Skupieni na modlitwie, w nocy, by po wielu kilometrach ze Skórki do Górki Klasztornej dojść do celu Ekstremalnej Drogi Krzyżowej.
– To nie jest wycieczka krajoznawcza, a około 46,1 km Drogi Krzyżowej, wędrowania w trudzie z Chrystusem. Nie będzie łatwo. Jeśli jednak wyruszysz w swoją drogę z Jezusem, dasz radę! – mówi Paweł Michał Owsianny, który po raz czwarty zaprasza do wzięcia udziału w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej ze Skórki do Górki Klasztornej. Jej termin zaplanowano na 17 kwietnia. Tego dnia, tj. w środę Wielkiego Tygodnia, rozpocznie się ona mszą św. w kościele w Skórce o godzinie 20:00. Następnie uczestników czeka kilkanaście godzin marszu wypełnionego ciszą i rozważaniami na temat męki Chrystusa. Trasa nie jest prosta. Często zakręca i nie wiedzie w oczywisty sposób. Zwykle wytyczona jest polnymi drogami. Ze Skórki uczestnicy EDK wyruszą w stronę Rogownicy, dalej do Maryńca i Głubczyna. Stamtąd skierują się na Śmiardowo Krajeńskie, Krajenkę, Wąsosz, Buntowo, Sławianówko, Walentynowo, Piesno, Wiktorówko, by dotrzeć do Górki Klasztornej. W poprzednich edycjach różnie bywało też z pogodą. Pielgrzymi zmagali się zatem nie tylko ze zmęczeniem, lecz również mrozem, śniegiem bądź deszczem. W finale stwierdzali jednak, że to jeszcze bardziej pozwalało im duchowo przeżyć to wydarzenie.
– Pamiętaj, że to nie jest zorganizowana impreza tylko indywidualne, prywatne przedsięwzięcie każdego uczestnika. Podkreślam także, że to propozycja udziału. To Ty decydujesz, czy chcesz na to zaproszenie odpowiedzieć i wziąć udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej – mówi Paweł Owsianny. Koordynator Ekstremalnej Drogi Krzyżowej Skórka–Górka Klasztorna zaprasza do kontaktu, gdyby ktoś chciał poznać więcej szczegółów na jej temat. Można je uzyskać pod numerem telefonu: 797–901–092, bądź pod adresem e–mail: pmowsianny@wp.pl. Sporo informacji można także znaleźć na Facebooku, wpisując w polu wyszukiwania: Ekstremalna Droga Krzyżowa ze Skórki do Górki Klasztornej. Znajdują się tam także zdjęcia wykonane podczas naszych relacji z tego wydarzenia. Pielgrzymom podejmującym trud EDK będziemy chcieli towarzyszyć także w tym roku.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze