Blisko tysiąc mieszkańców tej miejscowości wyprodukowało w ciągu trzech miesięcy zaledwie 90 metrów sześciennych nieczystości. To w ogóle możliwe? Kontrolerzy zapewniają, że szokujące dane są prawdziwe. Jeśli nie do oczyszczalni, to gdzie trafiają ścieki? - Od lat wiadomo, gdzie, tylko nikt tego głośno nie powie – usłyszeliśmy
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A gdzie trafia woda deszczowa? Czy wszystko musi na oczyszczalnie w w grunt a nic do rowów, rzek i jezior. Skąd tam ma być woda? Z tego co napada na jego taflę. Melioracja, odprowadzanie wód opadowych z miast i wiosek do naturalnych cieków wodnych bo po co one istnieją skoro od dziesiątek lat suche dna. Gospodarka wodna jest denna ale to nie powinno hamować kontroli i karania tych, którzy gównami zanieczyszczają jakiekolwiek środowisko.
I znowu... Czy ty musisz komentować każdy artykuł??? Kto co za to płaci? Masz różne nicki, a i tak wiadomo że te komentarze pisze jedna osoba. Odpuść sobie
Przewodniczący Rady wywiózł więc trafiły do oczyszczalni
Niemcy nam te rzeki podtruwają w nocy kiedy śpimy
Grube pieniądze płaci się do zeciuka, czy to za śmieci, wodę, ogrzewanie, usługi pogrzebowe. To taki Monopolista, który może robić co chce.
Proszę podać o jaką miejscowość chodzi a odpowiednie służby powinny 24 godziny na dobę pracować aby znaleźć przyczynę tego burdelu.
TAKA sytuacja jest na obszarach wiejskich, ponad 65 % ścieków w Polsce na wsiach trafia w grunt i do rzek. Druga sprawa że trudno to ilościowo jednoznacznie oszacować.
Szkoda, że u nas w Polsce nikt nie dba o ekologię :(
Ekologiczna gmina która tonie we własnym gó... e.
A w mieście Okonek to niby lepiej ? O wioskach nie ma co wspominać
Ja wiem ale nie powiem chyba że za dobre pieniądze....
Panie Mieszczański. Po co szukać tak daleko skoro pod nosem osiedla domów jednorodzinnych przy jeziorze Miejskim czy Zaleskim, gdzie kręte korytarze cieków gnojowicy ludzkiej płyną na całego, szczególnie wiosną latem i jesienią. Wystarczy porównać rachunki które też zamiast rosnąć, maleją i kto to sprawdzi?. A to dobre że nikt się nie myje bo w pobliżu jezioro. Cóż w swoim oku belka nie przeszkadza jak drzazga w czyimś, co zrozumiałe bo kłucie gorsze od parcia.
Co Pan panie Frycek za glupoty pisze. Dlaczego mamy to zatruc to przeciesz jest nasze albo ?
Niemcy wrócą i naprawią.
A gdzie trafia woda deszczowa? Czy wszystko musi na oczyszczalnie w w grunt a nic do rowów, rzek i jezior. Skąd tam ma być woda? Z tego co napada na jego taflę. Melioracja, odprowadzanie wód opadowych z miast i wiosek do naturalnych cieków wodnych bo po co one istnieją skoro od dziesiątek lat suche dna. Gospodarka wodna jest denna ale to nie powinno hamować kontroli i karania tych, którzy gównami zanieczyszczają jakiekolwiek środowisko.
I znowu... Czy ty musisz komentować każdy artykuł??? Kto co za to płaci? Masz różne nicki, a i tak wiadomo że te komentarze pisze jedna osoba. Odpuść sobie
Przewodniczący Rady wywiózł więc trafiły do oczyszczalni