Kilku mieszkańców osiedla przy Zamkowej skarży się na hałasy z sali bankietowej Rakija. To jednak jej właściciele, Irena i Kazimierz Jakóbczykowie, czują się nękani od wielu miesięcy. Wiesław Fidurski zapewnia, że walczy o spokój na osiedlu.
Dlatego zaangażował się w sprawę hałasu wokół lokalu. W jednym z pism wyjaśnia, że inicjatywę podejmuje prywatnie, jako osoba dotknięta skutkami działań właściciela lokalu oraz w interesie społecznym, jako radny Rady Powiatu Złotowskiego...
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 98% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!