Reklama

Gdzie Pan jest, Panie radny?

19/09/2017 11:30
Tomasz Duszara sprzedał mieszkanie w Okonku, a nowe kupił w Pile. Marek Zaleski twierdzi, że mieszkańcy nie mogą się z nim teraz skontaktować. Radny odpowiada

W gminie krążą plotki o rzekomej wyprowadzce radnego do Piły. Jak zapewnił jednak Tomasz Duszara, to tylko pogłoski.

Wspólnie z żoną sprzedaliśmy mieszkanie przy ul. Wodnej i kupiliśmy w Pile. O żadnej wyprowadzce z Okonka jednak nie ma mowy. Obecnie mieszkam przy ul. Piastowskiej w Okonku i tutaj jestem zameldowany, a także dostępny

– wyjaśnił nam w rozmowie telefonicznej po sierpniowej sesji Rady Miejskiej Okonka, na której to temat publicznie wywołał Marek Zaleski, mieszkaniec Okonka.

Ludzie przychodzą, pytają: Gdzie pan jest, panie radny? Pan jest radnym naszego Okonka albo nie? Na początku mieszkańcy przychodzili do pana do domu, a teraz pana tam nie ma

Reklama

– mówił. Tomasz Duszara odpowiada, że zarzut ten jest bezpodstawny. W kwestii kontaktu z nim nic się nie zmieniło, nadal jest dostępny. Co najważniejsze, jako radny z Okonka, osobiście związany z tą miejscowością od 1979 roku, nigdy nie przestał czuć się okoneczczaninem. Tutaj otrzymał mandat od mieszkańców, tutaj zaufali mu ludzie i nadal będzie starał się wywiązywać ze złożonych im obietnic. T. Duszara zauważył również, że raz w miesiącu w urzędzie odbywa się dyżur klubu radnych „Wspólna Gmina”. Ostatni był tuż przed sierpniową sesją. Zdaniem radnego to było dobre miejsce do tego, aby wyjaśnić tę sytuację, a nie atakować w taki sposób podczas sesji.

Marku, mieliśmy nie raz możliwość rozmowy. Nie wiem, może ktoś ci coś podpowiedział... Gdybyś chciał się ze mną skontaktować, mógłbyś. Może mnie nie lubisz? Tak może się przecież zdarzyć. A może prowadzisz kampanię wyborczą? Uważam jednak, że taki sposób nie jest trafiony

Reklama

– wypowiedział się T. Duszara.

Poza sesją

Zakup mieszkania w Pile, jak wyjaśniał nam już poza sesją radny, to jego sprawa prywatna, która w żaden sposób nie powinna być omawiana na forum. Radny zapewnił, że w sposób ciągły działa dla Okonka.

Jeszcze się nie wypaliłem, ale zastanawiam się nad tym, czy udzielając się w inny sposób nie jestem w stanie zrobić czegoś więcej

– mówił. Co do startu w wyborach samorządowych w 2018 roku jeszcze nie podjął ostatecznej decyzji. Tomasz Duszara ucina również, mogące się pojawić, plotki dotyczące jego ubiegania się o fotel burmistrza. Jak zauważył, na decyzje w jakiejkolwiek z tych kwestii jest jeszcze za wcześnie.

Reklama

Z zamkniętymi oczami

Marek Zaleski tego dnia zabrał głos jednak także w innych sprawach. Radnym zarzucił, że nie do końca wiedzą, co się dzieje w gminie. Wspomniał m.in. o złym stanie ul. Wodnej, o braku zainteresowania tym, że ludzie nie sprzątają po swoich psach. Tutaj proponował opodatkowanie właścicieli czworonogów. Mieszkaniec przypomniał również o tym, że gdy pełnił funkcję przewodniczącego rady osiedla, wnioskował o lampy na cmentarzu i monitoring. Nic w tej kwestii od lat się nie wydarzyło. Zwrócił także uwagę na zły stan wejść do okoneckiego ratusza, szczególnie flag, które znajdują się na masztach. Jego zdaniem powinny być one usunięte, a barwy narodowe najlepiej byłoby umieścić na masztach na budynku. Do niektórych wniosków M. Zaleskiego ustosunkował się już w swojej wypowiedzi T. Duszara, zauważając, że wiele z tych kwestii było już dyskutowanych na komisjach i sesji. Wszystko jest w protokołach, których najwidoczniej mieszkaniec nie przeglądał. Głos zabrała także burmistrz Małgorzata Sameć. Zaczęła od przytoczenia polskiego przysłowia: „Tak krawiec kraje jak mu materiał staje”, wyjaśniając dalej, że gmina ma ograniczone środki i jednocześnie zaznaczając, że zadłużenie w minionym roku nie wzrosło. Samorząd nie musiał posiłkować się żadnymi kredytami. Władze robią tyle, na ile pozwala im na to budżet. Poza tym w minionej kadencji zadziało się wiele w całej gminie i takie było też założenie, aby w każdej miejscowości coś zrobić, a nie tylko np. w samym Okonku. To nie byłoby sprawiedliwe.

Mogłabym wiele rzeczy wymienić. Dziwi mnie to wszystko. To nie tak, że my chodzimy po gminie z opaskami na oczach, niewidomi. Cieszę się, że wy też zwracacie uwagę, przypominacie, monitujecie, dobrze, że nie tylko radni, ale i mieszkańcy. Tak jak powiedziałam, nie jesteśmy w stanie wszystkiego ogarnąć. Zaniedbania mamy duże. Wiele rzeczy, które zostały wykonane lata temu na dzień dzisiejszy nie spełniają norm

Reklama

– mówiła Małgorzata Sameć, odnosząc się do kwestii ul. Wodnej. Kilkadziesiąt lat temu nie budowano jej z myślą o ciężkich samochodach. Nikt wtedy nie spodziewał się, że ulokują się tutaj dwie firmy, które dysponują takim taborem. Burmistrz zapewniła, że urzędnikom ten problem nie jest obojętny. Rozpatrywali już różne warianty. Jednym z najkorzystniejszych byłoby puszczenie ciężarówek drogą gminną, która łączy ul. Wodną z Kolejową, przez most nad rzeką Czarną. W ten sposób ruch omijałby centrum. Wstępne kalkulacje wskazują jednak, że koszt przystosowania tak niewielkiego odcinka (około 300 m), łącznie z przebudową mostu, który wytrzyma znacznie większy tonaż, przekracza możliwości gminy. Jak się okazuje, kosztowałoby to niemal 6 milionów złotych. Takiemu wydatkowi budżet w najbliższych latach raczej nie sprosta. Gmina stara się o środki zewnętrzne. Dzięki nim w najbliższym czasie wyremontowane mają być drogi gruntowe. Z funduszów unijnych do samorządu trafi 156 tys. złotych.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec Okonka - niezalogowany 2017-09-21 08:50:23

    Jeżeli to jest prawda co pisze Z Piastowskiej to naprawdę wstyd! I nie wyobrażam sobie, że może startować w następnych wyborach...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec Okonka - niezalogowany 2017-09-21 08:49:39

    Jeżeli to jest prawda co pisze Z Piastowskiej to naprawdę wstyd! I nie wyobrażam sobie, że może startować w następnych wyborach...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec Okonka - niezalogowany 2017-09-21 08:49:31

    Jeżeli to jest prawda co pisze Z Piastowskiej to naprawdę wstyd! I nie wyobrażam sobie, że może startować w następnych wyborach...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości