Nas osoby z osiedla pytają o przyczyny wycinki, miasto wyjaśnia, że odbyła się właśnie na wniosek… mieszkańców.
Przed kilkoma dniami zadzwonili do nas mieszkańcy ulicy Jerozolimskiej, którzy pytali, a wręcz kwestionowali potrzebę wycinki drzew, jaka miała miejsce pod koniec marca. O jej przyczyny zapytaliśmy w złotowskim magistracie. Jak wyjaśnia burmistrz, drzewa zostały usunięte zgodnie z decyzją starosty z dnia 14 marca. Decyzja zezwoliła na ich usunięcie „z uwagi na zły stan fitosanitarny tych drzew”. Ich korony w około 50% miały być obumarłe, a spadające suche konary stwarzać zagrożenie dla użytkowników pobliskiej drogi oraz osób przebywających na terenie nieruchomości. Dlatego ścięto pięć stojących przy drodze topoli. „O usunięcie drzew wnioskowała grupa mieszkańców ul. Jerozolimskiej – sześć rodzin” – wyjaśnia burmistrz.
– Te drzewa były mocne, zdrowe i żadnego zagrożenia nie stwarzały. Miały około 200 lat. Natomiast pozostawiono drzewa, z których faktycznie kruszą się gałęzie. Choćby kasztanowiec po drugiej stronie drogi – mówi Marek Jaster. Nie do końca rozumie decyzję o wycince.
– Z jednej strony mówi się o dbaniu o tereny zielone w mieście, o sadzeniu drzew, gdzie tylko można, a z drugiej strony wycina się zdrowe drzewa. Wystarczyło je jedynie przyciąć, aby gałęzie były w bezpiecznej odległości od linii elektrycznej, która tam przechodzi – uważa.
Wycinkę przeprowadziła firma „ZULID” Roman Jopek z Witrogoszczy Osady. Wykonano ją w ramach umowy na sprzedaż drewna „na pniu”, w związku z czym gmina nie poniosła kosztów wycinki. „Materiał został sprzedany w rezultacie postępowania w trybie zapytania o cenę, które wygrała ww. firma. Firma dokonująca wycinki zapłaciła za materiał gminie miasto Złotów. Nabywca zagospodarował drewno we własnym zakresie” – informuje burmistrz.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i znowu mamy informację Burmistrza że wyciął w pień wszystko zdrowe bo prosili go mieszkańcy. Pytanie jacy, czy to znowu nie ta sama grupa co pisała listy do burmistrza aby nie wydawać poczcie naszych danych osobowych do wyborów. Jakoś ten człowiek zawsze jak coś spieprzy to tłumaczy tym że to coś konsultował z mieszkańcami. Pytanie od zawsze jest to samo, z jakimi mieszkańcami. Co ma do powiedzenia kilka osób z 6 rodzin ul. Jerozolimskiej że wydał taką decyzję, gdyby znalazło się kilkadziesiąt osób z ul Wioślarskiej to wyciął by cały las. Co tu nie halo, bowiem pamiętamy ile było hałasu o świerki pod Domem Polskim, stare, suche, rude jak Donald i raz wycinał potem nie, sam nie wiedział co robić i konsultował w swoim bagnie. Gdyby nie działania pierwszego ekologa w mieście pana J. Wańkie to tych drzew już by tam nie było. Co to za Burmistrz który w porozumieniu z bogatymi ustala co dla zwykłych Złotowian będzie najlepsze. Co to ma znaczyć że bogaty jak coś chce od miasta to otrzymuje bez żadnych problemów jeszcze mu w tym pomoże. Jak przyjdzie nieproszony zwykły mieszkaniec z ważna sprawą do niego to musi przejść drogę przez mękę i na koniec zawsze odejdzie z niczym. Takiego rządzenia i utrudniania życia ludziom nie stosował tu żaden Burmistrz od od początku istnienia Złotowa. Tego draństwa mamy już powyżej uszu i nie zdziwi nas jak AL napiszą że po konsultacji sam ze sobą zdecydował iz jezioro Zaleskie będzie zbiornikiem retencyjnym. Miasto się sypie, wszędzie zalegają śmieci też przez podpisaną przez niego decyzją o nowych warunkach wywozu i podwyżek za mniej wykonanych usług bo inni chcieli. Coś tu nie gra co to wszyscy już wiedzą tylko czy to normalne.
Nasi lokalni politycy o ekologii to tylko dużo mówią. Zielone Ryneczki, Wielkopolskie Zdroje, Euro Eco Festiwale ... a jaka jest rzeczywistość każdy widzi. Drzew coraz mniej, smog coraz większy, a zamiast zieleni coraz więcej asfaltu, betonu i bruku.
to jest chore co wy robicie opamietajcie sie przeciez DRZEWA to naturale klimatyzatory i oczyszczacze powietrza niszczycie wszystko ekologia zielona energia segregacja smieci blablablablatralaa baju baju dla FRAJERÓW tak jak ta cała wasz ŁUNIA JEŁROPEJSKA i tyle chodzi o kase oszusci globalni NWO !!!!
Wszędzie gdzie mieszkają nowobogaccy wycina się drzewa, lasy.wstyd burmistrzu.w dobie kryzysu klimatycznego rżnie się drzewa w pień.jak w całej Polsce.
Teraz bedzie mozna samochody stawiać jak ktos z rodziny przyjedzie.....brawo eko zdroje....to jest dopiero pomysl...za 10 lat w Zlotowie wogole nie bedzie drzew:) ale Zdroje będą:)))
A kto pozwolił na wycięcie topoli nad jeziorem Śmiardowskim? Wyrąbany cały brzeg . Te topole to jeszcze Niemcy sadzili a Polak tylko wycina. Nie posadzono nowych drzewek. Topole te stanowiły barierę przeciw wiatrom i były piękne zdrowe i wiekowe.??????????
Tu chodzi tylko o kasę, firma wycinająca drzewa na usługach władz (pewnie kogoś z rodziny)... drewno można sprzedać i tak to działa....
Starzy doświadczeni mądrością mieszkańcy Złotowa by powiadali. Ach on to dla stanowiska i kasy jakby mu starostwo kazało skoczyć z dachu to też by to zrobił bo po konsultacji był. Teraz to wszystkie jeziora jak patelnie wystawione na słońce a woda na ciągle parowanie, potem płacz że brak wody w mieście i podwyżki. A ty człowieku płać i płać za czyjąś głupotę.
Kulturalnie powiem: szewc bez butów chodzi, a nasz burmistrz - leśnik lubi drzewa wycinać. O ekologii, przyrodzie poopowiadać może, ale zadbać o tereny zielone to po co? Przecież w Górznej drzew dostatek, a my możemy sobie powspominać, że kiedyś miasto było zielone.
To też prawda, w powiecie tyle pożarów a sprawcy brak bo poszedł w prąd i komin a może to też jakiś niespełniony strażak.
Nie tylko burmistrz Złotowa ma ekologię w d... Tak samo wójt gminy Złotów leśnik z zawodu. W Sławianowie wycięto rząd pięknych zdrowych topoli, też pewnie na wniosek i po konsultacji z formą przeprowadzającą wycinkę i mieszkańcem który kupił to drewno. Wiele mówi się o ekologii a w praktyce ma się ją w nosie , a potem narzekamy że susza i nie ma drzew które dałyby cień. Proponuję pamiętać kto wydaje zgodę na wycinkę podczas następnych wyborów samorzadowych
A ja pytam: czym zawiniły topole w Slawianowie, że zasłużyły na wycięcie? Rosły oddalone od drogi , miały już wysoko podcięte dolne gałęzie, żeby nie przeszkadzać kombajnom, czy innym maszynom rolniczym, więc dlaczego? No tak pewnie dlatego, że jesienią gubią liście! No jak można zrzucać liście ...obrzydliwe. Ciekawe jest czy z wnioskiem o wycięcie wyszli mieszkańcy wsi ,której ona dotyka czy innych sąsiednich miejscowości...
Żądamy wiecej drzew w mieście i nie wycinanie starych które dają najwięcekj pożytku nam mieszkańcom. Mamy prawo do świeżego powietrza a drzewa nam to zapewniają. mamy prawo do wody a one ją magazynują.
Topole i te na wpół zgniłe drzewa wyciąc w pień.
Nie....drzewa muszą wszystkie wyciąć w Zlotowie.....jak ty sobie wyobrazasz Zdroje z drzewami???? No proszę Cię....wyciąć drzewa a trawniki zalać betonem.....wtedy beda prawdziwe "betonowe zdroje" im mniej drzew tym lepiej.serio.Niewierzysz? Zapytaj burmistrza on zawsze wie najlepiej co jest najlepsze dla tego miasta.
Wszyscy komentujący macie rację, jednak co z tego skoro Burmistrz wasz Pan i Władca Złotowa po przeczytaniu ich tylko się śmieje.
Faktycznie brakuje tam lampy :] A tak serio zabierzcie te nowe nasadzone na ul Jerozolimskiej
A palaczy opon gdzie zgłosić? Od lat to samo:/
Dlaczego zostało wycięte zdrowe drzewo na półwyspie obok pomostów? Jeśli ze względu na zagrażające gałęzie to należałoby wyciąć wszystkie które rosną w pobliżu pomostu. Smutne to.
A czemu nie wykosił te krzywe cieniasy są paskudne. Ciekawe na czyją prośbę, chyba 5 -ciu rodzin które przegrały bo nie pisały a widać że takie liche. Akurat jak powstanie Złotowski Zdrój a z jeziorka źródełko to będą jak znalazł. POczekamy 30 lat to zobaczymy, mamy czas.
Ściąć i zabrać pierwszy gatunek drzewa każdy potrafi. Niech teraz cwaniacy pnie usuną i zasądza nowe drzewa. Zakładam się że pnie zostaną bo się nie opłaca usuwać i frezować. Brawo Burmistrz ,,Ekolog'' ....
Ciekawe czy jak kilka osob zglosiloby ze przeszkadzaja im drzewa tam gdzie mieszka burmistrz to tez je wytnie?
,,Tez" wytnie a co.
Burmist i starosta do wymiany, leśnicy, jacy? Stołek i brak wiedzy, aby poboru się zgadzały. Złotów Był kiedyś piękny, drzewa, trawa itp. a teraz beton. Brak słów, ale miejmy nadzieję że następne urny to zweryfikują.
Co za idiota wymyślił konieczność powtarzania jakichś bełkotliwych słów jako warunek weryfikacji !
Jeśli już szukasz idioty to go znalazłeś w swojej osobie dupku powyżej.
Akurat scięte drzewa nie były w sąsiedstwie zabudowań. Scięto drzewa żywe a pozostawiono suche. Pozostaje pytanie, kto był zainteresowany usunięciem drzew? Czy nawet jak ktoś postulował wycinkę to czy ktoś z władz miasta udał się na miejsce aby sprawdzić czy to jest zasadne? A może wykonawca usunął tylko te drzewa, które były dla niego coś warte?
Od razu ładniej, przejrzyściej. Teraz ładnie trawę zasiać, resztę krzaków usunąć i piękny brzeg będzie a nie krzaczory, opadłe liście szare i syf z topoli, itd. Drzewa powinny być w lesie a nie przy drogach.
Jakbym słyszał burmistrza lub wójta , widać czytają komentarze
Chyba trzeba być wyjątkowym kretynem , żeby uważać leśników za przyjaciół drzewostanu ! To wyuczeni urzędnicy do opłacalnej gospodarki drzewostanem ,Wystarczy chyba przykład byłego ministra prof. Szyszki , który pozwolił na wycinanie drzew w miastach prawie bez ograniczeń . Proszę popatrzeć na bezpardonową wycinkę całych połaci lasów , również tych z niewymiarowym drzewostanem . Jak w AMAZONII !
Istnieją niby rygorystyczne przepisy dotyczące wycinki , niszczenia drzewostanu , ale w praktyce , to tylko papier , którym można wiadomo co zrobić ! Wina leży po stronie wydających decyzje i urzędników odpowiedzialnych za drzewostan , jego stan, pielęgnację , zabezpieczenie ! Każdy z tych urzędników powinien odpowiadać materialnie za swoją głupotę ! Fakty szczególnie szkodliwe dla Społeczeństwa trzeba zgłaszać do prokuratury , innego wyjścia niestety nie ma ! Polska Konstytucja w sposób jasny określa powinność rządzących w stosunku do istniejącej przyrody !
Akurat w tym miejscu nie potrzeba żadnych drzew ani krzakow Potrzeba dobrego oświetlenia
Poczytajcie trochę na temat topoli - jest to tzw drzewny chwast - mało przydatne gospodarczo drewno (nawet na opał kiepskie), w okresie kwitnienia pełno alergenów. Szybko rośnie, wielki podpowierzchniowy system korzeniowy niszczący jezdnie, chodniki i inną infrastrukturę, kruche, podatne na łamanie gałęzie. Dlatego tam gdzie to możliwe powinno się je zastępować innymi gatunkami drzew.
No i znowu mamy informację Burmistrza że wyciął w pień wszystko zdrowe bo prosili go mieszkańcy. Pytanie jacy, czy to znowu nie ta sama grupa co pisała listy do burmistrza aby nie wydawać poczcie naszych danych osobowych do wyborów. Jakoś ten człowiek zawsze jak coś spieprzy to tłumaczy tym że to coś konsultował z mieszkańcami. Pytanie od zawsze jest to samo, z jakimi mieszkańcami. Co ma do powiedzenia kilka osób z 6 rodzin ul. Jerozolimskiej że wydał taką decyzję, gdyby znalazło się kilkadziesiąt osób z ul Wioślarskiej to wyciął by cały las. Co tu nie halo, bowiem pamiętamy ile było hałasu o świerki pod Domem Polskim, stare, suche, rude jak Donald i raz wycinał potem nie, sam nie wiedział co robić i konsultował w swoim bagnie. Gdyby nie działania pierwszego ekologa w mieście pana J. Wańkie to tych drzew już by tam nie było. Co to za Burmistrz który w porozumieniu z bogatymi ustala co dla zwykłych Złotowian będzie najlepsze. Co to ma znaczyć że bogaty jak coś chce od miasta to otrzymuje bez żadnych problemów jeszcze mu w tym pomoże. Jak przyjdzie nieproszony zwykły mieszkaniec z ważna sprawą do niego to musi przejść drogę przez mękę i na koniec zawsze odejdzie z niczym. Takiego rządzenia i utrudniania życia ludziom nie stosował tu żaden Burmistrz od od początku istnienia Złotowa. Tego draństwa mamy już powyżej uszu i nie zdziwi nas jak AL napiszą że po konsultacji sam ze sobą zdecydował iz jezioro Zaleskie będzie zbiornikiem retencyjnym. Miasto się sypie, wszędzie zalegają śmieci też przez podpisaną przez niego decyzją o nowych warunkach wywozu i podwyżek za mniej wykonanych usług bo inni chcieli. Coś tu nie gra co to wszyscy już wiedzą tylko czy to normalne.
Nasi lokalni politycy o ekologii to tylko dużo mówią. Zielone Ryneczki, Wielkopolskie Zdroje, Euro Eco Festiwale ... a jaka jest rzeczywistość każdy widzi. Drzew coraz mniej, smog coraz większy, a zamiast zieleni coraz więcej asfaltu, betonu i bruku.
to jest chore co wy robicie opamietajcie sie przeciez DRZEWA to naturale klimatyzatory i oczyszczacze powietrza niszczycie wszystko ekologia zielona energia segregacja smieci blablablablatralaa baju baju dla FRAJERÓW tak jak ta cała wasz ŁUNIA JEŁROPEJSKA i tyle chodzi o kase oszusci globalni NWO !!!!