Reklama

Dogadali się w sprawie usunięcia mini wysypiska nad Zaleskim

23/04/2022 07:00

Wody Polskie porozumiały się w tej sprawie z gminą Złotów. W akcję mają włączyć się WOPR-owcy. Zaproszenie ma trafić również do wędkarzy. Sprzątanie powinno zacząć się w maju

Przypomnijmy: o sprawie odpadów, które pozostały po koczowisku bezdomnego, na brzegu Jeziora Zaleskiego pisaliśmy w „Aktualnościach” przed tygodniem. Informowaliśmy wówczas, że ma dojść do spotkania przedstawiciela Wód Polskich z władzami gminy Złotów. Doszło do niego w miniony czwartek.

– Rozmawialiśmy o dwóch tematach. Pierwszy to most w Wąsoszu. Wszystko wskazuje na to, że po pierwszych ekspertyzach nie nadaje się on do remontu. Należałoby go postawić od nowa, z zachowaniem znaczenia dla cieku wodnego. Drugi to odpady nad Zaleskim, temat znany od lat – mówi Piotr Lach, wójt gminy Złotów. Dodaje, że decyzja była krótka i konkretna – trzeba rozwiązać problem.

Reklama

...

Płatny dostęp do treści

Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku

Pozostało 59% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jaro - niezalogowany 2022-04-23 08:20:19

    Witam , w końcu ktoś zrobi porządek śmieci kosztem podatników bo MOŻE przyszły właściciel nowo nabytej działki budowlanej chce mieć porządek a nie wysypisko

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Niech sprzątają winni. - niezalogowany 2022-04-23 10:59:59

    To jest kompromis stojący na ostrzu noża. Czyli ci którzy płacą wędkując, tym co od nich biorą grube pieniądze, mają sprzątać teren który należy do gminy. Ten problem nie był problemem tylko gminy ale także władz miasta. To dzięki ich niemocy AL mogły pokazywać i opisywać mieszkańcom jak żyje człowiek z problemami alkoholowymi ale i człowiek chory. On dokładnie powiedział, dlaczego tam jest i dlaczego nie chce stamtąd odejść. Nie tak powinna wyglądać działalność służb, MOPS-u i innych instytucji na które całe życie płacimy a gdy być może sami znajdziemy się w takiej sytuacji to będziemy służyli jako małpy do opisu w mediach. No poprostu atrakcją i nic więcej. Z tego też powodu uważam że to nie wędkarzy na których też pada wiele bezpodstawnych oskarżeń, trzeba mobilizować do sprzątania a tych którzy w tej sprawie przez lata nic nie zrobili. To ich powinno się wezwać do sprzątania aby na miejscu zobaczyli do czego prowadzi bezczynność i brak empatii dla jednego człowieka. Niech by poczuli inne perfumy niz te urzędowe, niech by zobaczyli że nie wszyscy tak jak oni, od ludzi ( petentów ) mogą oddzielić się pleksą, niech by zakasali rękawy i wynosząc śmieci poczuli na czym polega praca w trudnych warunkach na świeżym powietrzu. Przyroda jest dla ludzi, ale obowiązki aby ją utrzymać w czystości też obowiązują wszystkich. Dużo się pisze że istnieje możliwość zabudowy tamtego terenu. Wędkarze których wzywacie do sprzątania, mają nadzieję że do tego nie dojdzie. Niech brzegi jeziora pozostaną niezabudowane, nie róbcie błędu patelni jeziora Miejskiego. Jeśli już miało by dojść do częściowej zabudowy w obrębie jeziora Zaleskiego to, zostawcie a może jeszcze posadźcie pas zieleni i drzew przez nasadzenia, tak aby do brzegów jeziora pozostało nie mniej niż 500 m. Co do władz miasta i gminy w sprawie turystyki to nadal pozostaje bez odpowiedzi pytanie; dlaczego do tej pory, przez tyle lat użytkownicy sprzętu motorowodnego wzorem wędkarzy, nie płacą za korzystanie z jeziora Zaleskiego. Nie piszcie tu bzdur o dotlenianiu jeziora bo to nie uchodzi normalności wszędzie tam, gdzie dla równowagi ważna jest równowaga w Eco systemie. Dlaczego przez tyle lat miasto Złotów nie zdecydowali się przy współpracy z właścicielem terenu brzegu jeziora przy ul Wioślarskiej urządzić z prawdziwego zdarzenia plaży i ośrodka rekreacyjnego z wszelkimi atrakcjami dla dzieci, młodzieży i starszych. Dlaczego przez ostatnie lata wydano miliony złotych na nieużytkowe pierdoły typu plastikowe Mini Zoo, muszle dla wymuszonych występów, puste siłownie itd. Dlaczego nie można zrobić czegoś porządnego co skupi w tym miejscu mieszkańców całego powiatu i turystów z kraju. Mamy tam dobry teren, możliwości wiele, tylko widać chęci brak. Może powodem tego stanu rzeczywiście są ośmioletnie konflikty, działanie na Nie. Nie - skierowane przeciwko tym, którzy chcą coś robić i mają koncepcje, która nie tylko im ale i miastu, mogła by przynosić konkretne zyski. Dlaczego ciągle musimy żyć w oparach brudnych sensacji?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bob - niezalogowany 2022-04-23 12:09:16

    Bo padne ze smiechu. Moc decyzyjna po paru latach a pracy na 1 dzien. Worki rekawiczki i redaktorkow tam wyslac do pomocy bo czasami gmina wopr i wedkarze sobie nie poradza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama