Druga odsłona Charytatywnego Aerobiku dla Joasi Pezały przyciągnęła do złotowskiej hali widowiskowo-sportowej pokaźną rzeszę spragnionych ruchu a zarazem niesienia pomocy. Muzyka zadudniła i panie dziarsko rzuciły się do intensywnych ćwiczeń. Tradycyjnie był też przedstawiciel płci męskiej. Hala pomieściła też sporą ilość grzecznie bawiących się dzieci, dla których również przygotowano wiele rozrywek tego wieczoru. Najważniejszy był jednak cel, który przyświecał wszystkim zebranym. Z pierwszego spotkania w hali ZCAS ze zbiórki cegiełek dla Joasi uzbierała się suma 2,7 tys. zł. Teraz pewnie nie było gorzej! Wspaniała inicjatywa złotowskich Pseudobiegaczek z pewnością nie jest ich ostatnim słowem. Pomaganie zawsze jest w modzie i często wchodzi w krew!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
piszesz pewnie dlatego takie głupoty bo nie udało ci się tak daleko zajść ja zaszla ta trenerka
spójrzcie na instruktorkę ten trening nic nie daje dobrze, że jest dla Joasi
piszesz pewnie dlatego takie głupoty bo nie udało ci się tak daleko zajść ja zaszla ta trenerka
spójrzcie na instruktorkę ten trening nic nie daje dobrze, że jest dla Joasi