Reklama

Fajna sprawa

27/10/2012 00:00
Jest to chyba jedyny kierownik, który nie narzeka na brak pieniędzy. - Trzeba nimi umiejętnie gospodarować - twierdzi Krzysztof Pająk

W Miejsko - Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Krajence duży ruch, to ostanie dni na złożenie wniosków o świadczenia rodzinne na przyszły rok. Ruch duży, ale kierownik ośrodka Krzysztof Pająk nie wydaje się tym faktem zmartwiony. Okres, w którym pełni obowiązki szefa, uznaje za udany. O dziwo, nie narzeka na to, co jest bolączką wszystkich placówek i instytucji, czyli na brak pieniędzy. - Oczywiście, gdyby budżet ośrodka był większy, to z pewnością pieniądze dało by się w sensowny sposób zagospodarować. Potrzeby są bowiem duże, ale jak na razie wystarcza - mówi.

Jedną z form pomocy społecznej jest dożywianie. Tam, gdzie jest możliwość gotowania posiłków, mieszkańcy bardzo chętnie z tej formy korzystają. Tak się na przykład dzieje w Krajence, obiady gotuje kuchnia przy szkole podstawowej. Niestety, gorzej jest na wsiach. – W takich przypadkach wypłacany jest ekwiwalent pieniężny, ale też nie w formie gotówki. Z doświadczenia wiem, że taka forma się nie sprawdza, bo pieniądze zawsze można przeznaczyć na co innego. Dlatego są to zlecenia do sklepów na zakup żywności, ale bez używek – tłumaczy Krzysztof Pająk.
[[reklama]]
1 października zmieniły się kryteria dochodowości, dlatego też większa liczba osób będzie ze świadczeń korzystać. – Ale jest to fajna sprawa – oświadcza kierownik. Zdaje sobie sprawę, że wiąże się to z kosztami, z drugiej strony jednak większej ilości potrzebujących będzie można przyjść z pomocą. Jak na razie pieniędzy starcza, część z nich idzie nawet na wyposażenie stołówek czy kuchni.

Inną formą dożywiania są dary przekazywane z Banku Żywności. Krzysztof Pająk jest w tej szczęśliwej sytuacji, że to nie ośrodek je wydaje, tak jak to się dzieje w Jastrowiu czy Okonku - w Krajence zajmuje się tym Caritas i Towarzystwo Przyjaciół Dzieci. W tym roku żywności z BŻ wydano na ponad 120 tys. zł, liczy się je w tonach. Ma nadzieję, że żywności tej będzie więcej, jest już po pierwszych rozmowach w tej sprawie.

Ryszard Mikietyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości