Mana do przewozu uczniów gmina kupiła w 2011 roku. Za blisko 148 tys. złotych. Zastąpił on gimbusa, którego samorząd sprzedał jeszcze za byłego włodarza (gimbus był prezentem od Ministerstwo Edukacji Narodowej). Uchwałą rady poprzedniej kadencji podjęto decyzję o zakupie autobusu szkolnego o większej liczbie miejsc. Większe auto miało zagwarantować sprawniejsze i korzystniejsze finansowo przewożenie dzieci. Tyle że man wymagał drogich napraw. Do roku 2013 naprawy te kosztowały blisko 50 tys. zł, czyli jedną trzecią wartości pojazdu. Dlatego w 2014 roku wójt Henryk Dobrosielski podjął decyzję o sprzedaży autobusu. Za ponad 88 tys. złotych.
Fachowcy mówią, że to jest dobry autobus, dobrze utrzymany. Nie ma zniszczeń, części, które trzeba było wymienić są wymienione na nowe, teraz można śmiało wsiadać i od razu jechać
Reklama
– Henryk Dobrosielski zachwalał wówczas pojazd. Jednak mimo zachęt i obniżenia ceny do 43,5 tys. zł kupca nie było. Autobus trafił więc do komisu w Podaninie.
Czas jego postoju się wydłuża, a wartość maleje. Tracimy pieniądze, które moglibyśmy wykorzystać gdzieś indziej. Jeżeli nie mamy pomysłu, żeby to auto wykorzystać, to po co je trzymać?
– sytuację ocenia radny Rady Gminy Zakrzewo Tadeusz Drobczyński. Jego zdaniem znalezienie kupca jest w tej sytuacji priorytetem.
Wójt Dobrosielski zapewnia, że stara się pozbyć tego balastu lub ograniczyć koszty. Wydał na przykład zgodę, by komis wynajmował gminnego mana.
Sytuacja jest patowa, bo powrót autobusu na gminne drogi jest nierealny. Nie chce go na przykład Edmund Kabattek – kierownik Samorządowego Zakładu Komunalnego w Zakrzewie. Ze względu na koszty utrzymania i brak możliwości zarobienia na transporcie. Boi się też oczekiwań mieszkańców, którzy liczyliby na nieodpłatne użyczenia pojazdu. A koszty musiałby ponieść zakład.
Tadeusz Drobczyński ma inne zdanie:
Jako alternatywę można rozważyć zamianę autobusu na pojazd typu bus do przewożenia mniejszej liczby osób, ok. 20. Mógłby on być wykorzystywany do wyjazdów grup szkolnych, np. na zawody sportowe, konkursy lub też dla potrzeb lokalnych stowarzyszeń oraz klubów sportowych. By nie obciążać budżetu gminy kosztami eksploatacji, wynajęcie pojazdu powinno być odpłatne.
Reklama
Henryk Dobrosielski uważa, że gmina nie jest w stanie przewieźć wszystkich uczniów jednym autobusem.
Potrzebny byłby jeszcze jeden duży autobus i bus 20–osobowy, do tego kierowcy i opiekunowie. Tańsze rozwiązanie na ten czas to wynajęcie przewoźnika. Po pierwsze nie inwestujemy w naprawy, po drugie w pensję kierowców i opiekunów, po trzecie nie martwimy się o ich urlopy i zastępstwa. To dla gminy wygodniejsze i mniej kosztowne
– twierdzi wójt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Koszty gminnych autobusów są zawsze wielokrotnie większe niż wynajęcie prywatnych przewoźników , to nie prawda że jak autobus samorządowy to za darmo można wozić sportowców ,zespoły muzyczne itd .to kosztuje paliwo ,opłaty ,kierowca,urlopy,serwis, i jak podliczy się to wszystko to daje w ciągu roku nawet 100 procent większe koszty niż wynajem do tych zadań prywatnego przewoźnika ,nawet bus 20 osobowy to koszty z servisem ,kierowcą , bezpieczeniami , zakupem pojazdu , a wyjazdów w stosunku roku bardzo niewiele
tak pan Dobrosielski pelni kadencje bez myslenia.
tak pan Dobrosielski pelni kadencje bez myslenia.
Dlatego właśnie trzeba ograniczyć ilość kadencji.
Autobus można dać w dzierżawę i niech zarabia.
Koszty gminnych autobusów są zawsze wielokrotnie większe niż wynajęcie prywatnych przewoźników , to nie prawda że jak autobus samorządowy to za darmo można wozić sportowców ,zespoły muzyczne itd .to kosztuje paliwo ,opłaty ,kierowca,urlopy,serwis, i jak podliczy się to wszystko to daje w ciągu roku nawet 100 procent większe koszty niż wynajem do tych zadań prywatnego przewoźnika ,nawet bus 20 osobowy to koszty z servisem ,kierowcą , bezpieczeniami , zakupem pojazdu , a wyjazdów w stosunku roku bardzo niewiele
tak pan Dobrosielski pelni kadencje bez myslenia.
tak pan Dobrosielski pelni kadencje bez myslenia.