Gorąca dyskusja trwała trzy godziny. Uczestniczyli w niej włodarze miasta, urzędnicy, radni i mieszkańcy Złotowa
Debatę w czwartkowy wieczór zorganizowano w Urzędzie Miejskim w Złotowie. Poświęcona była gorącemu w ostatnich tygodniach tematowi Funduszy Norweskich. Przypomnijmy, że po tym, jak okazało się, że miasto nie dostanie blisko 34 mln zł, o jakie wnioskowało, a tylko 16 mln zł z tej kwoty (mówi się również o 2 mln zł pomocy technicznej), burmistrz chce, żeby z budżetu miasta dołożyć do projektu 12 mln zł. Na razie większość radnych nie chce się na to zgodzić, co negatywnie oceniła zdecydowana większość z grupy około dziesięciu osób-mieszkańców, którzy w trakcie debaty zabrali głos. Wypowiadali się również radni i włodarze Złotowa.
Po debacie (którą zrelacjonujemy w najbliższym wydaniu „Aktualności Lokalnych”) nic nie wskazuje na to, żeby stanowisko większości tych radnych mogło się zmienić, choć ostateczne rozstrzygnięcie poznamy dopiero podczas sesji Rady Miejskiej Złotowa, gdy rada będzie podejmować uchwałę w tej sprawie.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Moim zdaniem burmistrz myśli perspektywistycznie a niestety rada jak taki beton robi wszystko na nie, niezależnie co by to było. Szkoda, że mamy taką radę jaką mamy.
Całą sytuacją zainteresowałem się dopiero wtedy kiedy stała się konfliktowa a przez to głośna.Postanowiłem wgryźć się w to od początku i moje wnioski są wprost odwrotne do Twoich.Uważam,ze autorem całej awantury i tym samym podziału złotowskiego społeczeństwa jest burmistrz.
W betonie to Złotów już jest ????
Mi zdecydowanie ucieka odpowiedź na pytanie - czy można zrealizować/dostosować zadania tak, żeby je zrealizować tylko z kwoty funduszy norweskich? Są to zadania typu - projekty, studia, doradztwo, badania itp. Ważne oczywiście, ale 12 mln zł z budżetu można by i należałoby przeznaczyć za konkretne zadania inwestycyjne, które gwarantowałyby realizację zadania od A do Z, bo może się zdarzyć, że wyrzucimy NASZE pieniądze w błoto, a to by było szkoda. Liczę tu na odpowiedź Pana Burmistrza.
Zdecydowanie NIE zgadzam się na wydanie na ten projekt 12 mln zł z budżetu miasta. Proszę szukać rozwiązania w ramach otrzymanych środków z funduszy norweskich. Już na telefonie wyskakuje wysoki poziom zanieczyszczenia powietrza, a mamy dopiero październik. Mrzonki burmistrza niech się spełniają w ramach 16 mln zł i to musi wystarczyć. Już tych niepotrzebnych inwestycji w Złotowie na dzień dzisiejszy wystarczy.
Debata była kolejnym pokazem buty, ignorancji, niewiedzy i chamstwa radnych. Merytorycznie radni nie mieli nic do przedstawienia, powtarzali oklepane slogany, udowadniając, że nie zapoznali się z projektem. Piosik chaotycznie (jak zawsze) próbował debatować z ludźmi, którzy na debatę przyszli pokazać jakimi są ignorantami i gdzie mają los miasta i zdanie mieszkańców.
PiosikFan - widać nie oglądasz zbyt często transmisji sesji, niczego innego nie można się spodziewać po tych "geniuszach". U niektórych niedobory inteligencji są widoczne na twarzy, ich wypowiedzi w pełni to potwierdzają. Bajkopisarz eks-naczelnik nimi rządzi, reszta nie myśli samodzielnie i nie ma własnego zdania, albo co gorsze godzi się na jego durnowate pomysły świadomie lub z lenistwa.
Obejrzałam wszystkie transmisje sesji, wszystkim serdecznie odradzam. W trakcie obrad czułam jak obumierają moje komórki mózgowe słuchając wypowiedzi bezRadnych. wełniak i jego "koledzy/koleżanki" tarzają się w oparach absurdu (telebim), samozadowolenia i głupoty. Monologi wełniaka to pozbawione kultury (przykładów całe mnóstwo), podstawy prawnej ("mi się wydaje") i merytorycznej wizje człowieka, który nie nadaje się na radnego.
Najczęściej padał zarzut, że burmistrz nie powiadomił radnych. To tylko dowodzi jak bardzo sodówka uderzyła w puste sagany. Każdy, powtarzam każdy kto interesuje się losem miasta wiedział, co zrobiło ministerstwo tylko biedni radni nie wiedzieli, bo burmistrz im nie powiedział na sesji. Oni uwalą te fundusze tylko i wyłącznie z powodu przerostu ego. Innych powodów nie byli w stanie zaprezentować. Smutne...
P. Koronkiewicz się boi, że przy kształtowaniu budżetu na rok 2022 nie wciśnie tam przez Norweskie swojej mega inwestycji - chodnika prowadzącego do nikąd.
Oglądałam tę debatę. Szkoda, że merytoryczną dyskusję na temat konkretnych zadań zdominowała dyskusja o tym kto komu czego nie powiedział. Mam nadzieję, że o losach projektu nie zdecydują osobiste animozje.
Chodnik czy przyszłość miasta? Chodnik! Sprawdził ktoś, kto mieszka w tym domu, do którego będzie prowadził ten chodnik?
Radni Piosik i Wojtuń pokazali odpowiednio zaangażowanie i przygotowanie, doświadczenie. Reszta no cóż... był czas przywyknąć. Jak można zostać radnym, kiedy człowiek nie potrafi się sensownie wypowiadać albo duka z kartki?! I tacy ludzie twierdzą, że nas reprezentują. Na prawdę nie ma lepszych ludzi na te stanowiska?
Jest Pani idealną kandydatką!!! Wybory 2023 r. Ma Pani szansę! Odwagi szanowna Pani Odwagi!!
Proszę sobie obejrzeć transmisję z debaty i policzyć ilu mieszkańców z grupy 10 osób było na nie ! Łącznie 3 osoby, ale dla redakcji 3 z 10 to widać zdecydowana większość... Rzetelność dziennikarska jak zwykle na najwyższym poziomie! P.S. : Proszę jak zwykle nie zapomnieć usunąć komentarzy, które nie są zgodne z narracja redakcji ;)
Nie ważna jest prawda, ważne kto i jak liczy.
W tym jedna urzędniczka i córka oraz mąż ważnej persony z Urzędu Miejskiego!?
Tak masz rację tylko zaponiales dodać że ta większość która była na Tak to kolesie Pulita plus jak się okazało córeczka pani skarbnik, poprostu żenada
Po większości radnych opozycji widać elementarne braki wiedzy, obycia, doświadczenia, kultury i zainteresowania sprawami mieszkańców. Sposób w jaki odnosili się do mieszkańców w trakcie debaty był niekiedy skandaliczny. Dzięki transmisji zobaczyła to wuchta ludzi. Jaki to inwestor przyjdzie do miasta, gdzie radni tak się zachowują?
Ciekawa było to debata z wielu względów. Pokazała, że jedna strona ma jakiś plan na miasto na najbliższe lata, a druga, no cóż... Jak padło pytanie o alternatywne inwestycje ROZWOJOWE to niczego konkretnego się nie dowiedzieliśmy. Chodniki i drogi trudno nazwać rozwojowymi. Są ważne ale czy rozwojowe? Teraz sobie wszyscy przypomnieli o amfiteatrze. Padło zróbmy żłobek. A dlaczego? Bo nie mamy, to zróbmy. Inni mają. Burmistrz mówi - no ale przecież w mieście są wolne miejsca w prywatnych żłobkach. Ale przecież to nie jest ważne. Inni mają, my nie mamy, trzeba zrobić. Bo głupio żeby nie było. A to, że miejsc brakuje w przedszkolach? To nic, jakoś to będzie. Pani Wegner wspomniała, że ona od początku była za inwestowaniem w NOWE TECHNOLOGIE! Ale jakie technologie? W co konkretnie? W co ma miasto inwestować? Gdzie ma inwestować? Miasto ma zbudować fabrykę nowych technologii? Ma utworzyć Złotowską Dolinę Krzemową? Kto tutaj ma pracować? Jak chce ściągnąć wysoce wykwalifikowanych pracowników, naukowców? Jaka firma tutaj zainwestuje potężne środki nie mając na miejscu dostępu do takich pracowników o bardzo bardzo specjalistycznej wiedzy? Przyjadą tutaj pracować z Poznania, Wrocławia, Warszawy, Gdańska? Może jakaś Politechnika się tutaj pobuduje? Czy tak na serio chcemy konkurować tymi dużymi miastami, które mają wszystko to czego my nie mamy? Same Wielkopolskie Zdroje to temat dyskusyjny, wizjonerski można powiedzieć. Ale tworzenie tutaj jakiegoś Centrum Nowych Technologii w oparciu o NIC (chodniki i drogi to raczej będzie mało) czym dysponuje miasto, to jest dopiero wizjonerstwo.
Młoda matka z problemami z czynszami w Piaście , skarżyła się tam,że prywatny żłobek to 1000 zł. To już nie jest problem, że coś "jest", tylko za ile jest i czy ludzie mogą zapłacić. Odpowiedzi Burmistrza spychające problem na innych to ślepota polityczna. Za chwilę ileś osób nie będzie w stanie zapłacić za mieszkanie, ogrzewanie, wywóz śmieci i żłobek. Ale Zdroje będą!
Z tego co wiem to Burmistrz jest w opozycji do wyborów wprowadził swoich kilku radnych. Budżet uchwała rada a burmistrz go przygotowuje na złożone wnioski do budżetu oraz inne pochodne budżetu. To rada decyduje o tym czy budżet będzie czy nie mało tego jak pójdzie coś nie tak że inwestycje z funduszy norweskich wyjdą więcej nie zostaną zrealizowane to Pan Burmistrz powie tak. Przecież to mieszkańcy decydowali co chcą by było realizowane nie on i radni dołożyli 12 baniek nie on i to radni uchwalili cały projekt nie on. Ciężko rozmawia się z osobą która wrzuca wrzutki a potem zwala na wszystkich dookoła. Można zmniejszyć wkład własny zostawić projekty miękkie bo muszą być i skoro według tego co powiedziała pani Skarbnik część rzeczy można zrobić z budżetu a nie trzeba tej kasy wsadzać do projektu to w czym problem??? Bierzemy 18 baniek projekt dostosować do tej kasy a reszta w trakcie może być realizowana tym bardziej że ceny galopują dzisiaj beton odwier kosztuje x złotych a podejrzewam że od 2022 będzie więcej no i tu pytanie co będzie jak te 12 milionów nie starczy na to co Pan Burmistrz chce razem z Norweskim poprosi w przyszłym roku o następne 10 baniek bo wszystko zdrożało??? I wtedy też powie do radnych musicie bo projekt bo trzeba ??? Nie jestem z zlotowa obejrzałem cała dyskusje i po ludzku dialog dialog z jednej i zdrugiej strony. Ale żeby nie było tak że podobało mi się wszystko u radnych jednych czy drugich to Panowie Radni Mowa jest srebrem a milczenie złotem naprawdę nie przystoi radnemu mówi pewnych słów do kobiet a nawet w dyskusji publicznej ugryź się w język. Zacznijcie poprostu rozmawiać zawiłości i złości schowajcie do kieszeni.
I tu właśnie jest pies pogrzebany. Tyle, że burmistrz samowolnie, bez pytania Rady Miejskiej, zmienił projekt. Wysłał wniosek do ministerstwa. A teraz udaje greka i twierdzi, że jeśli Rada nie da 12 milionów, to cały projekt przepadnie. Szczyt arogancji. I jeszcze jedno, to powtarzanie w kółko, że nie ma innej alternatywy. Bezczelne kłamstwa. 30 gmin mogło dostosować swój projekt do kwoty dofinansowania ale Złotów tego nie mógł? Komu takie kity próbujecie wcisnąć.
Każda inwestycja wiąże się z jakimś ryzykiem, jednak wstępne wyniki badań, prognoza rozwojowa oraz proporcje środków uzyskanych do wydatkowanych warte są jego podjęcia. Wydaje się logiczne, że miasto może zarabiać albo na turystyce, albo na przemyśle. Ja sugeruję to pierwsze rozwiązanie. Szczecinek ma równie piękne tereny, a pośród nich - Kronospan. Wizja burmistrza wydaje się logiczna i perspektywiczna. Mamy czyste i piękne miasto, znakomite walory przyrodnicze i świeże powietrze. Niemądre byłoby niewykorzystanie tego potencjału. Wydaje mi się, że należałoby zaostrzyć kryteria wyboru danej persony na radnego. Liczba głosów wydaje się niezbyt trafionym rozwiązaniem.
Czyste powietrze ?proszę zostawić auto i pospacerować miastem wieczorową porą..
Widać, że niektórym faktycznie rozum odebrało i uwierzyli w narrację burmistrza. Zrozum, że radni nie są przeciwni tym funduszom. Wręcz przeciwnie, dali burmistrzowi wolną rękę w wydatkowaniu pieniędzy pozyskanych z zewnątrz. Za 16 milionów może sobie robić odwierty gdzie chce i ile chce. Ale problem się pojawia, gdy bez pytania radnych o zdanie, ktoś chce wydatkować 12 milionów z budżetu miejskiego. Uważasz, że burmistrz ma prawo robić z miejskimi pieniędzmi co mu się żywnie podoba? To może w ogóle zlikwidujmy RM i dajmy mu władzę absolutną. Tylko, że to oznacza powrót do średniowiecza.
Radni bezradni poszli na radnych dla kasy niczego więcej nie wybrać ich w następnych wyborach i niech spadają na szczaw
Widać,że część pro burmistrzowskich komentarzy jest ułożona przez fachowca lub fachowców PR. jako przeciętny obywatel płacący sporo podatków pytam konkretnie co fizycznie miałoby być wykonane z 16 mln a co z 12mln bo taka sieczka wynikła ze zmieszania obydwu tych kwot mnie nie interesuje ,ma to być zrozumiałe dla mnie jako przeciętnie inteligentnego "Kowalskiego" z PZL.
jako przeciętnie inteligentnemu wytłumaczę, jakie to ma znaczenie, patrzymy na projekt całościowo , jaka róznica czy doniczki kupisz z kwoty 16 mln a kwiaty z 12 mln jak efektem końcowym jest kwiat w doniczce. To jaka to jest różnica. Masz pełen projekt to dopisz 12 mln gdzie chcesz i tyle. Tutaj mamy problem z radnymi, większość z nich to matoły poprostu którzy siedzą już wiele lat a w rzeczywistości są pustymi dzbanami bo wcześniej nikt nie chciał siedziec w radzie bo ciekawsze zajęcia. Niestety tak tych głupków wybiera się przez lata i mamy teraz zajebusów. Mimo że popierałem burzmistrza wełniaka to jak teraz słucham jego wypowiedzi to normalnie chłop granatem od pługu oderwany.
Ten ostatni TX i wielu innych, czy wy nie widzicie jak pięknie wygląda miasto i kto do tego doprowadził. Dobrze że obecne wykopy pod instalację wodną po jednym z wpisów, prowadzone są na chodnikach, które chyba łatwiej i taniej doprowadzić do poprzedniego stanu. Czy wy naprawdę nie widzicie jak wyglądają ulice i ile będzie nas kosztowała ich naprawa. Czy wy nie widzicie socjotechniki politycznej Burmistrza który swoje bajki zna już na pamięć tocząc swój wał konfliktowej dezinformacji, nie bacząc na mieszkańców. Kogo on w końcu reprezentuje, nas czy turystów a zresztą co do tej pory przez siedem lat dla nich zrobił. W końcu czy wy piszący wazelinowe komentarze, naprawdę nie widzicie jakie to było spotkanie z mieszkańcami miasta. Tych kilku ludzi ma być odzwierciedleniem tego, co od na lat na temat pychy i konfliktowej arogancji Burmistrza mówią mieszkańcy. Dlaczego przed tak ważnym zamiarem zwołania zebrania z mieszkańcami, nie są oni o tym powiadamiani choćby w mediach lokalnych. Czy Złotowskie tablice informacyjne służą tylko do wieszania nekrologów i spraw nieważnych, o co tu chodzi. Czy czasami nie o to że obecnemu Burmistrzowi, zależy na tym aby w sprawach ważnych dla mieszkańców, było ich jak najmniej bo wtedy błyszczy w purpurze okazywanej złości. Czy tak ma wyglądać planowanie rozdysponowania przyznanych Funduszy Norweskich bo o niczym innym w tej kołomyji mowy nie było. Nie padały żadne konkrety, piszecie o chodnikach, gdzie kto mieszka, jakby to było najważniejsze. Kto z was był na tym spotkaniu? bo większość mieszkańców była w pracy lub po pracy. Dlaczego tak ważne przekazy społeczno-ekonomiczne nie odbywają się np w soboty, niedzielę?. Wszyscy broniący listy ,, Żądań Burmistrza ", odpowiedzcie nam większości mieszkańców, gdzie i na co poszły pieniądza przebaczone w programach Złotowskie Zdroje i Wielka Rewitalizację Miasta poprzedniej kadencji? Czy one są w tym ,, pięknie " w tym pięknym mieście, które obecny burmistrz nam zafundował przez realizację projektów obywatelskich. Wasza nienawiść do Radnych, których wybraliście psiocząc przez całą kampanię wyborczą na PiS i ślepota, ,, pomroczność jasna " na przedstawiane jednostronnie sprawy przez Burmistrza to już jest majstersztyk. Jesteście jak barany, które idą z tzw pędem owczym, tam gdzie wam pasuje. Jesteśmy drogim miastem, płacimy najwyższe stawki za opłaty lokalne i ten sam burmistrz straszy nas że będziemy płacili jeszcze więcej z wiadomych powodów a wam to się tak podoba. Dlaczego? skoro po swoich jednoosobowych staraniach, pozyskał tyle a nie więcej pieniędzy z Funduszu Norweskiego nie chce realizować planu rozwoju w ich ramach. Co stoi na przeszkodzie aby je solidnie wykorzystać w otrzymanej wysokości bez dodatkowego obciążenia nas mieszkańców 12 milionami złotych z Budżetu Miasta. Przecież nie może być tak, aby ta mała grupa obecnych na spotkaniu ,, konsultacjach " miała moc decydowania w imieniu wszystkich mieszkańców o drozyźnie w naszym mieście. O tym czy nam się podoba czy nie, decydują wybrani Radni którzy nas reprezentują. Oczywiście że i oni w swoich okręgach powinni !!!!!! w tak ważnej sprawie i nie tylko, spotykać się z mieszkańcami od których pozyskali mandat radnego.
Co stoi na przeszkodzie, aby je solidnie wykorzystać w otrzymanej wysokości bez dodatkowego obciążenia mieszkańców 12 milionami złotych z budżetu miasta? Na przeszkodzie stoi wkład własny, który jest konieczny i co do zasady musi być wniesiony w postaci pieniężnej.
Żaden wkład własny nie jest potrzebny.To bajki opowiadane przez burmistrza, żeby dokopać radnym. 29 gmin, które również dostały dofinansowanie w kwocie 16 mln, nie daje wkładu własnego.
Wystarczy odrobinę dobrej woli i odważyć się na porzucenie nienawiści...Porzuceniu ego i wszyscy którzy mają dobrą wolę napewno się dogadają zapisując się w historii Złotowa jako dobro włodarze.Pozdrawiam nasz samorząd! Walczcie o nasze miasto! Ps. Niektóre miasteczka powiatowe są gorsze ale jest też wiele lepszych. Bierzcie kierunek do lepszego ,bez oglądania się na wladze centralne , bez lizania dupy wojewodom i wice ministrom
Przecież te 12 milionów, które miasto ma dołożyć idzie na inwestycje - to było jasno powiedziane, i to nie raz. To jakim cudem radni się upierają, że jak miasto dołoży pieniądze, to inwestycji nie będzie?!?!?! Gdzie tu logika?
Już Ci tłumaczę. Od uchwalania budżetu jest Rada Miejska. Burmistrz z planu wieloletniego, przykładowo z 30 inwestycji. wybrał 10 inwestycji, które leżą głównie w jego interesie i próbuje je przepchnąć bez konsultacji z radnymi. Jeśli radni się na to zgodzą, to przez najbliższe 3 lata zrealizowane zostanie tylko te 10 wybranych samowolnie przez burmistrza inwestycji, a na pozostałe 20 inwestycji z planu wieloletniego nie będzie pieniędzy w budżecie.
Każda porażka Pulita czy Pluta :) będzie dobrze służyć temu miastu.
Też byłem radnym i radnych będę bronił.Najwyższą władzą w mieście jest Rada Miejska a Burmistrz jest wykonawcą woli tej Rady-Amen! Obecny burmistrz chciałby większej autonomii i najchętniej rządziły miastem niepodzielnie.Na początku debaty było odczytane oświadczenie,które moim zdaniem wyczerpuje temat.
W sam punkt!
Panie były Radny--Nie trzeba być radnym aby o tym wiedzieć. Przed wyborami burmistrz też o tym wiedział jaka w wybranym samorządzie jest jego rola. Ta z opublikowanego zdjęcia mówi samo za siebie, czy on rzeczywiście chce przestraszyć wszystkich mieszkańców? Co do tego który pisze że zasoby funduszy Miasta się skończyły, niech on sobie odpowie,,,, A gdzie one POszły?. Gdzie je widać, gdzie one są?. Jeśli było tak źle to po co było przez tyle lat niszczyć to co było i tworzyć to co niepotrzebne choćby z przyczyn sezonowości inwestycji i ograniczonego ich wykorzystania do minimum lub na siłę. Po co to było?. Teraz nie zastraszanie a rozliczenie z dotychczasowych działań jak i wykorzystanie fundyszy norweskich w otrzymanej wysokości. Jeśli jednak upór i wściekłość burmistrza nadal będzie górować nad miastem to może lepiej by z nich zrezygnować a on niech już nic w mieście nie zmienia i nie rozbiera. Dwa lata szybko miną, wybierzemy, nowe przyjazne mieszkańcom władze a może bardziej, ludzi władzy i wspólnie bez dyktatu odbudujemy miasto.
Nam niestety trafili się niedpowiedzialni ludzie, którzy nie dorośli do tego, żeby pełnić funkcję radnego (spółdzielnia buty i Bezradności).
Tylko tyle i aż tyle. Na tym oświadczeniu powinno się spotkanie zakończyć. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to nie rozumie też podstaw demokracji. Ktoś taki system podziału władzy wymyślił i należałoby się tego trzymać. Ale nasz obecnie wielmożnie i łaskawie nam panujący burmistrz uważa, że pozjadał wszystkie rozumy, wie wszystko najlepiej i żadnej tam głupiej rady nie będzie się pytał o zdanie. Pycha kroczy przed upadkiem, a słoma z butów wystaje choćby się i wodery ubrało. Rozumni wiedzą o co chodzi, pozostali podpisują się pod słowami burmistrza.
Najwyższą władzą jest Rada? A ja myślałam że to My mieszkańcy decydujemy o dalszym losie Miasta.
A ja chciałbym zwrócić się do wyborców . I do tych co są za i do tych co są przeciw. Wybraliście na Burmistrza LEŚNIKA. To czego oczekujecie ??? Że będzie rozwijał przemysł, szedł w innowacje itp .. ?? On będzie sadził drzewa , budował fabryki - ale Czystego Powietrza itp. Będzie robił to na czym się zna i to robi. Nie uderzam w wykształcenie Burmistrza ani w jego kompetencje w zakresie jego wykształcenia . Apeluję tylko do wyborców, bo niejedne wybory jeszcze przed nami/nimi. MYŚLCIE LUDZIE !!!! Nie dajcie się "kupić" za ładne słowa i obietnice. MYŚLCIE !!!
A od kiedy to jakikolwiek samorząd jest od budowania fabryk i wprowadzania innowacji? Z tego co się orientuje to jest domena przedsiębiorców. O czym tutaj w ogóle mowa? Czy Wełniak budował fabryki i wprowadzał innowacje? Czy ktokolwiek kto będzie po Pulicie czy każdym innym będzie to robił? No nie będzie!
Rozejrzyj się po okolicy, tu nie ma szans na nic innego jak turystyka. Przemysł, innowacje? Skąd, po co niszczyć naturalne piękno i zatruwać miejsce, gdzie mieszkamy?
Do Konkret: Oczywiscie, ze samorzad nie bedzie budowal fabryk. Lecz moze stworzyc warunki dla przedsiebiorcow, aby te fabryki powstaly ( nie mówię, że Złotów jest idealny dla tego typu inwestycji - bo nie jest). Gwoli jasności - mam mieszane uczucia co do projektu "Wielkopolski Zdrój". Jakoś nie mogę sobie wyobrazić w jaki sposób uzdrowisko może być szansą na rozwój przedsiębiorców w mieści, w którym większość firm to zakłady rzemieślnicze (z małymi wyjątkami). Jeżeli chodzi o innowacje. W szkołach średnich w Złotowie są utworzone kierunki informatyczne -- szkół pielęgniarskich, fizjoterapeutycznych dla odmiany nie ma (które byłyby wykorzystywane w sanatoriach). Nie mówię już o całej infrastrukturze zdrojowej - której także nie ma. Innowacje nie wymagają ingerencji w środowisko naturalne - tworzenie systemów, oprogramowania itp kończy się na laptopie programisty.Lecz także nie forsuje tego kierunku na siłę. Argument "a co Wełniak zrobił" kojarzy mi się z jednym - "my spieprzyliśmy, ale Tusk to dopiero nawywijał" - żenada. Powtarzam - LUDZIE MYŚLCIE PRZY WYBORACH !!! Burmistrz-Stolarz będzie robił wszędzie płoty, Burmistrz-Leśnik będzie sadził drzewa. I to chcę przekazać w swoim poście...
