Specjalnie odlewane okolicznościowe medale, smaczny obiad i miła atmosfera towarzyskiego spotkania pomimo przeraźliwego mrozu - tak w wielkim skrócie można opisać V. Maraton w Jastrowiu, który odbył się w sobotni poranek 23 marca
Wyniki, rekordy życiowe i pokonywanie własnych słabości są oczywiście ważne, ale zagrały tutaj rolę drugoplanową. Każdy miał przebiec dystans, dobrze się przy tym bawiąc. Pierwsi biegacze wyruszyli na trasę o godz. 9:00. Oficjalny start rozpoczął się jednak o godz. 10:00. Organizatorzy przygotowali za pierwsze trzy miejsca w klasyfikacji „Open” zawodników i zawodniczek okazałe puchary. Były też upominki dla najstarszego i najmłodszego uczestnika maratonu. Ci, którzy nie czuli się na siłach, aby zmierzyć się z maratonem, mogli wystartować w biegu na dystansie o połowę krótszym - 21 km. Na starcie stanęli biegacze m.in. z Poznania, Koszalina, Szczecinka, Obornik, Wrocławia, Złotowa i Jastrowia. Warto nadmienić, że niestraszna była uczestnikom dość trudna trasa, prowadząca w większości przez okoliczne lasy i pola. [[reklama]] Pomysłodawcą tego wydarzenia był Dariusz Mańkowski. Organizatorami byli Urząd Gminy i Miasta Jastrowie oraz RSPRiT w Jastrowiu. Ostatni maraton liczył 44 uczestników, tym razem miłośników biegania w jubileuszowym biegu zjawiło się aż 86, mimo że w tym samym czasie odbywały się w Wielkopolsce inne masowe biegi.
Wyniki:
1. Piotr Wiercioch (Poznań) - 3:09,4 2. Piotr Sikorski (4Run Team Piła) 3. Robert Kopcewicz (KB Hanza Goleniów) Kobiety: 1. Agnieszka Mizera (Wrocław) 2. Ewa Sobkowiak (Brylant Kórnik) 3. Danuta Kozłowska (Sierpc) Najlepsi z powiatu złotowskiego: 5. Ryszard Ochnio (Polonia Jastrowie) 15. Andrzej Królikowski (SBZZ Złotów) 16. Andrzej Pydyn (SBZZ Złotów) Półmaraton: 1. Jarosław Wojtasik (SBZZ Złotów) 2. Maciej Grabek (AZS-AWF Gorzów Wlkp.) - 1:29,1 3. Aleksander Hoffman (Jastrowie)
Komentarze