Reklama

Drzewa do wycięcia. Ekolodzy są przeciwni

21/02/2017 10:30
Drzewa przy DW 190 z Krajenki do Wysokiej zostaną wycięte. Ekolodzy zapowiadają protest

Na podstawie decyzji podjętej 10 stycznia (po spotkaniu w Wielkopolskim Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Poznaniu, na którym obecni byli burmistrzowie Krajenki i Wysokiej, a także przedstawiciele Biura Projektów TRASA, zastępca dyrektora WZDW ds. technicznych Andrzej Staszewski oraz pracownicy dwóch innych wydziałów WZDW) drzewa przy DW 190, mimo apelu członków Polskiego Związku Ekologów koło w Złotowie, będą wycięte. Jednocześnie zastępca dyrektora WZDW zapewnił, że w ramach remontu trasy na odcinku od Krajenki do skrzyżowania z drogą krajową nr 10, przeprowadzone będą nasadzenia kompensacyjne, prowadzone pod nadzorem przyrodników i ornitologów. Ponadto, po uzgodnieniu inwestycji w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu (działania te są w trakcie), planowane jest wprowadzenie dodatkowych rozwiązań chroniących środowisko.

Taka decyzja nie usatysfakcjonowała jednak ekologów. Jerzy Wańke nie chciał wcześniej komentować sprawy, czekał na oficjalną odpowiedź. Ta dotarła do niego w drugiej połowie stycznia. Krótko mówiąc nasz rozmówca uważa, że został potraktowany nierzeczowo. List od Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich to dla niego swoisty dowód lekceważenia.

Reklama

Nie odniesiono się merytorycznie do naszych zarzutów. Nasze sugestie były takie, że WZDW nie ma wystarczających środków finansowych. Biuro projektów jest natomiast totalną lipą, dowodem na to jest budowa drogi między Klukowem a Krajenką. Mocniejszy podmuch wiatru i wszystko praktycznie odpada

– mówi prezes PZE koło w Złotowie.

To jest marnowanie pieniędzy unijnych, podatników. Nie pozwolimy traktować się jako przedmiot. Będziemy teraz działać konkretnie, nie damy traktować się jak śmieci. Powiadomimy komisję europejską. Naszym zdaniem w WZDW nie ma merytorycznych osób, wszystkie decyzje to stanowiska polityczne. Do naszych pytań odniesiono się lakonicznie. Jedyne co to otrzymaliśmy informację, że WZDW w sprawie tego remontu czeka jeszcze na decyzję z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiskowa

Reklama

– dodaje Jerzy Wańke.

Drugi front

Ekolodzy zatem nie składają broni. Zainteresowani remontem mieszkańcy również nie zamierzają tego robić. Obecnie w gminie Krajenka krąży petycja, pod którą mogą podpisywać się osoby przeciwne pozostawieniu drzew przy DW 190 i tym samym, wyrazić swoje poparcie dla przebudowy drogi. Walka zatem trwa. O jej przebiegu na bieżąco będziemy informować na łamach naszej gazety.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Alvaroo - niezalogowany 2017-02-24 11:11:07

    Ekolodzy ... kasę chcą pod stołem dostac i tyle dacie im w łapę to odrazu się zgodza na wycinkę taka prawda ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ekolog - niezalogowany 2017-02-23 12:00:34

    Co do złotowskich ekologów, bardzo mi to pachnie podtekstem politycznym. Więc co to za ekolodzy? Gdzie byli jak wycinali drzewa np. przy drodze 188 Złotów-Zakrzewo?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ekolog - niezalogowany 2017-02-23 11:38:25

    Aby poszerzyć drogę trzeba wyciąć drzewa z jednej strony drogi, a z drugiej postawić barierkę ochronną aby ewentualny rajdowicz, kiedy wypadnie z trasy odbił się od barierki. Zwykle tak się robi w cywilizowanych krajach. Sądząc po wpisach nam jeszcze daleko do cywilizacji.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości