Reklama

Cross na Wrzosach z przeszkodami

30/08/2021 20:16

W niedzielę 29 sierpnia już po raz siódmy odbył się Cross na Wrzosach, czyli bieg i marsz nordic walking po terenach Rezerwatu Przyrody Wrzosowiska w Okonku.

Koniec sierpnia to świetny czas na docenienie niezaprzeczalnych uroków okoneckich wrzosowisk. Dobrze wiedzą o tym organizatorzy Crossu na Wrzosach, którzy już po raz siódmy zaprosili na biegową imprezę z wszędobylskim fioletem w tle. Tym razem na starcie biegów na 5 i 10 kilometrów oraz marszu nordic walking na dystansie 5km stanęło w sumie 317 uczestników. Jako pierwsi na malowniczy trakt wyruszyli zawodnicy z najdłuższej trasy, a zaraz po nich wystartowali miłośnicy spacerów z kijkami oraz uczestnicy biegi na 5km.

W biegu głównym na obu dystansach prowadzono klasyfikacje generalne oraz klasyfikacje w kategoriach wiekowych kobiet i mężczyzn. Na nagrody mogły też liczyć najlepsze drużyny i małżeństwa. Na 10km wystartowało 72 biegaczy – w kategorii Open zwyciężył Marcin Palicki (36:02.60), a wśród pań triumfowała Anna Zielińska (42:05.95). Drużynowo najszybciej linię mety minęli Zabiegani Nocą (Wojciech Cuber, Anna Zielińska, Krzysztof Trębski, Bożena Łuc) z czasem 2:49:10, a najszybszym małżeństwem okazali się Monika i Janusz Klupś (1:45.10).

Reklama

W biegu na dystansie 5km wystartowało 133 zawodników. Niestety na trasie doszło do nieprzewidzianych turbulencji - od pewnego momentu uczestnicy omyłkowo pobiegli „pod prąd” i znaleźli się nie tam, gdzie trzeba. W efekcie zamieszania wielu startujących przebiegło znacznie dłuższy dystans. Ostatecznie uznano wyniki z 3 kilometra, ale przyznano tylko nagrody za pierwsze 3 miejsca w kategorii Open. Resztę upominków rozlosowano wśród wszystkich uczestników biegu. Gwoli ścisłości podium wśród panów wyglądało następująco: Łukasz Piczak, Sylwester Bazimierowski, Marcin Starszak. Najszybsze kobiety w kat. Open to: Joanna Koczwara, Paulina Kłundukowska oraz Justyna Ławniczak.

W marszu nordic walking wystartowało 112 spacerowiczów. W kategorii Open zwyciężył Piotr Brzozowski (33:30.10), a w gronie pań triumfowała Małgorzata Szczudlik (36:18.20). W klasyfikacji drużynowej wygrał zespół Wychodzę z kijami 1 (Dariusz Kopczewski, Joanna Pokładowska, Dagmara Wieczorkowska, Andrzej Kępa), który do mety dotarł z czasem 02:29:45. W rywalizacji małżeństw pierwsze miejsce przypadło parze Izabela Okrzesik-Frąckowiak i Roman Frąckowiak (01:11:35).

Reklama

Organizatorem wydarzenia było Nadleśnictwo Okonek.

 

Klasyfikacje wiekowe:

Bieg na 10km

K/M-18 - Magdalena Serkowska (55:04.60), Marcin Palicki (36:02.60)

K/M-30 - Bożena Łuc (45:15.95), Tomasz Jędrzejczyk (36:38.95)

K/M-40 - Anna Zielińska (42:05.95), Krzysztof Trębski (42:24.35)

K/M-50 - Agnieszka Adamowicz (48:20.95), Mikołaj Pietruszka (40:10.75)

K/M-60+ - Halina Sanocka (1:00:51.30), Mariusz Ryndak (42:37.90)

Marsz nordic walking

K/M do 17 lat - Magdalena Trębska (44:44.55), Adam Waleszko (43:22.80)

K M – 18 - Małgorzata Szczudlik (36:18.20), Piotr Brzozowski (33:30.10)

Reklama

K/M – 45 - Izabela Okrzesik-Frąckowiak (36:32.40), Roman Frąckowiak (35:03.90)

 

Komplet wyników tutaj: http://wyniki.b4sport.pl/vii-cross-na-wrzosach/m590.html

 

Fot. Michał Balicki (Herkules)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Leśnik - niezalogowany 2021-08-31 05:53:57

    Szkoda tych naszych wrzosow. Taki syf jaki tam zostawili to masakra. Pracownicy nadleśnictwa się narobili. Trzeba by ograniczyć ilość startujących bo niby rezerwat a samochodów jak przy lotnisku. Poza tym nie wolno lazic po wrzosach a co się tam wyrabiało to szkoda gadać. Dziwne że organizacje ekologiczne nie protestują. Opanujcie się. To jest nasz skarb. Nie niszcie tego

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Madi - niezalogowany 2021-09-03 07:04:01

    Chłopie przedstaw się

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Leśnik - niezalogowany 2021-08-31 09:02:24

    Panie Mietku R. Leśniku. Pan zawsze dbał o przyrodę. Może Pan zareaguje. Niech sobie łażą i biegają po pustym lotnisku w Wilczych Laskach a nie po terenie rezerwatu. A potem jeden z drugim drą się że człowiek niszczy planetę. Cynizm wielki jak ego Marszałka Grodzkiego

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama