Przedstawiamy relację zdjęciową i wideo z tych dwóch wydarzeń, które obyły się w ostatni weekend
Jeszcze raz okazało się, że rewitalizacja terenu nad Łobżonką była strzałem w dziesiątkę. Organizowane tam wydarzenia, przeniesione z amfiteatru w parku miejskim przyciągają. Nie inaczej było w minioną niedzielę podczas Gminnego Dnia Dziecka. Dopisała pogoda. Zapewniono szereg atrakcji. Od strefy dmuchanych zamków, przez strefę zabaw i animacji po stoisko policjantów, gdzie można było oznakować swój rower. Atrakcją była też maskotka dzika, która tego dnia zyskała imię. Nadesłano 24 propozycje. Listę wszystkich można usłyszeć na nagraniu wideo z tego wydarzenia:
WIDEO: https://www.facebook.com/zlotowskiepl/videos/1750798911925043
Z przeróżnych propozycji wybrano imię Łobzik, gdyż łączy ono nazwę stolicy gminy, z postacią dzika. Autorką pomysłu jest Anna Kozłowska. Podczas tej imprezy padło też zapewnienie ze strony władz gminy, że dzicza rodzina się rozrośnie. Możliwe więc, że za rok, podczas Dnia Dziecka, będzie między tłumem odwiedzających przechadzał się już nie tylko sam Łobzik, lecz także, jak to określono „pani dzikowa”.
A jak było w Klukowie? Sołtys wsi Mariola Łepecka wraz z radą sołecką, także w minioną niedzielę zorganizowała tam solecki Dzień Dziecka zapraszając tym samym nie tylko dzieci ale też ich rodziny do wspólnej zabawy. Dla najmłodszych były zamki dmuchane do skakania, wata cukrowa, gofry z dżemem i cukrem pudrem, galaretki z owocami, ciasto, kawa, herbata, napoje, słodkości i nawet pizza dla wszystkich zebranych gości! Na zakończenie główną atrakcją był przyjazd straży pożarnej z OSP w Blękwicie i zabawa w strugach lanej wody. Organizatorzy serdecznie dziękują licznym sponsorom za wsparcie i pomoc w zorganizowaniu tak wspaniałej imprezy dla mieszkańców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Eonstein by tego nie wymyślił. Brawo Ania.
Eonstein by tego nie wymyślił. Brawo Ania.