Reklama

Dworzec zbyt drogi

14/10/2011 00:00
Władze Krajenki chętnie przejmą kolejowe grunty, budynki i ulicę, mniej chętnie dworzec

W ubiegłą środę w Urzędzie Gminy i Miasta w Krajence doszło do spotkania burmistrza Stefana Kiteli i zastępcy burmistrza Leszka Łochowicza z przedstawicielami PKP.

– Wystąpiliśmy do kolei państwowych podobnie jak inne gminy – mówi burmistrz Stefan Kitela – z zapytaniem-ofertą przejęcia mienia kolejowego. Chcielibyśmy przejąć wszystko to, co obecnie należy do PKP, w tym grunty, park dworcowy, ulicę Kolejową i budynki mieszkalne.
Budynki mieszkalne byłyby odsprzedane ich mieszkańcom z 99-procentowym upustem, opierając się na ustawie o komercjalizacji kolei, która pozwala na 90-procentową bonifikatę. My poszlibyśmy dalej, o 9 procent, w oparciu o uchwałę Rady Miejskiej.

Kwestię podziału geodezyjnego gruntów kolejowych, potrzebnego przy przejmowaniu mienia, PKP wzięło na siebie. Po dokonaniu podziałów, które są w toku, Urząd Miasta w Krajence wystąpi do wojewody o decyzję komunalizacyjną, co otworzy drogę do przejmowania mienia.
[[reklama]]
Jeśli chodzi o kwestię dworca, to władze Krajenki zderzyły się z problemem, który od jakiegoś czasu nastąpił w obrębie polskiego kolejnictwa, gdzie pod innym zarządem jest mienie kolejowe, pod innym zaś dworce. W Krajence przebywał Tomasz Nowak, dyrektor wielkopolskiej filii dyrekcji Dworców Polskiej, z którym rozmawiano o przejęciu dworca. Te negocjacje stanęły, bo okazuje się, że ustawa o komercjalizacji mienia kolejowego zakłada, że ten, kto mieszka w odległości mniejszej niż 15 metrów od torów, nie może wykupić zajmowanego mieszkania. Dotyczy to osób mieszkających w budynku dworca.

Ponadto władze miasta dokonały wizji lokalnej budynku dworca, stwierdzając jego znaczne zdewastowanie oraz konieczność całkowitej wymiany stolarki okiennej i drzwiowej. PKP nie kwapi się do wykonania rewitalizacji, z uwagi na nadzór konserwatorski, a tym samym wysoki koszt wymiany wspomnianej stolarki.

Burmistrz Stefan Kitela zwrócił się z prośbą do konserwatora zabytków, by nie stawiał zbyt ścisłych warunków rewitalizacji. W tym momencie, o ile Urząd Miejski będzie przejmował grunty i budynki, o tyle o przejęciu dworca będą musieli zadecydować radni Rady Miejskiej, mając na uwadze ogromne koszty remontu dworca.

Janusz Justyna
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości