Znaczna część ludzi nie interesuje się sprawami samorządowymi. Mieszkańcy rzadko pojawiają się na sesjach rad miejskich i gminnych, frekwencja na spotkaniach wiejskich jest rażąco niska. Z drugiej strony słychać często pretensje, że mieszkańcy nie zostali o czymś poinformowani, np. o jakimś ciekawym wydarzeniu lub możliwości pozyskania dotacji. Samorządowcy próbują więc budować kanały komunikacji z mieszkańcami. Pytanie, czy dobrze się do tego zabierają.
Część urzędów stawia na informowanie mieszkańców za pośrednictwem wysyłanych na telefon wiadomości SMS. Z takiego narzędzia korzystają w gminach Łobżenica, Okonek, Krajenka i Zakrzewo. Najczęściej SMS–y dotyczą powiadomień meteorologicznych, np. o zagrożeniu silnym wiatrem, ale wysyłane są także komunikaty np. o planowanym wyłączeniu prądu, spotkaniach, wydarzeniach, konsultacjach, darmowych badaniach. Różnie jednak bywa z częstotliwością wysyłania informacji. Przeważnie jest to co najwyżej kilka wiadomości w miesiącu. W Urzędzie Miejskim gminy Łobżenica przekazano nam, że w tym roku wysłano zaledwie 18 SMS–ów. W Zakrzewie urzędnik przyznaje, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy do użytkowników docierały tylko te o opadach, silnych wiatrach i wysokiej temperaturze. Tego rodzaju systemy cieszą się mimo to sporą popularnością. Z liczb podawanych przez poszczególne gminy wynika, że z usług korzysta po kilkuset mieszkańców. W Łobżenicy jest to 665 odbiorców, w Zakrzewie – 223 osoby, w Okonku zarejestrowane są 457 numery, a w Krajence przeszło 700. Za możliwość korzystania z powiadomień SMS gminy płacą miesięczny abonament plus groszowe opłaty za każdy wysłany sms. W gminie Zakrzewo jest to np. 140 zł plus 6 gr za każdy wysłany sms. Z kolei w Krajence płacą 100 zł abonamentu plus opłaty za wysłaną wiadomość, w zależności jej rodzaju od 3 do 9 gr. Łobżenica natomiast uiszcza 158 zł abonamentu i dodatkowo 6 gr za SMS. Nieco inaczej rozlicza się natomiast urząd w Okonku, który płaci roczny abonament 500 zł i wykupuje pakiety SMS–ów. W zeszłym roku wraz z aktywacją zapłacił za usługę 2900 zł, a w tym roku jak na razie 2,5 tys., ale prawdopodobnie będzie musiał jeszcze dokupić pakiet.[[pay]]
Inną formą komunikacji, także poprzez telefon, jest aplikacja na smartfony Alertownik. Korzystają z niej miasto oraz gmina Złotów. Użytkownik musi pobrać aplikację i założyć konto, podając swój adres email. Jest to darmowe. Po wybraniu odpowiedniego urzędu będzie otrzymywał komunikaty wysyłane przez daną gminę, choć żeby odebrać wiadomość trzeba skorzystać z połączenia z internetem.
Alertownik to bardzo użyteczne narzędzie do kontaktu z gminą. Jego największą zaletą według mnie jest to, że działa w dwie strony. Nie tylko gmina może wysyłać komunikaty do mieszkańców i innych zainteresowanych osób, ale też można za pośrednictwem alertownika wysyłać do nas wiadomości
Reklama
– Grzegorz Górski zarządza aplikacją w Urzędzie Gminy Złotów, ale sam korzysta z tego narzędzia i odbiera informacje z terenu miasta Złotowa. Tłumaczy dalej, że dzięki aplikacji można np. wysłać do urzędu dajmy na to informację o organizowanym wydarzeniu lub dziurze w drodze, a korzystając dodatkowo z opcji geolokalizacji można nawet podać od razu dokładną jej lokalizację. Urzędnik, który pełni funkcję inspektora do spraw drogownictwa uważa, że taka forma komunikacji jest bardziej dogodna zarówno dla niego jak i petenta, który otrzymuje informację zwrotną, że jego zgłoszenie zostało przyjęte. Przyznaje jednak, że jak dotychczas od stycznia, kiedy alertownik został uruchomiony, wiadomości, które otrzymał od mieszkańców może policzyć na palcach jednej ręki. Może to świadczyć o małej popularności aplikacji wśród mieszkańców. Dokładnej liczby użytkowników Urząd Gminy Złotów nie był w stanie podać. Podobnie sytuacja wygląda w mieście. Tam aplikacja jest dostępna od kwietnia 2016 r. Od tego czasu urząd wysłał 183 informacje, ale otrzymał tylko 11 zgłoszeń od mieszkańców. Według informacji przekazanej przez urząd miasta z aplikacji korzystało we wrześniu 220 osób. Jeśli natomiast chodzi o treść wysyłanych przez urząd komunikatów, to sprawa ma się podobnie jak w przypadku SMS–ów. Tu także w głównej mierze są to komunikaty pogodowe. Za korzystanie z alertownika tak gmina jak i miasto Złotów płacą miesięczny abonament – 249 zł.

rys. Karol Bobkowski
Jak widać, mimo narzędzi oferowanych przez gminy, nie budzą one większego zainteresowania wśród obywateli. Czy to wina złych kanałów i form komunikacji? Może w dobie internetu łatwiej dotrzeć do większej ilości osób np. za pośrednictwem facebook’a czy atrakcyjnej strony internetowej? Przeglądając witryny i profile gmin (nie wszystkie są obecne na facebook’u) widać, że różnie się do tego przykładają. W mediach społecznościowych pojawiają się przede wszystkim informacje o wykonanych inwestycjach i sukcesach. Po liczbie polubień i udostępnień widać, że raczej nie wzbudzają one większego zainteresowania. Zresztą kto, jeśli nie ma czegoś konkretnego do załatwienia, wchodzi na strony urzędu gminy, żeby sprawdzić, co słychać? W takim wypadku komunikaty wysyłane bezpośrednio na telefon mają rzeczywiście większą szansę być odczytanymi.[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jaki alertownik? sms tylko przychodzi z gminy a na jej stronie brak możliwości żeby się z tego "wypisać"
Odinstalować aplikację. Ustawienia -> aplikacje (menedżer aplikacji) ->Alertownik -> Odinstaluj
jak zablokować te wiadomości z gminy?
W Złotowie i w Krajence działa także iKulturalny (Informator Kulturalny) - aplikacja na telefon z informacjami o imprezach i wydarzeniach w danym mieście. Świetna sprawa.
Komunikacja jest do bani! Szczególnie jeśli chodzi o nabór pracowników-takie ogłoszenie powinno być w popularnych portalach a nie na jakieś stronie której nikt nie odwiedza. XXI wiek zamiast wyjść do ludzi to budują mury, nie można nic załatwić przez telefon... Ah
W Lipce też funkcjonuje informacja sms. Moim zdaniem się sprawdza ten system.
Jeśli chodzi o gminę to prawda ale jeśli o starostwo o porażka. Zawsze oficjal, listownie, papierologia.. patologia
jaki alertownik? sms tylko przychodzi z gminy a na jej stronie brak możliwości żeby się z tego "wypisać"
Odinstalować aplikację. Ustawienia -> aplikacje (menedżer aplikacji) ->Alertownik -> Odinstaluj
jak zablokować te wiadomości z gminy?