Uchwała ta otwiera gminie drogę do ewentualnego starania się o otrzymanie pieniędzy na zrealizowanie tegorocznych, ujętych w budżecie na 2017 rok, inwestycji. Przepisy nie pozwalają jednak na to, aby dokonywać za nie nowych przedsięwzięć. Jeśli potrzeba podjęcia kredytu zaistnieje, zadłużanie gminy wzrośnie o blisko 380 tys. złotych, przy planowanych 3 milionach złotych na bieżące inwestycje. Jak zaznaczył skarbnik, gmina wywiązuje się bez problemów ze spłaty zeszłorocznego kredytu, który zaciągnęła w kwocie 980 tys. złotych. Wspomniany milion jest maksymalną kwotą zobowiązania, co nie oznacza, że będzie wykorzystany w całości. Ponadto nadal nie ma pewności, czy w ogóle będzie potrzebne jego podjęcie. Wspomniana uchwała jest jednak podstawą do ewentualnego wszczęcia procedury. Jej przegłosowanie to pierwszy krok. Kolejny to skierowanie wniosku do Regionalnej Izby Obrachunkowej, która wyraża swoją opinię co do wypłacalności gminy. Jeśli będzie ona pozytywna, gmina może ogłosić przetarg na wyłonienie usługodawcy.
Biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia, w poprzednim roku zaciągnięto kredyt w 50 procentach zakładanego planu. Miejmy nadzieję, że w bieżącym roku będzie podobnie
Reklama
– mówił Janusz Mliczak.
Dołożymy starań, aby być neutralnym, aby udało się zrealizować wszystko i nie zaciągać większych zobowiązań długoterminowych
– mówił skarbnik, który zaznaczył, że ten rok jest wyjątkowo trudny dla budżetu. Już w pierwszych miesiącach pojawił się wydatek (200 tys. złotych) związany z nieprzejezdnymi drogami. Kolejno sprawa zamkniętych w marcu, nakazem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, mostów, bez których codzienne funkcjonowanie mieszkańców było skomplikowane. Przystosowanie wspomnianych przepraw to dodatkowe kilkaset tysięcy złotych. Tym co jednak najbardziej może wpłynąć na decyzję o zaciągnięciu kredytu jest sytuacja rolników po lipcowych gradobiciach i deszczach nawalnych, która w szczególności będzie rzutować na stan przyszłorocznych dochodów samorządu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Iruchna i ty nic nie powiesz?
Iruchna i ty nic nie powiesz?