Reklama

Karuzela zwolnień ruszyła w Okonku

22/12/2018 07:27

Andrzej Jasiłek „wietrzy” Urząd Miejski w Okonku. Pierwsza wypowiedzenie dostała główna księgowa.

Pierwsza poważna decyzja Andrzeja Jasiłka na stanowisku burmistrza Gminy i Miasta Okonek?

W pierwszym dniu pracy A. Jasiłka wypowiedzenie otrzymała główna księgowa i kierowniczka wydziału finansowo - budżetowego w magistracie. A. Jasiłek podaje powód rozstania się z pracownicą, która, jak sam mówi, jest rozeznana w sprawach finansowych. To wyniki kontroli przeprowadzonej w urzędzie przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Pile.

- Kontrola wykazała pewne niedociągnięcia i brak nadzoru nad działaniami wydziału, które obciążają kierownika – twierdzi włodarz Okonka.

Reklama

Opinia RIO była w urzędzie już przed objęciem przez Andrzeja Jasiłka stanowiska, a jednak nikt wobec głównej księgowej konsekwencji nie wyciągał. Mimo to burmistrz mówi:

- Nie widzę z nią możliwości współpracy, straciłem do niej zaufanie i w wypowiedzeniu wypisałem mankamenty, które stwierdziła RIO.
Co ciekawe, tak szybko jak burmistrz zwalania, tak szybko powołuje. Miejsce głównej księgowej i kierowniczki wydziału finansowego zajmie Daria Niebieszczańska.

- Poinformowałem ją już o tym, żeby już się tam pewnie czuła – zaznacza włodarz gminy. Oficjalna zmiana nastąpi z początkiem marca, gdy poprzednia szefowa referatu definitywnie rozstanie się z UM w Okonku. Mimo wielu prób nie udało nam się skontaktować z byłą księgową, by zapytać ja o zdanie w kwestii wypowiedzenia.

Reklama

Warto przypomnieć, że w 2017 roku księgowa wraz ze skarbnikiem Januszem Mliczakiem złożyli wypowiedzenia z pracy. Nagle, co było dużym zaskoczeniem dla mieszkańców. Miał to być wyraz buntu przeciwko decyzjom finansowym ówczesnej burmistrz Małgorzaty Sameć. Po rozmowie stron oboje rezygnacje z pracy wycofali.

- Wiedzieli, że te wypowiedzenia nie zostaną przyjęte. A zgodzili się zostać pod warunkiem, żeby sprawy finansowe były w ich gestii – komentuje tamtą sytuację A. Jasiłek.

Zastępca kierownikiem

Nieco więcej czasu niż na zwolnienie księgowej burmistrz potrzebował na pożegnanie się z kierownikiem wydziału Infrastruktury Technicznej, Rolnictwa i Środowiska. Funkcję tę pełnił były komendant Straży Miejskiej w Okonku, który wypowiedzenie otrzymał 6 grudnia. Także w jego przypadku „mikołajkowy prezent” ważny będzie kwartał. Po tym czasie jednak Andrzej Jasiłek nie zamierza zatrudniać nikogo na stanowisko kierownika wydziału. Obowiązki te pełnić ma wiceburmistrz. To stanowisko wciąż pozostaje jedną z największych zagadek w układance Andrzeja Jasiłka. Podobno ma być to ktoś młody, z jego bliskiego otoczenia. Zastępcą kierownika tego referatu pozostanie Krzysztof Suchanowski.

Reklama

Co ciekawe, pytany o zmiany kadrowe burmistrz mówi, że wykonuje wolę ludu. Z naszych informacji wynika, że to nie koniec roszad w gminnym samorządzie i jednostkach mu podległych, że „lud” chce większego wietrzenia Okonka. Zapowiedzią kolejnych zmian może być to, że A. Jasiłek wstrzymał inwestycje w Zakładzie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Czyżby więc i posada Marioli Mosiądz-Śmigiel była zagrożona? O tym pewnie przekonamy się w styczniu 2019 roku, po zamknięciu roku budżetowego.

Łukasz Opłatek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-12-22 10:31:24

    Przede wszystkim lud chcę zwolnień aroganckich urzędników! Oraz tych ktorych stanowisko jest mało potrzebne! Mniej kaw w urzędzie to się okaże ze z 5 ludzi można przenieść/ zwolnić!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-12-22 13:09:30

    Ach no tak. Burmistrz jak Feniks z popiołów odradza się i likwiduje zagrożenie. Tłumaczy to kontrolami i niedociągnięciami. U nas w Złotowie jest inaczej Nowy Stary burmistrz obiecał przewietrzenie urzędu jednak chyba stwierdził że nie ma z czego bo czerwono jest i bez wymiany. To że patrzą oni na mieszkańców spode łba a wkurzeni na swoje obowiązki w każdej sytuacji oddają z nawiązką petentom. Toć oni dają nam do zrozumienia że pracując w urzędzie robią nam łaskę. Jest na to tylko jedno lekarstwo ,,Trza im dać podwyżki,, to wtedy już nie będzie po co iść do urzędu tylko prosto do sądu. Zarówno w Okonku jak i w Złotowie z naszej nieprzymuszonej woli Komuna wraca.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-12-22 13:48:58

    RIO stwierdziło pewne mankamenty, poleciała główna księgowa a co ze skarbnikiem? .....niezatapialny! Na wice burmistrza młody z otoczenia burmistrza - A. Z.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama