Dzisiaj w sali widowiskowej Krajeńskiego Ośrodka Kultury odbyła się XXVI sesja Rady Miejskiej w Krajence.
Podczas sesji odbyło się głosowanie w sprawie udzielenia Burmistrzowi Gminy i Miasta Krajenka Stefanowi Kiteli wotum zaufania, podczas, którego radni byli jednogłośni. Wszyscy zagłosowali za. Po przekazaniu przez przewodniczących komisji Rady Miejskiej w Krajence wyników przeprowadzonych głosowań dotyczących udzielenia absolutorium dla Burmistrza Gminy i Miasta Krajenka, radni również jednogłośnie podjęli uchwałę o udzieleniu absolutorium Burmistrzowi Gminy i Miasta Krajenka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Można, można, otrzymał wotum i zostaje. Jak na tle tego głosowania należy rozumieć brak Wotum Zaufania dla burmistrza Złotowa, który pomimo że go nie dostał to i tak zostaje na stanowisku Burmistrza. Po co wogóle ten Cyrk skoro po takim głosowaniu nie ma żadnych konsekwencji politycznych. Każdy wie co w życiu znaczy słowo dotyczące ,,zaufania ", czy w polityce lokalnej jest inaczej. Skoro tak to po kij zawracać mieszkańcom w głowie.
W Krajence zagłosowali za absolutorium i za wotum, bo tam są mądrzejsi radni
Tu nie chodzi o mądrych czy głupich. To chodzi o prawo które nie może mamić ludzi. Wotum Zaufania to zaufanie i jeśli się go nie ma to co to za prawo które pozwala trwać na stanowisku. Jeśli to głosowanie nie ma żadnego znaczenia to czym ono jest. Nawet dzieci szkół podstawowych wiedzą że kiedy na koniec roku uczeń nie uzyska promocji do następnej klasy to ja powtarza i nie może iść do następnej. Brak promocji, brak zaufania, brak zdania egzaminu nie daje żadnej rękojmi do dalszego działania bez sankcji określonych prawem. Normalnym prawem równym dla Burmistrza jak i ucznia szkoły podstawowej. Z tej racji że burmistrz pomimo iż mocno się uczy a nie zdał egzaminu z burmistrzowania, nie mogąc powtarzać roku, powinien podać się do dymisji. Jeśli prawo administracyjne nie uwzględnia wyniku głosowania w udzielaniu Wotum Zaufania i nie pociąga za sobą żadnych konsekwencji to powinno ono zostać anulowane z automatu. Po co głosować nad czymś czego nie ma i co nie ma żadnego znaczenia. Nie róbmy z urzędu miasta więzienia w którym osadzony zaplanował ucieczkę jak przetnie kłódkę przy bramie. Skoro po dobiegnięciu do niej zobaczył że kłódka jest otwarta, zdziwił się i wrócił do celi.
Pan Burmistrz uzyskał głosy zaufania radnych bo co jest dla nich najważniejsze kasę otrzymują regularnie i za to głosowanie otrzymają także a to dla państwa radnych jest najważniejsze. Szkoda , że nie wychodzi już biuletyn informujący o działaniach pana Burmistrza i Radnych. Szkoda bo także w tymże biuletynie na każdej jego stronie było można ujrzeć twarz dwóch słońc krajeńskiej gminy w osobach pana Burmistrza i przepięknego przenajświętszego pana przewodniczącego rady gminy . No i pies im mordę lizał . Jeszcze raz - szkoda !
No i właśnie Wandziu, więc po co to głosowanie. I tu i tam wszyscy mają zysk a że jeden czerwony jak rosyjska flaga, to przecież na 100% wiadomo od czasu kampanii prezydenckiej.
Z powodu ukropu na tej sesji wszyscy mieli czerwone gęby
Gdyby problemem ludzi był tylko kilkutygodniowy ukrop to pewnie byli by szczęśliwi. Czy czerwoni, czy opaleni z powodu słonecznych dni to rzecz względna. Jednak gdy ktoś się czerwieni ze wstydu przed tymi których oszukał lub skrzywdził to zupełnie inna sprawa. No jeszcze gdyby miał honor się do tego przyznać okazać skruchę, to może nad tą czerwienią można by przejść do porządku dziennego gdyż każdy jest człowiekiem który błądzi lub grzeszy. Jeżeli jednak czerwień ta pochodzi z ideologi, złości i nienawiści do ludzi którzy stracili do takiego człowieka zaufanie to już inna sprawa. Sprawa którą rozwiązać może tylko honor osobisty lub wybory i żadne fikcyjne, próżne głosowanie nad Wotum Zaufania nie ma tu znaczenia bo po nim pozostaje zarówno dobro co jest normalne jak i zło co jest nienormalne jak w przypadku Złotowa.
Można, można, otrzymał wotum i zostaje. Jak na tle tego głosowania należy rozumieć brak Wotum Zaufania dla burmistrza Złotowa, który pomimo że go nie dostał to i tak zostaje na stanowisku Burmistrza. Po co wogóle ten Cyrk skoro po takim głosowaniu nie ma żadnych konsekwencji politycznych. Każdy wie co w życiu znaczy słowo dotyczące ,,zaufania ", czy w polityce lokalnej jest inaczej. Skoro tak to po kij zawracać mieszkańcom w głowie.
W Krajence zagłosowali za absolutorium i za wotum, bo tam są mądrzejsi radni
Tu nie chodzi o mądrych czy głupich. To chodzi o prawo które nie może mamić ludzi. Wotum Zaufania to zaufanie i jeśli się go nie ma to co to za prawo które pozwala trwać na stanowisku. Jeśli to głosowanie nie ma żadnego znaczenia to czym ono jest. Nawet dzieci szkół podstawowych wiedzą że kiedy na koniec roku uczeń nie uzyska promocji do następnej klasy to ja powtarza i nie może iść do następnej. Brak promocji, brak zaufania, brak zdania egzaminu nie daje żadnej rękojmi do dalszego działania bez sankcji określonych prawem. Normalnym prawem równym dla Burmistrza jak i ucznia szkoły podstawowej. Z tej racji że burmistrz pomimo iż mocno się uczy a nie zdał egzaminu z burmistrzowania, nie mogąc powtarzać roku, powinien podać się do dymisji. Jeśli prawo administracyjne nie uwzględnia wyniku głosowania w udzielaniu Wotum Zaufania i nie pociąga za sobą żadnych konsekwencji to powinno ono zostać anulowane z automatu. Po co głosować nad czymś czego nie ma i co nie ma żadnego znaczenia. Nie róbmy z urzędu miasta więzienia w którym osadzony zaplanował ucieczkę jak przetnie kłódkę przy bramie. Skoro po dobiegnięciu do niej zobaczył że kłódka jest otwarta, zdziwił się i wrócił do celi.