Od wtorku, 18 maja, w Urzędzie Gminy i Miasta Jastrowie będzie można ponownie załatwiać sprawy osobiście. Bezpośrednia obsługa zostaje wznowiona w pełnym zakresie oprócz dokonywania wpłat w kasie urzędu.
Załatwienie sprawy z zachowaniem wymaganych środków ostrożności, czyli noszenia na twarzy maseczek i dezynfekowania na wejściu dłoni, będzie możliwe w godzinach od 8.00 do 14.00 w holu urzędu, gdzie będzie mogła być obsługiwana tylko jedna osoba.
Ze względów bezpieczeństwa preferowana jest jednak nadal elektroniczna forma załatwiana spraw, a przed wejściem do budynku znajduje się urna na korespondencję
oraz wnioski.
jastrowie.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A to w Złotowie jest lepiej tam od dawna wchodząc do holu Urzędu Miasta stoisz i czytasz lub czekasz a jak ci się znudzi to po oglądaniu urzędników jak w zamkniętym akwarium stwierdzasz że nikt do ciebie nie przyjdzie i mówisz sobie, trza już iść. No chyba że masz pismo urzędowe to wrzucisz do Urny brrrrr POdobna do wyborczej zabójczej!!!!. Najgorzej jest że starszymi osobami, one wchodzą mówią dzień dobry i pytają, czy tu ktoś przyjdzie. Po usłyszeniu że trzeba dzwonić pod wykaz numerów, wychodzą mówiąc ,, dziadostwo" bo niedowidzą. Są to też starsze kobiety więc narzuca się pyta, co na to ZRK. Czyżby te starsze panie nie były z ich balu. O to co burmistrz na to, nie pytam bo wszyscy znają odpowiedź,, a co ja pani, panu na to mogę". No cóż POczekamy kiedyś otworzą swoją twierdzę.
A te urny to dla petenta a gdzie spalarnia
A to w Złotowie jest lepiej tam od dawna wchodząc do holu Urzędu Miasta stoisz i czytasz lub czekasz a jak ci się znudzi to po oglądaniu urzędników jak w zamkniętym akwarium stwierdzasz że nikt do ciebie nie przyjdzie i mówisz sobie, trza już iść. No chyba że masz pismo urzędowe to wrzucisz do Urny brrrrr POdobna do wyborczej zabójczej!!!!. Najgorzej jest że starszymi osobami, one wchodzą mówią dzień dobry i pytają, czy tu ktoś przyjdzie. Po usłyszeniu że trzeba dzwonić pod wykaz numerów, wychodzą mówiąc ,, dziadostwo" bo niedowidzą. Są to też starsze kobiety więc narzuca się pyta, co na to ZRK. Czyżby te starsze panie nie były z ich balu. O to co burmistrz na to, nie pytam bo wszyscy znają odpowiedź,, a co ja pani, panu na to mogę". No cóż POczekamy kiedyś otworzą swoją twierdzę.
A te urny to dla petenta a gdzie spalarnia