Uczestnicy odwiedzili miejsca, które mijają na co dzień, poznając ich historię i mniej znane zakątki.
3 maja odbył się historyczny spacer po Złotowie prowadzony przez Janusza Justynę.
W wydarzeniu uczestniczyło około 25 osób. Trasa rozpoczęła się przy dworcu i prowadziła przez al. Piasta, ul. Wojska Polskiego, plac Paderewskiego oraz ul. Kościelną.
Jednym z najciekawszych punktów spaceru była krypta pod kościołem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Wielu uczestników przyznawało, że mimo wieloletniego mieszkania w Złotowie nigdy wcześniej jej nie odwiedziło.
Spacer zakończył się w Zagrodzie Krajeńskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Historyczny spacer po Złotowie przyciągnął 25 mieszkańców... Blamaż
tak jak występ ,,Mobilnego'', cztery osoby na krzyż
I co takiego oprócz wywalonych betonowych słupków o które można się zabić, zwiedzający mogą zobaczyć na padera. Powinno się doprowadzić do spotkania burmistrza miasta z mieszkańcami tego rejonu po to by ustalić co można zmienić w otoczeniu, które wielokrotnie przypomina pobojowisko, na którym ofiarami są przewracające się kobiety, dzieci jak i nie znający miasta kierowcy. Ten plac to wstyd dla mieszkańców, dlaczego nikt z Samorządu miasta ani Burmistrz nie chce się podjąć konsultacji. A może jednak coś się zmieni bo tak jak obecnie nie może być, zwłaszcza to widać gdy siedząc z rodziną pod parasolami Misia, wokół tego cyrku widzi się błądzące wycieczki.
Historyczny spacer po Złotowie przyciągnął 25 mieszkańców... Blamaż
tak jak występ ,,Mobilnego'', cztery osoby na krzyż
I co takiego oprócz wywalonych betonowych słupków o które można się zabić, zwiedzający mogą zobaczyć na padera. Powinno się doprowadzić do spotkania burmistrza miasta z mieszkańcami tego rejonu po to by ustalić co można zmienić w otoczeniu, które wielokrotnie przypomina pobojowisko, na którym ofiarami są przewracające się kobiety, dzieci jak i nie znający miasta kierowcy. Ten plac to wstyd dla mieszkańców, dlaczego nikt z Samorządu miasta ani Burmistrz nie chce się podjąć konsultacji. A może jednak coś się zmieni bo tak jak obecnie nie może być, zwłaszcza to widać gdy siedząc z rodziną pod parasolami Misia, wokół tego cyrku widzi się błądzące wycieczki.