Na tegoroczną edycję budżetu obywatelskiego wpłynęło osiemnaście wniosków. W czwartek powołana w tym celu komisja oceniała je pod względem formalnym. Pięć odpadło, trzynaście przeszło do dalszej oceny merytorycznej. Nieprzebrnięcie wstępnej oceny najczęściej było spowodowane wadą samych wniosków, brakowało w nich przede wszystkim podpisów dwudziestu osób, które poparły projekt.
Do dalszej oceny merytorycznej nie przeszły wnioski o: zwiększenie dofinansowania dla Biegu Spartakusa, który miał stać się większym niż dotychczas wydarzeniem; o zorganizowanie pleneru rzeźbiarskiego „Złotowskie ławki”, polegającego na wykonaniu ławek w pniach czy konarach drzew; I Złotowskiego Festiwalu Historycznego – całorocznego cyklu wydarzeń i inscenizacji historycznych i patriotycznych; stworzenie nowego wydarzenia o nazwie Złotowski Piknik Technologiczny, obejmującego m.in. strefę gier wideo, strefę wystawową pokazującą rozwój różnego typu urządzeń, rozwiązania technologiczne, prezentacje produktów firm z sektora technologii rozrywkowych, również strefę naukowo–edukacyjną, w której każdy uczestnik mógłby brać udział w procesie powstawania urządzeń mechatronicznych, programowaniu robotów itp. Ostatnim, który nie przeszedł oceny merytorycznej był wieloczęściowy wniosek, w którym mówi się o budowie małego ogrodu zoologicznego, kolejki linowej naokoło Jeziora Zaleskiego, połączeniu tego jeziora z Jeziorem Miejskim, utworzeniu szkółki żeglarskiej, powstaniu domu turysty, a także o odbudowie zamku na Półwyspie Rybackim. Wniosek ten nie tylko nie zyskał poparcia minimum dwudziestu mieszkańców, ale też znacząco przekroczył limit możliwego na jeden wniosek wydatku.
Przejście oceny formalnej nie będzie oznaczać dofinansowania dla wszystkich wniosków, już bowiem podczas czwartkowego spotkania członkowie komisji mieli merytoryczne uwagi do niektórych, ale na razie nie decydowały one o braku dalszej kwalifikacji, bo na tym etapie istotne były wyłącznie kwestie formalne. Tę część oceny pozytywnie przeszły: dofinansowanie dla finałowych scen filmu „Gra w butelkę”; modernizacja i rewitalizacja terenów zdegradowanych przy ulicy ulicy Powstańców (chodzi o tereny przy garażach); budowa placu zabaw przy przedszkolu nr 2; powstanie parku linowego; budowa placu zabaw dla dzieci oraz ogródka z zielenią na zapleczu placu Paderewskiego od ulicy Półwiejskiej; obchody 90–lecia klubu Sparta Złotów – cykl wydarzeń składający się na jubileusz; ścieżka edukacyjna „Niezwykłe życie pszczół”; powstanie disc golf parku – zainstalowanie specjalnych koszy, które pełnią funkcję dołków golfowych, do których rzuca się dyskami, a całość stanowi ścieżkę w wybranej części miasta; stworzenie ogrodu sensoryczno–edukacyjnego w okolicy przedszkola i szkoły podstawowej nr 2, za ulicą Maćkowiczów; modernizacja strzelnicy sportowej LOK wraz z magazynem broni i amunicji; projekt „Chatka dla zwierzaka” – zakup domków lęgowych dla ptaków, jeży, kotów, itp.; monitoring dymów z komina za pomocą drona; a także zakup kilku gokartów rodzinnych na promenadę, w tym jednego – z myślą o starszych mieszkańcach – elektrycznego.
O ocenie merytorycznej będzie decydować ta sama komisja, która weryfikowała zgłoszone wnioski pod kątem formalnym. Jej przewodniczącą jest sekretarz urzędu miejskiego Aleksandra Zachęć, a z ramienia magistratu w komisji są także Bożena Lewandowska i Sylwia Muzioł. Przedstawicielami rady miejskiej są w komisji Jerzy Kołodziejczyk, Stanisław Wojtuń i Krystian Cichański, a organizacji pozarządowych Wanda Bihun i Wiesław Fidurski. Ocena merytoryczna zaplanowana jest na piątek 18 sierpnia, a do 25 sierpnia komisja musi podać końcowe wyniki.
Na etapie oceny merytorycznej komisja może poprosić wnioskodawców o doprecyzowanie szczegółów dotyczących wniosków
– mówi Aleksandra Zachęć. Pieniędzy na pewno nie wystarczy na wszystkie inicjatywy – łączna wartość tych, które przeszły wymogi formalne opiewa na ponad 1,1 mln zł, podczas gdy pula pieniędzy przeznaczona na budżet obywatelski to pół miliona.
Jeśli wszystkie wnioski przejdą ocenę merytoryczną o wyborze będzie decydować głosowanie mieszkańców
– wyjaśnia sekretarz.
Przy podejmowaniu uchwały o tegorocznym budżecie obywatelskim rada miejska uchwaliła, że do zgłaszania zadań uprawnione są osoby, które ukończyły 18 lat. Natomiast poparcia dla poszczególnych zadań na listach mogą udzielać mieszkańcy, którzy ukończyli szesnasty rok życia. Tymczasem wojewoda wydał rozstrzygnięcie nadzorcze do uchwały, w którym stwierdził, że ograniczenie kręgu osób uprawnionych do wzięcia udziału w konsultacjach wyłącznie do tych, którzy ukończyli określony wiek, stanowi naruszenie zasad konstytucyjnych. Jedynym kryterium uprawniającym do udziału w konsultacjach do budżetu obywatelskiego jest zatem faktem pozostawania mieszkańcem Złotowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gra w butelkę, to jeden z nielicznych projektów, który ma już za sobą większą część wykonanego zadania. Przystępując do Budżetu Obywatelskiego prezentujemy zatem projekt, który warto i trzeba ukończyć. Uważam, że mój film, który trafi do kin (promowany przez jedną z polskich firm dystrybucyjnych ) zrobi o wiele więcej dla promocji Złotowa niż firma Jastrov … Proponowany wniosek dotyczy zdjęć w mieście ( Plac im. Paderewskiego, ul.Wojska Polskiego etc) z udziałem m.in. Mariana Dziędziela; wybitnego polskiego aktora. Gra w butelkę to typowa inicjatywa oddolna; od początku był to projekt obarczony dużym stopniem ryzyka. Gadanie o tym, ze trzeba mieć pieniądze zaczynając film, to jednak bzdura. Takie myślenie było dobre na początku” trasy” dzisiaj jesteśmy w innym miejscu. Ten projekt finansowany jest „w drodze” prezentując swoją jakość i udowadniając, że to możliwe. Trzeba pamiętać, że film - Gra w butelkę - opowiada o Złotowie, a decydentów, w Poznaniu czy Warszawie, nasze miasto zupełnie nie interesuje; dlatego tyle to trwa i trudniej go finansować środkami z zewnątrz. Na poznańskiej komisji powiedziano, aby przenieść realizację do Poznania. Ale jak przerzucić tam naszą historię, czy architekturę? Znacie wiele - małych miast w Polsce - gdzie kręci się film z taką obsadą aktorską? Myślę tu o filmach, które dotyczą historii tych miast. Jeśli istnieją jakieś wyjątki, to dzięki współpracy z samorządowcami. W Złotowie natomiast, władze miasta nie są zainteresowane tym filmem. Po co mają sobie robić konkurencję w promocji? Jeszcze się - Grze w butelce - uda i będzie problem. Tak naprawdę, to nie wiem co myślą; próbuję ukończyć film - mimo wszystko - i tym też sposobem do celu jest - BUDŻET OBYWATELSKI. P.S. Zainteresowanych zapraszam na wrześniowy kolejny pokaz fragmentów materiału. Szczegóły wkrótce. Do zobaczenia! Udowodnię Wam, że warto było czekać …
A czy tłumy są zawsze??? Tylko w soboty i niedziele popołudniu. Po drugiej stronie jest mały ruch. Zawsze można zwiedzić okolice nie tylko promenade.
Na rowery jest mało miejsca, a co dopiero na takie pojazdy. Fajny pomysł, ale promenada jest za wąska.
Kiedyś muszą się nauczyć. Tylko czasem bywa za późno.
A czemu nie? A co masz oprócz tego że mówisz jeszcze?
I co i niby to jeszcze na promenadzie?
Miesięcy ciepłych, plenerowych jest 5, kiedyś połowa imprez była organizowana w amfiteatrze. To ma sens.
Dla zainteresowanych https://www.sportking.pl/pojazd-rodzinny-gran-tour-f-race-4-osobowy-berg/
Z drugiej strony wydawać miliony na coś co działa 2 razy do roku.... Wszystko ma swoje 2 dno ....
Kulturę jazdy i kulturę pieszych widzę na ulicy... dużo muszą się nauczyć
To chociaż rozpocząć należy bo wstyd zapraszać tam jakiegokolwiek wykonawcę. Dziwię się, że ludzie tam chodzą.
Racja
Na budżet to chyba za duży koszt...
Wyremontować należy amfiteatr szkoda,że taki projekt nie wpłynął. Ta inwestycja przyniosłaby pożytek dla wszystkich. Dajcie już spokój tej promenadzie, w tym temacie wszystko zostało powiedziane. Ludziom w mieście należy się trochę przestrzeni, tam już tylko plastikowych krasnali brakuje.
Na mieszkanie komunalne nie mamy co liczyć a żeby dostać kredyt nawet przy mdm to trzeba mieć sporo kasy odłożyć. A co z ludźmi pośrodku.????
Dofinansowanie Gry w butelkę? Film powstaje od nie wiadomo ilu lat, autor projektu zgrywa nie wiadomo jakiego specjalistę, a w temacie nic się nie dzieje. Żeby rozpocząć cokolwiek najpierw trzeba mieć zaplanowany budżet, a nie żebrać w trakcie. Poza tym projekt wystartował z wielkim rozgłosem, a teraz cisza, ludzie się wykruszyli. Skoro przez tyle czasu dla filmu nie udało się znaleźć odpowiednio hojnych sponsorów, to widocznie się na nim poznali.
Miasto powinno w ekspresowym tempie zgłosić się do programu MieszkaniePlus ale chyba jest ślepe w przeciwieństwie do innych miast gdzie setki młodych czekają na lokale i zostaną u siebie
Czytałem, ponieważ nie jestem ze Złotowa. Nie zgłoszę, bo nie jestem ze Złotowa, zwracam tylko uwagę na to, że jest wiele sprzecznych zdań na temat tego jak wygląda i jak powinien wyglądać Złotów. Ale się zagotowałeś :) i na pewno nie narzekam.
Niebezpieczne sytuację bo trzeba myśleć. Używać tego co jest zwane mózgiem. Pomysł jest z myślą o rodzinach z dziećmi którzy chcą wspólnie spędzić czas. Gokarty elektryczne są z myślą o dzieciach niepełnosprawnych i osób starszych. Czytałeś że są sytuacje niebezpieczne widać rzadko wychodzisz z domu i tylko narzekać potrafisz. Masz pomysł zgłoś.??!! Widać nie masz lepszych pomysłów.
Wszystko zależy od kultury jazdy i kultury pieszych. Ja tam był skorzystała i z rodziną chętnie czas aktywnie spędziła. Gokarty rodzinne to nie rowery i tak szybko nie jadą. Chyba nigdy na takim czymś nie jeździłes???
