Na drugiej edycji Międzynarodowego Konkursu Gotowania w Warunkach Polowych o puchar starosty pilskiego i "Złotą Michę" ks. kanonika Kajetana Rybackiego można było tym razem zasmakować m.in. w kuchni Greckiej, Niemieckiej, czy naszej lokalnej- Krajeńskiej. Myli się jednak ten kto sądzi, że potrawy powstawały na gazowych kuchenkach, czy płytach elektrycznych albo indukcyjnych. W końcu nazwa imprezy "Dzikie Pola" nie wzięła się znikąd. Kucharze z sześciu drużyn do dyspozycji mieli jedynie żywy ogień, na którym powstawały fenomenalne rzeczy. W ruch poszły ruszty, beczki do wędzenia i żeliwne kotły. Dań próbowało jury w składzie: Klaudia Chamarczuk, Anna Kanurska, Roman Sobieszczyk i Andrzej Kujawa. Oceniania była włożona w gotowanie inwencja, smak oraz sposób podania. Najlepsza okazała się drużyna Gimnazjum Publicznego w Łobżenicy.
Poza konkurencją reprezentowała się też spółdzielnia socjalna Świt Dobry, która wraz z Formacją Dźwierszno zadbała o to, aby na tej imprezie nikt nie był głodny. Wielkim uznaniem wśród odwiedzających cieszyły się przygotowane przez organizatorów mięsiwa, m.in. domowe kiełbasy z grilla, domowe hamburgery czy danie popisowe Włodzimierza Paprockiego z F.D. - pieczone prosię.
W niedzielę odbędzie się druga część tego festynu integracyjnego- zawody jeździeckie, tym razem w Gródku Krajeńskim. Organizatorzy zapraszają tam od godziny 11:00
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze