Siedem Dzików, podczas sobotniej gali, rozdał burmistrz Eugeniusz Cerlak. Najcenniejszego Dzika, przyznanego przez mieszkańców, otrzymała Alicja Skrzyniarz
Kolejna edycja Łobżenickich Dzików, czyli nagród przyznawanych przez burmistrza gminy wyróżniającym się mieszkańcom, odbyła się w zupełnie nowej formule. Tym razem na rozdanie statuetek, oprócz zaproszonych gości i nominowanych do nagród, mogli przyjść wszyscy mieszkańcy. Aula gimnazjum otwarta była dla każdego, a na kilka dni przed galą pojawiły się plakaty zapraszające na rozdanie Dzików. Jest czym się pochwalić
Uroczystość rozpoczęła się występem młodych mandolinistów z Łąkie pod kierownictwem i dyrygenturą harcmistrza Stanisława Gortata. Był to znakomity wstęp do pełnego emocji wieczoru. Gości, wśród których byli m.in. Stanisław Chmielewski, wiceminister sprawiedliwości, Tomasz Bugajski, wicemarszałek województwa wielkopolskiego, Bogusław Mikita, wicestarosta pilski powitał gospodarz gali, burmistrz Eugeniusz Cerlak. Przed rozdaniem nominacji i wręczeniem nagród goście, ale także obecni mieszkańcy mieli okazję dowiedzieć się, w jaki sposób gmina wykorzystała członkostwo Polski w Unii Europejskiej na przestrzeni ostatnich lat. Prezentację multimedialną, w przystępny i obrazowy sposób, omówiła jedna z głównych twórczyń sukcesu, jakim niewątpliwie są pozyskane przez gminę pieniądze – Magdalena Gdaniec, pracownik Urzędu Miejskiego w Łobżenicy. Wystarczy tylko wspomnieć, że ponad połowa środków wydatkowanych na inwestycje w ostatnim czasie pochodzi z budżetu europejskiego, mniej niż połowa to środki własne gminy, a tylko 2% to środki krajowe.
Nominowani i laureaci
W kategorii „Najlepszy rolnik” Dzika otrzymał Krzysztof Jarka. Nominowani byli również: Michał Maciejewski, Zbigniew Ziarnik, Ewa Cybulska i Marek Wagner. Dzika w kategorii „Działacz społeczny” dostał Zbigniew Ziarnik z Trzebonia. Nominowani byli: Joanna Warszawska z Luchowa, Włodzimierz Paprocki z Dźwierszna Małego i Ewa Dmochewicz z Łobżenicy. Za najlepszą organizację i stowarzyszenie w tym roku kapituła konkursowa uznała Gminną Radę Kobiet, Koło w Witrogoszczy. O Dzika w tej kategorii ubiegali się także: Formacja Dźwierszno oraz Stowarzyszenie „Kwadrat”. Natomiast Dzika w kategorii „Lider Działalności Gospodarczej” otrzymał jedyny nominowany w tej kategorii, Krzysztof Czyż.
Każdego roku kapituła konkursu, do której w tym roku burmistrz zaprosił Jana Dubielę, redaktora naczelnego Panoramy Łobżenicy, Stanisława Jendrzejewskiego, radnego powiatowego oraz Edwarda Starszaka, przewodniczącego Rady Miejskiej w Łobżenicy, przyznaje Dzika dla „Przyjaciela Łobżenicy”. Statuetki trafiły do Stanisława Steca oraz Stanisława Chmielewskiego. W tym roku swojego Dzika mieli możliwość przyznać mieszkańcy, głosując na osobę, która cieszy się uznaniem społecznym. Tę statuetkę, głosami mieszkańców, przyznano Alicji Skrzyniarz, twórczyni Gminnej Rady Kobiet, stowarzyszenia zrzeszającego dawne Koła Gospodyń Wiejskich w gminie. Dzika, w imieniu laureatki, odebrał mąż.
Wieczór zakończył się koncertem zespołu mandolinowego oraz deszczem pochwał od gości, którzy z uznaniem obejrzeli prezentację multimedialną. Jak powiedział Tomasz Bugajski, gdyby każda gmina miała takie Magdy jak urzędniczka z Łobżenicy, to w budżecie Unii Europejskiej zabrakłoby pieniędzy na realizację wszystkich wniosków. – Takie Magdy powinny nam się rodzić na kamieniu – powiedział były starosta pilski. A. Głyżewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze