Kursy, uprawnienia, licencje i zezwolenia - te sformułowania są doskonale znane dla każdego specjalisty, który poszerza swoje umiejętności w różnych dziedzinach. Nie bez znaczenia jest, w jakiej kolejności się ich podejmujesz, oraz to, gdzie są wykonywane. Dlatego warto poszerzać swoje umiejętności, bez względu na to, czy posiadasz w tej chwili stabilne zatrudnienie czy też dopiero go poszukujesz.
Wyobraźmy to sobie, posługując się prostym przykładem. Mamy dwóch pracowników. Pierwszy z nich, Krzysztof, od lat pracuje w tej samej firmie. Jest to doświadczony i sprawny pracownik. Drugi to młody Grzegorz, który nie ma wielkiego doświadczenia zawodowego, ale stara nadrobić się je nieustannym doskonaleniem. W związku z tym, że obydwaj znaleźli się w tej samej Poznańskiej firmie, to zaczęli porównywać swoje zarobki.
Od czego zacząć? Szukaj szkoleń na własną rękę i namawiaj przełożonego na inwestycje w szkolenia
Na początku Krzysztof miał na konto zdecydowanie większe wpływy. Jednak z czasem Grzegorz uzupełniał swoją wiedzę szkoleniami z kursów zawodowych, znalazł w Poznaniu kurs spawacza SEP i kilka miesięcy później zdobył uprawnienia, zdając państwowy egzamin. Równolegle znalazł ciekawe kursy CNC w Poznaniu. Po kilkunastu miesiącach namówił swojego przełożonego, żeby zafundował mu szkolenie z zakresu TDT w Poznaniu.
Wybierz kurs dla siebie → https://www.tarbonus.pl/pl/kontakt/8-oddzia-poznan/
Kursy kluczem w szybkim podniesieniu pensji - warto skupić się na tym, by poszerzać swoje kompetencje
Dzięki temu już po dwóch latach posiadał szereg certyfikatów i uprawnień, które nie są powszechne na rynku pracy. Gdy przyszło do rewitalizacji pensji, Krzysztof otrzymał mniejszą od ambitnego Grzegorza. Pomimo mniejszego doświadczenia, ten drugi sprawniej podchodził do tematu własnego rozwoju. Co w oczach przełożonego wyraźnie zaprocentowało. Nie da się ukryć, że inwestowanie w ambitnego pracownika jest w interesie jego przełożonych. Wszystko dlatego, że podnosi swoje kwalifikacje wewnątrz firmy, przynosząc bezcenną wiedzę do wnętrza spółki. Osoba nie doszkalająca się nie otrzyma także dofinansowania, bo nie jest wiarygodna w oczach szefa.
Czy pracodawcy opłaca się inwestować w pracowników? Odpowiedź na to jest tylko jedna!
Inwestycje w pracowników to bardzo ważny element rozwoju przedsiębiorstwa. Niektórzy twierdzą, że w czasem jest to istotniejsze nawet od innowacji technologicznych i sprzętowych. Wszystko się wiąże z tym, że nieumiejętni pracownicy nie wykorzystają pełni możliwości konkretnej maszyny. Wyobraźmy sobie to na przykładzie Krzysztofa i Grzegorza. Wspólnie stwierdzili, że chcą się rozwijać i zdobywać większą wiedzą z zakresu BHP. Zauważyli, że w firmie nie ma specjalistów w tym zagadnieniu, a w ostatnim czasie kontrole wykazały kilka niedociągnięć. Ich przełożony wahał się z decyzją i zasięgnął porady wspólnika.
Warto zasięgnąć porady - czasem nasz punkt widzenia nie pozwala na zauważenie niektórych zależności
Pierwszy z nich stwierdził, że to zbyt niebezpieczne, bo jest szansa, że jeśli jego pracownicy podnoszą swoje kwalifikacje, to uciekną do innej firmy. Drugi się z nim nie zgodził, zaznaczając, że dużo gorsze będzie to, jeśli tacy niewykwalifikowani zostaną u nich. Przebyty kurs z zakresu Bezpieczeństwa i Higieny Pracy podniósł bezpieczeństwo w zakładzie, a dodatkowo zmniejszyła się ilość kar nakładanych na przedsiębiorstwo. Każda ze stron zyskała. Pracownicy otrzymali cenną kompetencję, a właściciel zaoszczędził realny kapitał.
Wiele kursów ugruntowuje tylko wiedzę jaką pracownik zdobył przez doświadczenie i lata pracy w zawodzie. Można sobie wyobrazić sytuację, że domorosły fachowiec, który od lata spawa na własny użytek różne konstrukcje, przychodzi na plac budowy i posiada większe umiejętności, niż pracownicy certyfikowani SEP. Wtedy taki dokument jest dla niego tylko formalnością. Jest to jednak o tyle ważne, że w przypadku dużych kontraktów liczą się twarde dokumenty poświadczające umiejętności. Dlatego nie można zwlekać z wysłaniem swoich podwładnych, należy ich wręcz zachęcać do zdawania państwowych egzaminów, które kończą się uzyskaniem stosownego uprawnienia.
Generalnie, pracodawca ma wiele możliwości, by takiego pracownika utrzymać na stanowisku pracy we własnej firmie. Z jednej strony, odbyte szkolenia są doskonałym argumentem za podwyżką pensji. Jednak czasem warto zabezpieczyć się dodatkową umową, która będzie określała okres karencji, w której osoba zatrudniona będzie musiała zwrócić część kosztów. Wracając do przykładu, którym posłużyliśmy się na początku. Krzysztof szybko zauważył, że z jego doświadczeniem z łatwością przychodzi mu zdawanie państwowych egzaminów. Poprosił przełożonego o kolejne szkolenie, tym razem kurs TDT w Poznaniu. Jednak w celu zabezpieczenia, jego przełożony zaproponował mu umowę, która obliguje go do kontynuacji pracy co najmniej przez rok. W innym wypadku koszty pokryje pracownik. To popularna praktyka i takie zapisy często są stosowane, zwłaszcza w przypadku podyplomówek i drogich kursów.
Materiał Partnera
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!