W Lipce w trybie pilnym spotkali się przedstawiciele kilku grup społecznych zainteresowanych utworzeniem nowego obwodu łowieckiego
gmina Lipka
W tej chwili w gminie Lipka znajdują się obwody łowieckie położone na terenach dwóch województw. Po zmianie ustawy Prawo Łowieckie obwody mają być ściśle związane z obszarami województw, w których funkcjonują. Tego problemu dotyczyło spotkanie, które zorganizowały pod koniec marca władze lokalne, a w którym oprócz miejscowych samorządowców wzięli udział starosta, nadleśniczy Nadleśnictwa Lipka, przedstawiciel Powiatowego Lekarza Weterynarii i rolnicy. Jako pierwszy w dyskusji głos zajął starosta Ryszard Goławski, który wspomniał, że spotkania dotyczące zmian funkcjonowania obwodów łowieckich odbywały się już w roku 2012.
– Jestem po spotkaniu z Łowczym Okręgowym i Dyrektorem Regionalnym Lasów Państwowych w Pile – mówił.
– Padła propozycja utworzenia jednego obwodu łowieckiego, idącego według granicy województwa, który by obejmował teren dotychczasowych kół Świt i Dzik.
– W związku z tym, że zmienia się prawo, ale zmienia się też sytuacja, tj. pojawiły się obawy rolników i władz samorządowych o szybkie przenoszenie się wirusa ASF, to teraz wracamy do tego tematu – wyjaśniał.
– Chcemy zabezpieczyć i ograniczyć przemieszczanie się myśliwych z terenów zagrożonych na tereny niezagrożone – dodał, nadmieniając jednocześnie, że ustalenie konkretnych granic obwodu leży w gestii Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.
Lepiej mieć swoich
Wójt gminy Przemysław Kurdzieko dodał, że gmina popiera tę ideę oraz że jest to kluczowy moment co do omawiania nowego kształtu obwodu łowieckiego.
– Dobrze by było, aby rolnicy wypowiedzieli się w tym temacie – skierował swoje słowa do rolnika Jacka Bieluszko. J. Bieluszko zaznaczył, że zawsze łatwiej jest prowadzić gospodarkę łowiecką, kiedy jest się „na miejscu” i ma się „swoich” myśliwych.
– Jestem już po rozmowach z lokalnymi rolnikami, którzy także są za stworzeniem nowego obwodu łowieckiego – mówił. Dodał także, że część rolników chce nawet wstąpić do szeregów nowego koła łowieckiego.
– Na pewno funkcjonowałoby ono w sposób przyjazny dla wszystkich, z poszanowaniem przyrody, zwierząt i każdej ze stron – informował, dając do zrozumienia, że nowym obwodem będzie gospodarzyć nowe koło łowieckie.
Rolnicy są „za”
Głos zabrał też lipkowski nadleśniczy Janusz Grabowski. Wspomniał, że plany łowieckie, aby weszły w tryb szybkiej realizacji, powinny zostać zatwierdzone do końca marca. Starosta zwrócił też uwagę na sytuację zaistniałą na wschodniej granicy kraju, gdzie zarażenie ASF jest już spore.
– Widzę, że ta rozmowa idzie w dobrym kierunku – mówił Bogdan Skrentny.
– Jako rolnik widzę tutaj duże zagrożenie ASF jeśli chodzi o przyjezdnych myśliwych. Wiemy, że wirus jest już pod Warszawą. Chcemy mieć jakiś wpływ na zasady łowieckie.
– Musimy próbować zmieniać nawyki myśliwych – mówił ponownie Janusz Grabowski, nawiązując do higienicznego patroszenia dzika i ograniczania rozprzestrzeniania się ewentualnej choroby.
– Proponujemy też zmianę systemu odbioru odpadów, w oparciu o punkty skupu. Rozmawialiśmy na ten temat już z Powiatowym Lekarzem Weterynarii. Nie patroszymy dzika tam, gdzie go upolujemy, ale w zbiorowym, wyznaczonym miejscu – mówił.
– Musimy zabezpieczyć własne cztery litery – zakończył tę część dyskusji Goławski.
Spotkanie odbywało się w ramach posiedzenia komisji gospodarki komunalnej, rolnictwa i leśnictwa, na którą lipkowscy radni stawili się w komplecie. Obecność radnych była wymagana ze względu na fakt, że spotkanie miało zakończyć się głosowaniem w sprawie wyrażenia woli utworzenia nowego obwodu, która to intencja trafić ma następnie do władz PZŁ. Radni podjęli taką wolę jednogłośnie.
Julita Milczyńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo panie Kaczynski. Likwidacja łowiectwa trwa.
Może trzeba ponownie wrócić do starych granic i nic nie zmienić....
A co da granica obowdu po granicy wojewodztwa? Raczej nic bo nie zabronione jest bycie czlonkiem kiluku kół łowieckich ktore maja po kilka obwodow nie koniecznie sasiadujacych ze soba, a wyjazd w gosci, a polowania dewizowe?! Ktos tu chyba swoj biznesik chce zalatwic pod oslona lepszej ochrony przed ASF... jak choroba postepuje to nie patrzy na granice zwlaszcza na te administracyjne... trzeba zmienic myslenie ludzi i wymagac od siebie wiecej samodyscypliny, jak sa ustalone reguly to ich przestrzegac albo chociaz się starac a nie olewac bo sobie ktos z gory zalozyl ze to ch... da, a moze wlasnie w perspektywie czasu cos da...
Rozumiem, że rolnicy i ich rodziny w ramach ochrony swoich hodowli nie chodzą do lasu na grzyby i jagody, aby nie przywlec ASF do swoich hlewików?
Rozumiem, że rolnicy i ich rodziny w ramach ochrony swoich hodowli nie chodzą do lasu na grzyby i jagody, aby nie przywlec ASF do swoich chlewików?
Rozumiem, że rolnicy i ich rodziny w ramach ochrony swoich hodowli nie chodzą do lasu na grzyby i jagody, aby nie przywlec ASF do swoich chlewików?
Czas najwyższy przepędzi tą bandę komunistycznego koła która prowadzi tylko do dewastacji pól i myślą tyko aby napełnić bagażniki ubitą zwierzyną ,brawo dla osób które zaczęły to zmieniać
Prywatny Obwód? - Starostwo - Nadleśniczy Spotkanie bez myśliwych zamieszkujących na terenie obwodów - ciekawe. A oni pracowali nad zagospodarowaniem obwodów, ba wybudowali Kwaterę, czy też odbierzecie "przez zrujnowanie jak kwaterę "Myśliwca"? Jeszcze nie wiadomo jakiej wielkości będą obwody, jakie warunki dzierżaw, a radni gminy (nic im do tego), a głosują.
Wszyscy zainteresowani wiedzą o co chodzi.Własny prywatny obwód!Czy pan Goławski bedzie wam pilnował upraw nocami?napewno nie.Argumenty przytaczane to bzdury.
przyszedł czas aby przepędzać tą bandę esbeckich oficerów
Brawo panie Kaczynski. Likwidacja łowiectwa trwa.
Może trzeba ponownie wrócić do starych granic i nic nie zmienić....
A co da granica obowdu po granicy wojewodztwa? Raczej nic bo nie zabronione jest bycie czlonkiem kiluku kół łowieckich ktore maja po kilka obwodow nie koniecznie sasiadujacych ze soba, a wyjazd w gosci, a polowania dewizowe?! Ktos tu chyba swoj biznesik chce zalatwic pod oslona lepszej ochrony przed ASF... jak choroba postepuje to nie patrzy na granice zwlaszcza na te administracyjne... trzeba zmienic myslenie ludzi i wymagac od siebie wiecej samodyscypliny, jak sa ustalone reguly to ich przestrzegac albo chociaz się starac a nie olewac bo sobie ktos z gory zalozyl ze to ch... da, a moze wlasnie w perspektywie czasu cos da...