfele...za robote się weźcie...a po drugie Łobżenica to powiat Piła a jedynym miastem pow. Złotowskiego gdzie przydała by sie obwodnica to nieszczęsne Jastrowie...
obwodnica - już za miesiąc Jastrowie zakorkowane kochane wakacje.
a co tam robi ten pijany ? -w niebieskiej koszulce...
właśnie.popieram ale my się nie doczekamy obwodnicy w Jastrowiu
obwodnica dla Łobżenicy haha....i jeszcze to wzajemne zaglądanie w portfele...za robote się weźcie...a po drugie Łobżenica to powiat Piła a jedynym miastem pow. Złotowskiego gdzie przydała by sie obwodnica to nieszczęsne Jastrowie...
obwodnica - już za miesiąc Jastrowie zakorkowane kochane wakacje.