W ubiegłym tygodniu Zarząd Powiatu Złotowskiego poinformował o rozstrzygnięciu konkursu na stanowisko dyrektora MOS w Krajence.
Nowa dyrektorka pochodzi ze wsi Bądecz w gminie Wysoka, w Radzie Gminy Wysoka pełni funkcję wiceprzewodniczącej. Oprócz tego angażuje się w działalność Stowarzyszenia na Rzecz Odnowy Sołectwa Bądecz.
Do tej pory dyrektorem MOS-u w Krajence była Joanna Chodzińska, która kilka miesięcy po wyborach samorządowych zrezygnowała z pełnionej funkcji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani Emilio ,dobrze Pani z 'oczu patrzy" .Dużo siły , przyjaciół w pracy i starostwie .To ciężki kawałek chleba .Młodzież jest naszą nadzieją ale i w kość Pani dadzą nie raz .POWODZENIA I AVATI.
Cytuję artykuł z gazety Nowa dyrektor otrzymała na starcie duży dodatek motywacyjny. "Dodatek motywacyjny przyznaje się za coś dodatkowo co zrobili." Mówi stary włodarz i pyta na jakiej zasadzie przyznali nowo mianowanej osobie Nowa władza tlumaczy: "Zdecydowala o tym chęć zmotywowania do dobrej pracy" To ja się pytam- czy ta chęć nie powinna byc tej Pani jej zakichanym obowiązkiem? Może włodarze się wypowiedza jakie osiągnięcia ma ta Pani? Zapytajcie jakie osiagniecia i ile pieniędzy SPOZA budżetu wyciągnęła poprzednia Pani dyrektor to się zdziwicie co robiła dodatkowo. Wcale się nie dziwię ze milczy bo to co robi nowa władza to jest śmiech na sali i klepanie się nawzajem po pleckach. Kto jest w cyrku ten się nie śmieje bo stanowiska dostają osoby, które w normalnych warunkach o takich stanowskach zapomnieć by mogli bo mają swoje za uszami. Ale wazne ze w gazecie dobrze wygląda
Na dzień dobry taka motywacja to niespotykane, proponuję podsumować efekty pracy pod koniec roku szkolnego bo z poprzednim zarządem ciężko konkurować w zasługach dla tej placówki. Tylko niech pani pamięta, że najważniejsze są dzieci i kadra a po trupach to w polityce.
Pani Emilio ,dobrze Pani z 'oczu patrzy" .Dużo siły , przyjaciół w pracy i starostwie .To ciężki kawałek chleba .Młodzież jest naszą nadzieją ale i w kość Pani dadzą nie raz .POWODZENIA I AVATI.
Cytuję artykuł z gazety Nowa dyrektor otrzymała na starcie duży dodatek motywacyjny. "Dodatek motywacyjny przyznaje się za coś dodatkowo co zrobili." Mówi stary włodarz i pyta na jakiej zasadzie przyznali nowo mianowanej osobie Nowa władza tlumaczy: "Zdecydowala o tym chęć zmotywowania do dobrej pracy" To ja się pytam- czy ta chęć nie powinna byc tej Pani jej zakichanym obowiązkiem? Może włodarze się wypowiedza jakie osiągnięcia ma ta Pani? Zapytajcie jakie osiagniecia i ile pieniędzy SPOZA budżetu wyciągnęła poprzednia Pani dyrektor to się zdziwicie co robiła dodatkowo. Wcale się nie dziwię ze milczy bo to co robi nowa władza to jest śmiech na sali i klepanie się nawzajem po pleckach. Kto jest w cyrku ten się nie śmieje bo stanowiska dostają osoby, które w normalnych warunkach o takich stanowskach zapomnieć by mogli bo mają swoje za uszami. Ale wazne ze w gazecie dobrze wygląda
Na dzień dobry taka motywacja to niespotykane, proponuję podsumować efekty pracy pod koniec roku szkolnego bo z poprzednim zarządem ciężko konkurować w zasługach dla tej placówki. Tylko niech pani pamięta, że najważniejsze są dzieci i kadra a po trupach to w polityce.