W niedzielę w centrum Okonka odbył się Jarmark Bożonarodzeniowy. Organizatorzy przygotowali dla mieszkańców wiele atrakcji
Jarmark Bożonarodzeniowy w Okonku ma już swoją tradycję. Okoneckie Centrum Kultury jak zawsze przygotowało dla mieszkańców gminy wiele atrakcji, a pomimo mrozu frekwencja z pewnością dopisała.
W centrum miasta w tym czasie można było spotkać prawdziwego Świętego Mikołaja. A raczej dwóch Świętych, gdyż jeden przechadzał się w tłumie rozdając słodkości, a drugi pozował do zdjęć z dziećmi w swoich saniach.
Oprócz występów artystycznych dzieci, młodzieży i dorosłych, na parkingu w centrum miasta powstało wiele stoisk, gdzie można było kupić chociażby pierogi, ciasta, pierniki, watę cukrową, a nawet rozgrzać się grzańcem i zjeść coś ciepłego z grilla, którego przygotowali druhowie okoneckiego OSP.
Mieszkańcy mogli wybierać także spośród stoisk oferujących ozdoby świąteczne, zabawki, świece, biżuterie i wiele innych. Kto jeszcze nie miał w swoim domu świątecznej choinki tu również mógł ją nabyć w okazyjnej cenie.
Zapraszamy do obejrzenia galerii z tego wydarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Burmistrz też był widzę. Wyróżniał się w tlumie
Jeden wielki chaos.
Byłam z córką bo występowała jako przedszkolak. Zastanawiałam się czy iść w taki mróz. Ale nie żałuję bo dzieciaczki pokazały się z dobrej strony. Szkoda tylko że tylko dzieci śpiewające w OCK i jedno przedszkole wystąpiło. Tym większe dla nich brawa. Reszta wystraszyła się mrozu? Czy nie chciało się? Szkoda roboty przy stawianiu sceny i nagłośnienia. No ale potem narzekania że nic się nie dzieje. Zastanawiająca jest nieobecność radnych. Nauczycieli. Pewnie za mało zarabiają żeby się ruszyć.
Nie wiedziałam że obecność jest obowiązkowa... Więc po co te wypominki...
Pola. Nie obowiązkowa. Ale by wypadało. Pokazać się elektoratowi od czasu do czasu. A nie tylko przed wyborami. No ale po co skoro za przyjscie nie było diety.
Pewnie się czepiam, ale... Okonek, jako jedyne miasteczko z tych, które miałem okazję odwiedzić w ostatnim czasie (całkiem spora liczba) jest kompletnie nie przystrojone. W zeszłym roku było pięknie. Rozumiem oszczędności i obowiązki związane z przedmiotową ustawą - jednak zakup światełek LED w liczbie, która spokojnie wystarczy, to koszt ok. 300 zł. Zużycie energii to ok. 4-5W na każde 100 diód, także przeliczając to na np. 1000 diód (na choinkę rosnącą dumnie w centrum miasta, przy nowo wwyremontowanym parkingu, ta liczba wystarczy) to ok. 40-50W. Przy takim zużyciu, to koszt (dla gospodarstw domowych, dla samorządów zapewne odpowiednio więcej), to jakieś 2 zł za 10 godzin świecenia. Kurde, Panie Burmistrzu, powiedzmy na te 2 tygodnie po 10 godzin świecenia na dobę, ja chętnie to sfinansuję... Myślę, że z miłą chęcią wyrażę swoją dezaprobatę dla Pana działań, a raczej ich braku, przy najbliższych wyborach samorządowych... Bardzo, bardzo niedobre zachowanie...
Brawo dla mieszkańca Okonka. Ten ktoś wyraził opinie chyba większości mieszkańców. Jeszcze raz brawo.
To w Okoneckie Centrum Kultury jeszcze istnieje?
Ja rozumiem że należało się ubrać swobodnie i na luzie. No ale kurde bez przesady. W rozciągniętych dresach i jakiś trampkach czy coś podobnego i na głowie sama nie wiem co to. Nie trzeba być w koszuli i muszce. Ale zwykły szacunek dla tych co tam wystawiali i występowali jakis się chyba należy.
Burmistrz też był widzę. Wyróżniał się w tlumie
Jeden wielki chaos.
Byłam z córką bo występowała jako przedszkolak. Zastanawiałam się czy iść w taki mróz. Ale nie żałuję bo dzieciaczki pokazały się z dobrej strony. Szkoda tylko że tylko dzieci śpiewające w OCK i jedno przedszkole wystąpiło. Tym większe dla nich brawa. Reszta wystraszyła się mrozu? Czy nie chciało się? Szkoda roboty przy stawianiu sceny i nagłośnienia. No ale potem narzekania że nic się nie dzieje. Zastanawiająca jest nieobecność radnych. Nauczycieli. Pewnie za mało zarabiają żeby się ruszyć.