Reklama

Hity na czasie

22/05/2014 00:00
Tegoroczne święto patrona szkoły miało przebojowy charakter. Muzycznie zawarło się w dwóch tytułach: "My Słowianie" i "Bałkanica"

Nie były to jedyne utwory, z wykorzystaniem których społeczność Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Świętej celebrowała osiemnastą rocznicę wyboru patrona, na pewno jednak najbardziej skoczne.

W ruch poszły aparaty komórkowe – każdy chciał mieć pamiątkę z występu najładniejszych dziewcząt w gminie, które, ingerując w tekst wykonały piosenkę Donatana i Cleo „My Słowianie” oraz chłopców, którzy w muzycznej odpowiedzi wykonali „Bałkanicę” zespołu Piersi.

Na miejscach usiedzieć było trudno – taneczny rytm porwał radną Rady Gminy Złotów Małgorzatę Wójcik i ks. Zbigniewa Grzegorzewskiego. Zresztą podczas całych obchodów trudno było usiedzieć  – z krzesełek podrywała choćby potrzeba kibicowania.

W urodzinowym turnieju starły się trzy drużyny: dorosłych – tu kapitanem była Elżbieta Kozicz, prymusów, którym szefowała Julia Fifielska oraz sportowców, których poprowadził Miłosz Skuciński. By sięgnąć po zwycięstwo trzeba się było wykazać nie tylko wiedzą z zakresu biologii, ale też sprawnością i celnością. Reprezentanci drużyn m.in. ścigali się, skacząc na piłce i wieszając pranie na czas.

[[reklama]]

Publiczność najbardziej rozbawiła jednak konkurencja, w której przedstawiciele ekip musieli w pieluchy i śliniaki ubrać po trzech uczniów, a na koniec odwinąć lizaka z papierka i włożyć im do buzi. Siłą rzeczy wygrali nauczeni doświadczeniem dorośli. Zresztą cały turniej należał do nich – uzyskując 16 punktów zdobyli pierwsze miejsce. Drugie wywalczyli sportowcy (12 punktów), a trzecie – prymusi (11 punktów).

W przerwach między rywalizacją swoje umiejętności prezentowali zwycięzcy szkolnych konkursów recytatorskich – wystąpili Mikołaj Sowa, Weronika Brzezińska, Izabela Mreła, Natalia Skucińska, Julia Jankowska, Klaudia Górnik i Miłosz Skuciński.

Wszystkie wykonania (poszerzone o masę rekwizytów i przebrania) publiczność nagrodziła brawami. Te należą się również organizatorom – zapewniając wiele atrakcji, m.in. również inscenizację utworu M. Konopnickiej pt. „Franek”, zafundowała widzom nie lada dzień i moc uśmiechów. Najszerszy tkwił chyba na twarzy byłego dyrektora szkoły podstawowej Ireneusza Szczotki.

Patrycja Kajewska

[[gal=1411]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości