Reklama

Gaz ucieka czasem

23/07/2012 00:00
Powiat złotowski jest wiceliderem na krajowej liście wniosków na rolnicze mikrobiogazownie

Pół miliona na rękę

Na początku tego roku rolnicy z terenu powiatu złożyli jedenaście wniosków na mikrobiogazownie. To drugi wynik w kraju. W zakładach tych płody rolne (głównie kukurydza) przetwarzane będą na energię elektryczną. Energetyka jest zobowiązana do zakupu energii odnawialnej, więc o zbyt rolnicy się nie martwią. Liczą natomiast na dofinansowanie wartych ponad milion złotych inwestycji z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Do wzięcia jest do pół miliona na budowę mikrobiogazowni o mocy do 100 kW.

Czas razy trzy


Na skompletowanie dokumentów (m.in. pozwolenia na budowę i warunków przyłączeniowych do energetyki) rolnik ma pół roku od chwili złożenia wniosku do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. – W sześć miesięcy nie da rady się wyrobić – oponuje starosta Ryszard Goławski, który sam złożył taki wniosek. Według niego procedury są nieubłagane, a żadna z właściwych instytucji z wydaniem decyzji się nie spieszy. - W niektórych gminach nie ma na to planów zagospodarowania przestrzennego i trzeba robić uzgodnienie o warunkach zabudowy – ilustruje problem rolnik z Lipki.
Ale nadzieja dla rolników jest. Prezes Wielkopolskiej Agencji Zarządzania Energią wystąpił do ministra rolnictwa o wydłużenie terminu składania dokumentacji na mikrobiogazownie rolnicze. Prawdopodobnie czas na złożenie dokumentów wzrośnie z sześciu do osiemnastu miesięcy.
Niektórym rolnikom termin upływa w tym miesiącu.

Łukasz Opłatek

Foto: www.sxc.hu
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości