Kilkadziesiąt milionów kosztować ma budowa w Międzybłociu instalacji do przerobu odpadów. Wybudować ma ją prywatna firma
Negocjacje z firmą Remondis samorządowcy zrzeszeni w Związku Gmin Krajny prowadzą od kilku miesięcy. Przedstawiciele niemieckiej firmy są już po wizycie w Złotowie, teren w pobliskim Międzybłociu spełnia ich oczekiwania. W lutym burmistrz Złotowa, a zarazem przewodniczący ZGK Stanisław Wełniak podpisał list intencyjny w sprawie budowy zakładu na naszym terenie. List jest deklaracją współpracy, ale jego szczegóły są tajemnicą.
- Nie mogę nic na ten temat powiedzieć. Taki jest warunek - St. Wełniak pokazuje kilka stron zapisów zobowiązujących go do zachowania poufności.
Komentować sprawy nie chce także prezes Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych w Złotowie Jacek Fertikowski. [[reklama]] Nieoficjalnie wiemy, że instalacja do przetwarzania odpadów kosztować może ponad trzydzieści milionów złotych. Więcej informacji być może poznamy jesienią tego roku. Gdyby instalacja przerobu odpadów powstała na naszym terenie, to przełożyłoby się to na niższe koszty dowozu śmieci z naszego terenu do zakładu przerobu. Niewykluczone, że wpłynęłoby to na obniżenie cen za zbiórkę śmieci.
Poza tym wzmocniłoby to pozycję złotowskiego MZUK-u, który mógłby zostać partnerem Remondis-u.
Firma Remondis dysponuje siecią pięciuset instalacji rozlokowanych w trzydziestu pięciu krajach świata. Rodzinna niemiecka firma działa od 1934 roku, a w Polsce od 1992 roku. Nad Wisłą ma czterdzieści jeden oddziałów – najbliżej nas w Wągrowcu i Poznaniu.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze