Szczególny akcent został położony został na trudną i skomplikowaną wędrówkę Józefa i Maryi, którzy szukali schronienia na czas narodzin Bożego Syna. Spotkania z mieszkańcami okazywały się czasami bardzo przykre, ponieważ drwiono z nich i szydzono. Odmówiono im gościny nawet w bardzo tradycyjnym domu, w którym był opłatek, Biblia, tradycyjne potrawy, a mimo to nie znalazło się tam miejsce dla maleńkiej Miłości.

W organizację jasełek zaangażowani byli m.in. ks. Michał Polerowicz, prof. Bernadeta Zych i uczniowie
Po Jasełkach odbyła się tradycyjnie Wigilia w klasach i dla pracowników szkoły, także tych emerytowanych.
Oprac. na podstawie info. ZSE
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze