Noc, wysiłek, wyzwanie, zmaganie się z samym sobą – wszystko po to, aby spotkać się z Bogiem. Tegoroczna, 11. Ekstremalna droga krzyżowa odbędzie się pod hasłem "Kościół XXI wieku".
Piesza, nocna wędrówka w ciszy i samotności, co najmniej 40 kilometrów. Ekstremalna, bo trzeba pokonać tę trasę w nocy, samotnie i w skupieniu. Bez rozmów i pikników. Trzeba opuścić swoją strefę komfortu i powiedzieć Bogu: jestem tutaj nie dlatego, że masz coś dla mnie zrobić, jestem, bo chcę się z Tobą spotkać. Ekstremalna Droga Krzyżowa to wyzwanie dla tych, którzy nie boją się wycieńczenia.
Kościół XXI wieku, to Kościół fajnych, zaangażowanych ludzi – ludzi, którzy takimi się nie urodzili, ale takimi się stali. Przemieniając się ze swoich słabości wyprowadzili moc, która uczyniła ich pięknymi. Ekstremalna Droga Krzyżowa to droga słabości, pokonywania trudności i własnych ograniczeń po to, aby stać się pięknym człowiekiem.
Pod takim hasłem rusza tegoroczna Ekstremalna Droga Krzyżowa. Pierwsi chrześcijanie nie mieli kościołów, mediów, uczelni, wykształconych księży, czy też pieniędzy, a ich liczba wciąż wzrastała. My mamy to wszystko, a jest nas coraz mniej. W czym tkwiła ich tajemnica? Pierwsi chrześcijanie dzięki łasce Boga byli tak fajnymi ludźmi, że inni chcieli spędzać z nimi czas i być tacy jak oni. Siłą pierwszych chrześcijan było to, kim byli, a byli pięknymi, fajnymi ludźmi.

Ze Złotowa z parafii WNMP już 12 kwietnia o godzinie 22.00 wyruszy Ekstremalna Droga Krzyżowa. Informacje o zgłoszeniach i szczegółowe opisy tras znajdziesz na stronie www.edk.org.pl lub na profilu Ekstremalna Droga Krzyżowa Złotów. Zachęcamy do podjęcia tego wyzwania.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Fajny pomysł ale niech pamiętają o bezpieczeństwie . Samotne osoby po ciemku. Niech uprzedza bliskich by wiedzieli gdzie idą.
Byłam tydzień temu, na Mazurach. Bo nie wszędzie termin jest ten sam. To walka ze sobą, i spotkanie z Bogiem. Ekstremalnie, ale warto!
Fajny pomysł ale niech pamiętają o bezpieczeństwie . Samotne osoby po ciemku. Niech uprzedza bliskich by wiedzieli gdzie idą.
Byłam tydzień temu, na Mazurach. Bo nie wszędzie termin jest ten sam. To walka ze sobą, i spotkanie z Bogiem. Ekstremalnie, ale warto!