Reklama

Do mnie to nie dociera

27/09/2013 08:30
- Najgorsze jest to, że tylko grupa ludzi wymienia się stanowiskami. Kumpel wsadza kumpla, a ty człowieku jesteś cieciem i nie masz nic do powiedzenia - jeden z mieszkańców Sypniewa denerwował się na brak reakcji Powiatowego Zarządu Dróg

W piątek wieczorem mieszkańcy Sypniewa zebrali się, by zdecydować o przeznaczeniu środków pochodzących z funduszu sołeckiego. Jak powiedział sołtys Jerzy Ćwirko, w 2014 roku wieś ma do wydania 27 tys. zł. Od początku rozważano dwie opcje: wykonanie chodnika przy ul. Ogrodowej w kierunku stadionu oraz budowę placu zabaw. Z pierwszą z wymienionych inicjatyw wystąpił Edward Grzelak, przekonując, że przy wspomnianej ulicy mieszka wiele osób, poza tym w jej rejonie mieszczą się również 3 największe zakłady w Sypniewie, natężenie ruchu jest zatem spore. - Droga jest tak wąska, że gdy coś jedzie pieszy musi zejść na pobocze, którego nie ma – opowiadał E. Grzelak, dodając, że bez różnicy dla niego jest, czy chodnik byłby poprowadzony prawą, czy lewą stroną jezdni. Przy okazji tego tematu jeden z mieszkańców wsi poruszył inny.
To tylko fragment artykułu z AL 39/2013, s.28


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości