Reklama

Enea - państwo w państwie?

09/04/2012 00:00
Mycie kloszy - 153 zł za sztukę, lokalizacja miejsca uszkodzenia i naprawa kabla wraz z pomiarem - 1483 zł, wymiana latarni w przypadku nieustalenia sprawcy szkody - 5800 zł za sztukę - tyle za usługi Enei musi obecnie płacić miasto Złotów, które od roku walczy o wymianę kilku słupów oświetleniowych. Złotów straszył Eneę sądem

Słup w poziomie

W kwietniu 2011 roku do Urzędu Miejskiego w Złotowie wpłynęła skarga mieszkańców na stan lamp oświetleniowych przy Alei Piasta 10, 12, 14 i 16. – Mieszkańcy wskazywali, że lampy są przerdzewiałe u podstawy, przez co się przechylają, nie palą się i zagrażają bezpieczeństwu, bo przewody elektryczne są na wierzchu – zażalenie złotowian przedstawia podinspektor w UM w Złotowie, Marcin Batko. Urzędnicy zasadność skargi sprawdzili, zrobili dokumentację fotograficzną i, zgodnie z umową na bieżące utrzymanie oświetlenia, 21 kwietnia zgłosili awarię Enei. Ponowne wezwanie do usunięcia usterek miasto wystosowało 19 maja. W efekcie dwa słupy zostały wymienione, cztery pozostały. - W toku wielu spraw, które na bieżąco realizujemy, faktycznie pominięto wymianę akurat tych lamp oświetleniowych – przyznaje rzecznik Enei, Dagmara Prystacka.

Zapłacicie - wykonamy

- 12 stycznia 2012 roku zwróciliśmy się ponownie o wymianę tych słupów oraz słupa przy ul. Westerplatte 8, który się przewrócił – przebieg wypadków relacjonuje M. Batko. - Enea odpisała, że może wymienić te słupy, ale za te 3 na Alei Piasta i 1 na Westerplatte chce ponad 17 tys. złotych – dodaje urzędnik. Na jej mocy do z ryczałtu, który do końca 2011 roku kosztował miasto 6787 zł miesięcznie, nie wszedł szereg usług, m.in. mycie kloszy – 153 zł za sztukę, lokalizacja miejsca uszkodzenia i naprawa kabla wraz z pomiarem – 1483 zł, wymiana odcinka kabla – 284 zł za mb, włączenie i wyłączenie obwodu poza czasem normalnej pracy – 67 zł, wymiana latarni w przypadku nieustalenia sprawcy szkody – 5800 złotych. - Zaproponowano wykonanie wymiany na podstawie aktualnie obowiązującej umowy w cenie 4 444,98 zł. Jest to cena wymiany pojedynczego słupa oświetleniowego drogowego (wysokiego) – twierdzi rzecznik Enei. Miasto jednak płacić nie zamierzało, dlatego że usterki zgłaszane były w roku 2011, gdy obowiązywała poprzednia umowa. 10 lutego Enea obniżyła koszt wymiany tych lamp do 8 tys. zł netto. - Wymiana słupa parkowego (niskiego) jest tańsza i z uwagi na niewykonanie usługi w roku 2011 zaproponowaliśmy wymianę po kosztach bezpośrednich – tłumaczy D. Prystacka.

Eneę do sądu


- 16 lutego zgłosiliśmy do nadzoru budowlanego, że słupy będące własnością Enei są w bardzo złym stanie technicznym i stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia w ich otoczeniu – twierdzi M. Batko. Po kontroli Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 6 marca, dokonanej przy udziale stron sporu, Enea zapewniła, że do 16 marca usunie zagrożenie. - 7 marca potwierdzili, że zdemontują te słupy i podtrzymują, że za te 8 tys. zł postawią nowe – Marcin Batko pokazuje kolejne dokumenty. W związku z powyższym miasto wystosowało do Enei pismo przedsądowe, w którym żąda wymiany urządzeń oświetleniowych. - Jeśli do 31 marca nie dokonają wymiany tych słupów, to wystąpimy do sądu powszechnego o wykonanie ciążącego na Enei zobowiązania wynikającego z umowy o świadczeniu usług – 29 marca urzędnik odczytał pismo wystosowane do firmy oświetleniowej. Ostatecznie okazało się jednak, że obejdzie się bez sądu. Na nasze zapytanie rzecznik Enei odpowiedziała, że rzeczone słupy zostaną wymienione do 11 kwietnia tego roku. Taką odpowiedź otrzymał też UM w Złotowie.

Niekorzystna umowa

Właścicielem lamp, słupów, kabli, opraw oświetleniowych jest Enea. Miasto natomiast ma obowiązek oświetlania miejsc publicznych i korzysta z ich urządzeń. Złotów, podobnie jak inne samorządy, jest skazany na usługi Enei. Nie miał więc wyjścia, podpisując nową, mniej korzystną umowę na rok 2012. - Obecna umowa ryczałtowa kosztuje miasto 6663 zł netto miesięcznie. Kwota jest minimalnie niższa, ale zakres obowiązków się zmniejszył – zaznacza Marcin Batko. Przykładem na to są wspomniane zadania, za które miasto będzie musiało płacić dodatkowo. Enea zmianę umowy tłumaczy względami ekonomicznymi. - Z uwagi na fakt, że liczba wyeksploatowanych słupów rośnie i stawka za konserwacje oświetlenia na poziomie 6 zł miesięcznie za punkt świetlny nie wystarcza na prowadzenie usługi eksploatacji i utrzymania wyeksploatowanego majątku. Docelowo ze względu na to zamierzamy wyeliminować całkowicie ryczałt, który obarczony jest elementem szacowania liczby słupów, jakie w danym roku zostaną wymienione – wyjaśnia rzecznik Enei, Dagmara Prystacka.

W złotowskim magistracie z kolei urzędnicy już martwią się, co przyniesie nowa umowa. - Trudno określić, ile miasto będą kosztować naprawy tych rzeczy, które teraz nie wchodzą w opłatę ryczałtową – mówi M. Batko, dodając, że na terenie miasta znajduje się 1138 słupów należących do Enei.

Łukasz Opłatek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości