Z Nadleśnictwa Jastrowie dotarły do nas niepokojące informacje. Otóż komuś musiało bardzo się nudzić i postanowił trochę przyozdobić jedną z leśnych ławeczek... gwoździami.
Jak komentuje sytuację Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Pile, czasami zdarzają się w lesie przejawy twórczości ludzkiej, jednak przeważnie są to po prostu rysunki na świeżo postawionych tablicach edukacyjnych czy informacyjnych, czasem wycięte napisy na drzewach lub wiatach.
Jednak w Nadleśnictwie Jastrowie ktoś postanowił "upiększyć" ławkę w inny sposób. Czym się kierował? Tego nie wiemy ani my, ani Lasy Państwowe. Zobaczcie sami:

fot. Andrzej Lalik / Nadleśnictwo Jastrowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Just Jastrowie things...
jastrowskim mieszkancom odbija. co sie dziwic potomkowie UA,
Cóż napisać, głupota, głupota, głupota. Dobrze że zauważona i przekazana bo pomoże nam zwrócić uwagę na kolejne zagrożenie które nie jest śmieszne a może się skończyć tragicznie.
ktos jak usiadzie bedzie mial durszlak z ********
Sam sprawdź czy nie masz korzeni UPA i pilnuj szaletu miejskiego
Proszę napisać dokładnie panie redaktorze gdzie znajduje się ta ławka. Nadleśnictwo to duży obszar.
Wczoraj na ścieżce rowerowej widziałem samochód, jakiejś parze nie chciało się dojść pieszo do ławeczki. Nie wiedziałem też, że mimo suszy i w ogóle można wjeżdżać sobie na dziką plażę motorami.
Zresztą zastanawiam się czy ci wszyscy motocykliści jeżdżą na zakupy w niedzielę, mimo zakazu przemieszczania pełno ich na drogach i w lasach. Wczoraj nawet koło 23:00 ktoś upalał maszynę nie dając spać.
To akupunktura leśna.
Znowu mózg ci wypadł..może zalej tą dziurę betonem .
Podobno to byli jastrowscy szoszoni. Ktoś wie coś więcej
Po pierwsze , żeby te gwożdzie wbić , to trzeba przywieżć , czymś wbić , czyli przemyślane działanie reszty mózgu ! Po drugie skąd wiadomo , że te gwożdzie nie tkwią tam od długiego czasu ? Po trzecie , czy ten kto zrobił to zdjęcie , jednocześnie wyrwał gwożdzie , czy zostawił ażeby ktoś , kto nie patrzy na co siada rozdarł portki , a może d..ę ! Po czwarte , to jest drobiazg , bo jest taki wiadukt /stary/ w Jastrowiu , gdzie półgłówki na koniec imprezy ustawiali butelki po piwie , wódce na krawędzi i spokojnie odchodzili ! Silniejszy podmuch wiatru te butelki zrzucał wprost na ulicę ! To dopiero wyczyn w stosunku do jakiejś ławeczki w lesie !!
Just Jastrowie things...
jastrowskim mieszkancom odbija. co sie dziwic potomkowie UA,
Cóż napisać, głupota, głupota, głupota. Dobrze że zauważona i przekazana bo pomoże nam zwrócić uwagę na kolejne zagrożenie które nie jest śmieszne a może się skończyć tragicznie.