Minionej nocy strażacy w powiecie złotowskim i gminie Łobżenica interweniowali ponad pięćdziesiąt razy
Powalone drzewa i zerwane linie energetyczne to główne przyczyny wezwań, które od wczorajszego wieczora trafiały do Dyżurnego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie. Z podobnymi zadaniami przyszło się też mierzyć druhom z OSP na terenie gminy Łobżenica (pow. pilski), którzy minionej nocy także kilkukrotnie byli wzywani do akcji. Strażacy mieli więc pełne ręce roboty.
Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło około godziny 19.00 w Paruszce (gmina Krajenka). Wiatr porwał garaż, uszkodzony został samochód. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Z poważniejszych zdarzeń odnotowano także zerwanie dachu na zakładzie produkcyjnym położonym w Tarnówce. Tutaj także obyło się bez ofiar.
Według prognoz Instytutu Meteorologi i Gospodarki Wodnej orkan Feliks przez kilkanaście najbliższych godzin jeszcze nie odpuści. W porywach może wiać nawet do 90 km/h.
red.
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze