Stanisław Wełniak twierdzi, że zasiadanie przewodniczącej Rady Powiatu Złotowskiego w Radzie Szpitala jest źle odbierane przez mieszkańców. Bo jak wytłumaczyć im fakt, że dyrektorce placówki – Joannie Harbuzińskiej–Turek doradza jej mama?
Logicznie wyjaśnić się tego nie da
– mówił 14 grudnia, podczas sesji Rady Powiatu Złotowskiego. Pytania takie mieszkańcy Złotowa zaczęli do niego kierować po artykule „Aktualności Lokalnych” na temat podwyżki dla dyrektor szpitala. Wzrost pensji o 5 tys. zł brutto (przy dotychczasowych zarobkach 13 800 zł brutto) wywołał kontrowersje. Nie o to jednak szło radnemu.
Jeśli nie ma kogoś, kto zrobiłby to samo lepiej albo przynajmniej tak samo dobrze i taniej, to trzeba płacić drogo. Trudno
– zauważył.
Uwiera go jednak powiązanie rodzinne przewodniczącej i dyrektorki lecznicy.
Przecież pani to jest, pani Jadwigo, niepotrzebne. To jest działanie na własną szkodę. Dla pani dyrektor to też jest sytuacja niekomfortowa, bo związki rodzinne nie służą obiektywizmowi. Ale to jest pani wybór
– komentował S. Wełniak.
Natomiast dla rady, a przynajmniej dla mnie jako radnego, jest to sytuacja, która wymyka się spod standardów, o które powinniśmy dbać. Nie twierdzę, że z tego powodu są jakieś korzyści, ale dla samego oglądu społecznego jest to niepotrzebne
Reklama
– kontynuował.
W końcu były burmistrz Złotowa poprosił Jadwigę Harbuzińską–Turek, by zrezygnowała z zasiadania w Radzie Społecznej Szpitala Powiatowego im. Alfreda Sokołowskiego w Złotowie. Zwłaszcza że rada ta nie ma wielu kompetencji.
Wiemy wszyscy, że jest ona organem fasadowym, który nie ma nic do gadania. To jest po to, żeby podnieść rangę organu założycielskiego, jakim jest powiat
– stwierdził radny.
Apel Stanisława Wełniaka przewodnicząca rady skomentowała natychmiast.
Oświata i zdrowie zawsze mnie interesowały i w tej radzie pozostaję tylko dlatego, że nadal te sprawy są dla mnie bardzo istotne. Nie ma żadnej prawnej kolizji. Jeśli będziemy patrzeć, że ludzie mówią, to są sytuacje, kiedy bezpośrednimi przełożonymi są rodzeństwa, szwagrowie, dzieci i tam jest zależność
Reklama
– mówiła, podkreślając, że w radzie szpitala zasiada drugą kadencję. Słysząc taką odpowiedź radny Wełniak zapytał wprost:
Jagoda, po co ci jest to potrzebne?
Bo lubię to, tym żyję
– odpowiedziała J. Harbuzińska–Turek.
Ja też wiele rzeczy lubię, ale ich nie robię
– zakończył radny.
Panią Jadwigę do Rady Społecznej Szpitala oddelegowała rada powiatu i ona też mogłaby ją odwołać, ale na to się nie zanosi. Wszystko wskazuje na to, że obecny stan rzeczy zostanie utrzymany.
Osobiście uważam to za nieprawidłowość
Reklama
– zakończył radny Wełniak. Jeśli tak, to trwa ona niemal półtora roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sto procent racji nawet nie powinna piastować tego stanowiska , komuna miała więcej przyzwoitości!!
P.WEŁNIAK dobrze godo ;) brawo
PRAWDA!
Przestań człowieku trollować - masz coś sensownego do wyartykułowania - napisz. A jak nie - daj sobie spokój...
ktoś już kiedyś pisał dwie kadencje i do widzenia na zawsze niech idą tworzyć miejsca pracy albo pracować u prywaciarzy jedną kadencje się uczą drugą pokazują co potrafią a potem koniec z braniem podatnika kasy bo inaczej mamy to piekło z tymi samymi twarzami przez lata -----inaczej "mój mąż z zawodu jest dyrektorem"
co ty wiesz?
Jednym Powiat daje a innym zabiera!To jest skandal!Matce dyrektorki szpitala brak przyzwoitości.Niech Pani wie -że wyborcy Panią odpowiednio ocenią przy kolejnych wyborach!!!
do alex.Za niewykorzystany urlop może dostac pieniądze po zakończeniu kadencji Radnego,Wójta czy innych.Tak mówi kodeks pracy i obowiązuje wszystkich w Polsce,od pionka do prezydenta.Jeśli wiesz,że ktoś dostał za urlop a dalej jest Radnym powiedz to Policji.Dostaną dyscyplinarne zwolnienie i zwrot wszystkich niesłusznie pobranych należności-czyli ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Jak nie chodzi na urlop 3lata to kadrowa ma obowiązek wypisać kartkę i przymusowo wysłać na urlop,np.po miesiacu i za dwa tygodnie znów wysłać na urlop aż cały urlop wykorzysta.Kadrowa za to odpowiada.
W Polsce niestety nie ma przepisów które by pozwalałyby bankrutować samorządom. Ba nie ma tak naprawdę odpowiedzialności materialnej osób decyzyjnych. Dlatego jedynymi poszkodowanymi są mieszkańcy bo to oni będą spłacać zaciągnięte długi. Nepotyzm i układy od dawien dawna rządzą w administracji publicznej. Jak inaczej nazwać np.nie chodzenie na urlopy by potem odbierać potężne pieniądze. Niestety żadne ugrupowywanie polityczne nie chce z tym zrobić porządku. Sami kręcą i wykorzystują prawo na swoje potrzeby. Pamiętajcie mieszkańcy że to my im płacimy i to o nas zawsze się zapomina przy przecinanych wstęgach. To mieszkańcy w podatkach i różnego rodzaju daninach utrzymują ten bajzel.
Heniu pierdoło na starość książki zaczynasz pisać ?
Gdy Harbuzińska-matka startowała w Wyborach do władz powiatu Harbuzińska-córcia była jedynie szeregowym lekarzem Szpitala Specjalistycznego w Pile (epizodycznie, dla doszlifowania praktyki była jakiś czas radną GiM Jastrowie niczym się nie wykazując) i nawet nie marzyła o stołku dyrektora szpitala powiatowego w Złotowie. Wszystko się zmieniło gdy odszedł Teusz, powstała okazja by mama córkę posadziła na to stanowisko. Konkurs to śmierdzący, bardzo śmierdzący temat, kandydatka która wygrała nie spełniała głównego kryterium (staż na kierowniczym stanowisku), dziwnym trafem inni kandydaci po zapowiedzi złożenia odwołań nagle się wycofali (pewno zrozumieli, że mamusia nie pozwoli na zmianę decyzji komisji). Córunia po mamusi odziedziczyła w genach umiejętność ,,pływania"" wszelkimi możliwymi stylami i dopracowuje to mając mikrą znajomości merytoryczną i to cała tajemnica.
Kto właściwie teraz w szpitalu rządzi ? Zaczynam się poważnie zastanawiać :)
Kto jak kto ale Welniak to akurat powinien milczeć jezeli chodzi o nepotyzm.
oj heniu przegiołes pałe
Zawsze zastanawialam sie jak jest rola tej osoby w radzie. Teraz wiem.zapewnic byt swojej rodzinie.
Brawo!
Właśnie o to chodzi temu Panu żeby się pozbyć. A pani T. Była już dawno w radzie szpital więc po co ma rezygnować. Każdy nie spojrzy na swoje podwórko
Na poziomie wypowiedź i podejście do tematu. Żenująca sytuacja nieodpowiadająca standardom przyzwoitości. Niestety nie jedyny przypadek koligacji rodzinnych w starostwie. Ciekawy temat do analizy dziennikarskiej.
Jak pępowina nie odcięta to zapraszam na oddział ginekologiczny .
masz rację, nic dodać nic ująć
Zgadzam się w 100% z panem Wełniakiem, nawet jeśli jest to legalne to w moim przekonaniu wysoce nieetyczne i powinniśmy przy kolejnych wyborach brać to pod uwagę.
Tak, sytuacja zgodna z prawem... Świadczy jedynie o braku klasy i przyzwoitości obu pań. To, że rada powiatu dokonała tej delegacji świadczy o tym, że ci ludzie w ogóle nie powinni w niej zasiadać. Wręcz można dojść do wniosku że pani Harbuzińska traktuje Powiat Złotowski jak własny folwark a starostę jak broszkę w klapie... Najgorsze jest jednak to, że panią Harbuzińską ktoś bezkrytyczny ciągle wybiera a dawno już powinna być w politycznym niebycie...
Zgadzam się z radnym Stanisławem Welniakiem,a tak słabej pani dyrektor to naprawdę wspolczuje,a jaka dyrektor tacy lekarze w tym szpitalu
Zgadzam się ze Stanisławem Wełniakiem, że to sytuacja nienormalna. Córcia- dyrektorka radzi się mamusi. Ile szefowa szpitala ma lat? Pępowina nie odcięta?
Panie Wełniak,musicie z W.Fidurskim odwołać J.Herbuzińską ze stanowiska przewodniczacej a potem musi być odwołana córka,z zajmowanego stanowiska Dyrektora Szpitala .Tak słaba lekarz-laryngolog(jak wypowiadali się fachowcy) Następną do odwołania będzie ta pani z Muzeum.I wtedy będzie normalnie i nie będzie wstydu.
Sto procent racji nawet nie powinna piastować tego stanowiska , komuna miała więcej przyzwoitości!!
P.WEŁNIAK dobrze godo ;) brawo
PRAWDA!