Andrzej Jasiłek stawia na inwestycje (ponad 2,7 mln zł w 2019 roku), a radni go popierają. Będą nowe chodniki, kanalizacja i samochód pożarniczy, nie będzie budżetu obywatelskiego.
– Nie będziemy inwestycji rozdrabniać, tylko w sposób kompleksowy pewne sprawy załatwiać – tak o budżecie na rok 2019 mówi Andrzej Jasiłek. Burmistrz zaciska pasa w magistracie i jednostkach organizacyjnych gminy, a oszczędności zamierza przeznaczyć na „polepszenie bytu mieszkańców”. W tym roku wydać na to ma ponad 2,7 mln złotych.
Największą tegoroczną inwestycją będzie budowa chodników przy czterech ulicach w Okonku: Zdobywców Wału Pomorskiego, Koszalińskiej, Słonecznej i Lipowej. Kosztować one mają 770 tys. złotych. Następna w kolejności jest kanalizacja przy ulicy Jana Pawła II w Okonku (2 etap), wyceniona na 550 tys. zł. Podium wśród najdroższych zadań uzupełnia zakup wozu bojowego dla OSP Lotyń – 500 tys złotych.
Spore pieniądze, bo 300 tys. zł, gmina wydać ma na budowę sieci wodociągowej przy ul. Chłopickiego i Stockelsdorf w Okonku. Kolejne 105 tys. zł planowane jest na wykonanie dokumentacji dotyczącej modernizacji oczyszczalni ścieków w Okonku. Jest to jedno z najpoważniejszych i najdroższych zadań, jakie stoją przed lokalnym samorządem. Będzie ono rozłożone na lata, ale bez pieniędzy z zewnątrz nie uda się go zrealizować.
Skoro mowa o inwestycjach w samym Okonku, to warto wymienić także modernizację dachu na ośrodku zdrowia (100 tys. zł), rozbudowę sieci wodociągowej i kanalizacyjnej zachodniej części Okonka (etap 2 za 30 tys. zł) i modernizację cmentarza komunalnego (30 tys. zł).
Do tego dochodzą zadania planowane w poszczególnych miejscowościach gminy. Do najważniejszych należą: przebudowa dróg gminnych w Pniewie (ponad 76 i 80 tys. zł), zakup samochodu ratowniczo – gaśniczego lekkiego dla OSP Pniewo (50 tys. zł), modernizacja osadnika kanalizacji deszczowej w Borucinie (42 tys. zł), dotacje na budowę przydomowych oczyszczalni ścieków i studni wierconych (50 tys. zł), modernizację świetlicy wiejskiej w Łomczewie (18 tys. zł) i remont świetlicy w Lędyczku (18 tys. zł). Sporo zadań dla wsi ujętych jest w funduszu sołeckim, o którym już pisaliśmy na naszych łamach.

Radny Bobrzyński (z lewej) pytał burmistrza m.in. o plany związane z budynkiem dawnego przedszkola w Borucinie
Ponadto niemal 233 tys. zł gmina wyda na dokończenie remontu budynku A Urzędu Miejskiego w Okonku. Zakończyć się miał on w roku 2018, ale Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej nie wywiązał się z terminu. Teraz czas ma na to do końca czerwca.
– Przypuszczam, że ten remont powinien być wykonany do końca stycznia, może w lutym, ale licho nie śpi – stwierdził Andrzej Jasiłek, po czym dodał:
– W tzw. niewygasach jest też parking na Niepodległości, gdzie zlecenie poszło dawno, a prace w ogóle nie zostały rozpoczęte – jego zdaniem dyrektor zakładu komunalnego wzięła zbyt wiele prac naraz i nie była w stanie ich wykonać na czas.
W sumie budżet Gminy i Miasta Okonek na rok 2019 sięgnie ok. 34,7 mln zł po stronie dochodów i ponad 35,2 mln zł po stronie wydatków. Czyli deficyt wynieść ma 566 tys. złotych.
Zaznaczmy, że nie ma w nim planowanych wstępnie 100 tys. zł na zadania z budżetu obywatelskiego. O możliwość jego wprowadzenia w ciągu roku pytał Henryk Berczyński. – Warto by było tę inicjatywę utrzymać, ona funkcjonuje pięć lat – podkreślał radny. Burmistrz nie zdeklarował się tej kwestii. Napomknął jedynie, że ostatecznie i tak zadania budżetu obywatelskiego przyjmuje rada…
Podsumowując zmiany w podejściu do budżetu gminy A. Jasiłek zapowiedział bardziej restrykcyjną politykę podatkową.
– W naszej gminie to się utarło, że część ludzi systematycznie co roku zwraca się do gminy o umarzanie podatków rożnych. Tam, gdzie nie ma powodów, żeby podatki umarzać, tego czynić nie będziemy. I to w budżecie zawarliśmy po stronie dochodowej – stwierdził.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mariolka do dymisji
morawiecki też obiecywał zarobki jak na zachodzie a na razie orlen/spółka państwowa/ sprzedaje paliwo /diesel / w Niemczech po 4.50 zł, to jest patriotyzm pisu, Bismarck by był zadowlony.Żeby nie było sprzedawca na stacji paliw w Luxemburgu zarabia min. 2.500 euro netto , i się pytam pisowców ,gdzie jest wasz guru który to obiecywał ,sierota jeden.
A z funduszu sołeckiego przeznaczyli sobie po 2 tys zł na imprezę! Pięćdziesiąt ludzi na wsi musi się najeść za pieniądze podatników! No i gdzie ten koniec przejadania budżet?
Ten to ma tupet
Niezwykle wymowna w swoim wyrazie jest mina i pełen ufności wzrok Przewodniczącego Rady Miejskiej w Okonku. Swoją drogą, czy to jest odpowiedni strój na sesję? Niestety to są właśnie coraz częściej występujące okoneckie niskie standardy.
Brawo Panie Andrzeju! Koniec z budżetem obywatelskim, lepiej będzie przeznaczyć kwotę na rozbudowanie miejskiego monitoringu i innych wartościowych rzeczy, a nie tylko place zabaw i wiaty rekreacyjne
Przynajmniej coś zaczyna się tam dziać. Brawo, Panie Andrzeju!
Wszystko lepsze od tego co było
Mariolka do dymisji
morawiecki też obiecywał zarobki jak na zachodzie a na razie orlen/spółka państwowa/ sprzedaje paliwo /diesel / w Niemczech po 4.50 zł, to jest patriotyzm pisu, Bismarck by był zadowlony.Żeby nie było sprzedawca na stacji paliw w Luxemburgu zarabia min. 2.500 euro netto , i się pytam pisowców ,gdzie jest wasz guru który to obiecywał ,sierota jeden.
A z funduszu sołeckiego przeznaczyli sobie po 2 tys zł na imprezę! Pięćdziesiąt ludzi na wsi musi się najeść za pieniądze podatników! No i gdzie ten koniec przejadania budżet?