W tej awanturze chodzi wyłącznie o to, czyj diabeł będzie na górze. I radni od Wełniaka i Pulit ze swoimi są po jednych pieniądzach. Gdyby to wełniakowcy rządzili, projekt finansowany z norweskich funduszy byłby dla nich ok, no ale w związku z tym, że to firmuje Pulit, to trzeba blokować. Tu chodzi wyłącznie o to, że już niebawem będą samorządowe wybory i trzeba się wzajemnie okładać pałkami. Gdyby to ode mnie zależało, nigdy bym nie przyjął nawet jednej norweskiej korony na te lewackie wymysły, bo to zawracanie ludziom d.py. Gmina to ani inwestor od technologii, ani polityka, tylko przyziemne kwestie - infrastruktura miejska, bezpieczeństwo mieszkańców, porządek. Lewacy (nieważne, czy z Platformy, czy z SLD) chcą być prezesami globalnych korporacji i unijnymi komisarzami nawet na poziomie grajdołka Złotów. Żałosne to i śmieszne zarazem.
Kolejny krok to odwołanie tej rady. To kupa du... Ni.
Zgadzam się z Marianną!Pan Wełniak to szara eminencja w Radzie!Mściwy człowiek?
Ja chciałbym wiedzieć co jest w tym tajemniczym projekcie? Jakie Zdroje? Borowina? Termalne wody? Przecież tego w Złotowie nie ma. Można postawić tężnię, stoją teraz w wielu miastach i są wielką atrakcja dla ludzi, ale borowina? Jakby była to starzy Flatowerzy by chyba coś wiedzieli? Bo oni na biznesie się znali, nie tak jak obecni władcy. Tym obecnym byle cwaniak zawroci w głowie i wszystko kupią. Wielkopolskie Zdroje to oksymoron, tego nie ma. Nie ma też porządnego hotelu, nie ma też internetu, który by pozwalał na ławeczce na Promenadzie odpalić kompa i posurfować. I nie jest to sprawa telekomów a sprawa włodarza miasta, ktory, ukryty chyba pod pseudo Leśniak (nie Leśnik) tak twierdzi. Hotelarzy też trzeba przyciągnąc jakimiś jeziorowymi atrakcjami, sami Złotowa nie znajdą i nie wciągną na listę postojów swoich grup. Zresztą dojechanie do Złotowa to zupełnie inna bajka....
Pan Welniak jest egoista liczy sie tylko jego EGO a nie Złotów. Trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc Panie kochany, mlodziez juz sobie poradzi. Pan sprzedal co szlo i dajmy juz luz. Projek burmistrza jest przekonujacy. Popieram
Wanda, to co napisałaś/eś w 100% pasuje do twojego Pulita. Większego celebryty, panicza i oszusta, Złotów jeszcze nie miał. Co do jego paziów ,, radnych " to też oszuści, którzy do wyborów szli w kontrze do tego a nie innego burmistrza. Ku przypomnieniu, byli to radny Piosik i radna Jęsiek Barabasz. Jak wogóle można mówić o ,, wolnych wyborach " skoro kandydaci którym się uda i wybiera, zaraz po nich, na kolanach idą w ramiona wroga i jak widać dla swojej pozycji, bronią go jak hieny. Jeśli chodzi o byłego komunistycznego Naczelnika zbrodniczego systemu to nikt inny jak ci sami, którzy nie chcieli żadnych zmian po 1980r., przez prawie 25 lat z przerwą, wybierali go na Burmistrza Złotowa. On swoje zrobił, gospodarczo nie było źle bo i trzeba przyznać miasto Złotów od 1970r. do 2015r. można by nazwać Złotowskim Zdrojem natury tego okresu. To co się stało po 2015r. z miastem, to jak już dawno zauważono mamy Złotowskie Znoje i wszędobylskie wyboje. Dzięki komu, no zgadnijcie?. Myślę że nie jest to trudne, bo przecież i naczelnik jest i postkomunistyczne pokolenie tych samych radnych też jest a miasto w coraz gorszej kondycji bez żadnej konkretnej perspektywy na lepsze, Dlaczego? Wydać pieniądze na projekty, na odwierty, na tężnie, sanatoria, i inne pomysły to jakiś problem? Przecież obecny burmistrz jak nikt inny wie jak to zrobić, tylko co z tego mamy my, mieszkańcy Złotowa. Można powiedzieć więcej, mimo wszystko poprzednik przez swoje wszystkie lata, nie zniechęcił ludzi tak do siebie i urzędu którym zarządza jak uczynił obecny burmistrz, który prawdę mieszkańców ma w czterech literach. Nie było jeszcze takiego włodarza, który przez lata ,, swoich rządów " zabrał by więcej rdzennym mieszkańcom niż obecny. Nie było takiego burmistrza, który oprócz prowizorek, nie zrobił nic co mogło by ulżyć życiu mieszkańców, których w wyniku ciasnej szeregowej zabudowy centrum miasta, coraz więcej. Nie wiem, jak trzeba nisko upaść, by nie mieć kszty honoru i trwać na stanowisku w zawiści do radnych, mieszkańców z którymi przy przyjęciu mandatu burmistrza miało się współpracować dla dobra miasta. Niech nikt nie pisze że to wina radnych. Ja ich nie wybierałem i nigdy bym nie wybrał, ale gdyby odeminie zależało to, kogo obdarzyć zaufaniem, napewno nigdy nie tego burmistrza. Dlaczego, on i nie tylko on dobrze wie. Nigdy nie wchodzi się do tej samej rzeki. Tak samo, nigdy nie obdarza się zaufaniem tego, który raz je stracił tylko dlatego że sam ufając kłamstwom, wysoko mierzył budując swoje fałszywe Ja, niszcząc po drodze innych. My już nie chcemy być dłużej zastraszani podwyżkami opłat czy stawiani pod ścianą choćby z powodu Funduszy Norweskich.
To taki trochę wiatrak na młyn sporów który i tak dobrze się kręci! Wróćmy do konkretów! W dofinansowaniu (tych słynnych 12mln) jest w 96% tego co wspólnie zaplanowała Rada Miasta na swoją kadencję! WAŻNE! Z tego co można było usłyszeć ta kwota nie blokuje innych "doraźnych" inwestycji! Miasto stać na to! Może w mniejszym zakresie ale doraźnie będą środki. Miasto nie zostanie całkiem bez budżetu na te 3 lata!!! Realna sytuacja: Czekamy na zatwierdzenie wniosku Radni zadecydują czy warto te środki przyjąć Burmistrz bierze pełną odpowiedzialność za to!!! ... jeśli przejdzie
To co się stało po 2015r. z miastem, to jak już dawno zauważono mamy Złotowskie Znoje i wszędobylskie wyboje. Dzięki komu, no zgadnijcie - Nie trzeba zgadywać podziękuj radnym, którzy wywali projekt przebudowy ulic na które głosowali mieszkańcy do kosza. P.S Teraz przynajmniej wielu zauważyło dzięki nagraniu spotkania, butę radnych oraz co gorsz braku alternatywy.
przygraniczny.... To już było i nie wróci bo burmistrz na siebie brał już wiele razy, za wiele pomysłów odpowiedzialność. Gdzie ona jest czy w braku WOTUM ZAUFANIA?. Piszesz że miasto nie zostanie bez budżetu, więc koro jesteśmy tak bogaci, to dlaczego opłaty są w górnych stawkach? Dlaczego nie można było spiąć budżetu przed wdrożeniem inwestycji wodociągowych?. Wreszcie, piszesz że spowolni się inne inwestycje i do 2023r. Funduszy z budżetu miasta wystarczy. Pytanie na co wystarczy i na co dotychczas przez kilka już lat go rok rocznie je wydawano. Napisz co przez te lata powstało w mieście co przynosi miastu konkretne dochody i ma wpływ, choćby na obniżenie wspomnianych opłat dla mieszkańców miasta. Co powstało? nie podszywając się pod inwestorów prywatnych. Przecież niedługo dojdzie do blokady budżetu, kiedy zabraknie terenów pod sprzedaż właśnie inwestorom prywatnym, którzy stają się właścicielami nabytych terenów i to oni na tym zarabiają krocie. A tak na marginesie w temacie, Gdzie planowana jest budowa ,, TĘŻNI " jaka będzie wysokość, długość, miejsce i co wokół. Czy to będzie Półwysep Rybacki czy inny plac w mieście?. Proste pytanie, proszę o prostą odpowiedź już dziś a nie post faktum, po niby konsultacjach ku zdziwieniu mieszkańców. Odnośnie pozostałych planów, można by zadać ten sam zakres pytań ale to może później bo wątpię że na wszystkie znalazła by się odpowiedź.
Moim zdaniem burmistrz myśli perspektywistycznie a niestety rada jak taki beton robi wszystko na nie, niezależnie co by to było. Szkoda, że mamy taką radę jaką mamy.
Całą sytuacją zainteresowałem się dopiero wtedy kiedy stała się konfliktowa a przez to głośna.Postanowiłem wgryźć się w to od początku i moje wnioski są wprost odwrotne do Twoich.Uważam,ze autorem całej awantury i tym samym podziału złotowskiego społeczeństwa jest burmistrz.
W betonie to Złotów już jest ????