A dlaczego jest taka zapaść. Bo przez wiele lat dbano tylko o ulice żeby ładne były. A gdzie kwestia finansowa.??? Ludzie stąd uciekają bo tutaj przeważnie podstawa na rękę... Dlaczego przez tyle lat nie starano żeby jakaś firma wybudowała u nas halę produkcyjną.
Ale to są propozycje mieszkańców. Ja mieszkam w gminie, która nie ma budżetu obywatelskiego i bardzo tego żałuję.
Chodzi o plac zabaw koło przedszkola, w tej części miasta przydałoby się takie miejsce, jestem za!
Chodzi o plac zabaw koło przedszkola, w tej części miasta przydałoby się takie miejsce, jestem za!
Złotów jest na liście miast którym grozi zapaść społeczno gospodarcza,a spolecznicy zajmują się gokartami, dronami, placami zabaw dla psów i kasą dla maksvonjastrow
Czytałem na zlotowskie, że na promce nie ma miejsca i dochodzi do niebezpiecznych sytuacji pomiędzy rowerzystami a pieszymi. A tu proszę wniosek o gokarty - nawet elektryczne, kilkuosobowe, rodzinne. Placów zabaw podobno jest za dużo - a tu kolejny wniosek o plac. Ile ludzi tyle spojrzeń na otaczającą rzeczywistość :)
Serio ? wcześniej na rowery za ciasno.. przeszkadzają. A teraz jeszcze gokarty mają tam pomykać ? Słabe to....
Gra w butelkę, to jeden z nielicznych projektów, który ma już za sobą większą część wykonanego zadania. Przystępując do Budżetu Obywatelskiego prezentujemy zatem projekt, który warto i trzeba ukończyć. Uważam, że mój film, który trafi do kin (promowany przez jedną z polskich firm dystrybucyjnych ) zrobi o wiele więcej dla promocji Złotowa niż firma Jastrov … Proponowany wniosek dotyczy zdjęć w mieście ( Plac im. Paderewskiego, ul.Wojska Polskiego etc) z udziałem m.in. Mariana Dziędziela; wybitnego polskiego aktora. Gra w butelkę to typowa inicjatywa oddolna; od początku był to projekt obarczony dużym stopniem ryzyka. Gadanie o tym, ze trzeba mieć pieniądze zaczynając film, to jednak bzdura. Takie myślenie było dobre na początku” trasy” dzisiaj jesteśmy w innym miejscu. Ten projekt finansowany jest „w drodze” prezentując swoją jakość i udowadniając, że to możliwe. Trzeba pamiętać, że film - Gra w butelkę - opowiada o Złotowie, a decydentów, w Poznaniu czy Warszawie, nasze miasto zupełnie nie interesuje; dlatego tyle to trwa i trudniej go finansować środkami z zewnątrz. Na poznańskiej komisji powiedziano, aby przenieść realizację do Poznania. Ale jak przerzucić tam naszą historię, czy architekturę? Znacie wiele - małych miast w Polsce - gdzie kręci się film z taką obsadą aktorską? Myślę tu o filmach, które dotyczą historii tych miast. Jeśli istnieją jakieś wyjątki, to dzięki współpracy z samorządowcami. W Złotowie natomiast, władze miasta nie są zainteresowane tym filmem. Po co mają sobie robić konkurencję w promocji? Jeszcze się - Grze w butelce - uda i będzie problem. Tak naprawdę, to nie wiem co myślą; próbuję ukończyć film - mimo wszystko - i tym też sposobem do celu jest - BUDŻET OBYWATELSKI. P.S. Zainteresowanych zapraszam na wrześniowy kolejny pokaz fragmentów materiału. Szczegóły wkrótce. Do zobaczenia! Udowodnię Wam, że warto było czekać …
A czy tłumy są zawsze??? Tylko w soboty i niedziele popołudniu. Po drugiej stronie jest mały ruch. Zawsze można zwiedzić okolice nie tylko promenade.
Na rowery jest mało miejsca, a co dopiero na takie pojazdy. Fajny pomysł, ale promenada jest za wąska.