Występ Jean Michel Jarre’a, drajwery, śpiewające plemniki oraz Zespół Pieśni i Tańca „Zagłębianki” zdominowały scenę auli łobżenickiego gimnazjum. Wszystkie swoje wcielenia zaprezentował kabaret z Dąbrowy Górniczej
Jarek Cyba, Wojtek Stala oraz Adam „Mrówa” Mrozowicz, czyli kabaret DNO swój show przedstawili w ramach minionego Dnia Kobiet. Program Telepatia już od początku wywoływał uśmiech na twarzach łobżeniczan. Zaczęło się od zupełnie przypadkowego zaproszenia na scenę radnego Tomasza Kupczyka, który wcielił się w rolę taksówkarza. Później widzowie mieli okazję posłuchać filozoficznych wywodów pewnego złomiarza, który skarżył się na to, że współczesne place zabaw nie powstają już z metalu tylko z drewna. Po nim na scenie pojawiły się śpiewające plemniki. Zaskakujące teksty i układ choreograficzny zyskały falę braw od publiczności. Nie inaczej było przy okazji kolejnych skeczy, gdy można było zobaczyć przerysowaną kłótnię małżeńską oraz będące znakiem rozpoznawczym kabaretu DNO kompilacje utworów, które doskonale współgrały z tym co działo się na scenie. Zdziwienie na twarzach pojawiło się nie tyle na wieść o występie Jean Michel Jarre’a, co odbywającego się przy okazji tego mini koncertu pokazu pirotechnicznego. Wyposażony w kask typu łupinka, biały podkoszulek oraz cynkowane wiadro, w którym znajdował się zestaw zimnych ogni, pirotechnik zyskał uznanie publiczności. Na koniec wystąpił Zespół Pieśni i Tańca „Zagłębianki”, który chwalił sobie wzorową integrację z kołem Gminnej Rady Kobiet z Walentynowa. Po tym występie brawa publiczności nie ustawały jeszcze przez dobre kilka minut.
Sz. Chwaliszewski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze