Uchwałę dotyczącą projektu dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjum do nowego ustroju szkolnego radni podejmowali podczas ostatniej sesji pod koniec stycznia. Co do jej treści byli jednomyślni, bez głosów sprzeciwu. Jakie postanowienia niosą za sobą podjęte decyzje, poza tym, że powrócą ośmioletnie szkoły podstawowe?
Mamy na terenie gminy bardzo dobre warunki lokalowe do wprowadzenia tej reformy. Nie będzie potrzeby wprowadzania systemu nauczania dwuzmianowego
– ocenia wiceburmistrz Józef Lewandowski, który nadzoruje sprawy gminnej oświaty.
W przypadku szkół w Dźwiersznie Małym oraz w Wiktorówku, gdzie od nowego roku szkolnego pojawią się klasy siódme, możemy je wprowadzać niemal od razu. W Fanianowie, gdzie także powstanie siódma klasa, powinniśmy adaptować pomieszczenia w drugim budynku. Zwalniają się tam dwa mieszkania. O środki na niezbędne modernizacje, m.in. właśnie w Fanianowie, Wiktorówku czy łobżenickim przedszkolu i szkole podstawowej, zamierzamy wystąpić do Ministerstwa Edukacji Narodowej, które deklarowało wsparcie samorządów w tym względzie
– dodaje J. Lewandowski.
W przypadku Łobżenicy główną siedzibą szkoły podstawowej ma się stać budynek gimnazjum.
To nowy obiekt, dobrze wyposażony. Zanim gimnazjum zostanie całkowicie wygaszone będziemy chcieli kierować tam uczniów z najstarszych roczników szkoły podstawowej, np. klasy piąte, szóste i siódme. Docelowo, gdy roczniki gimnazjalne zakończą edukację rozważamy umieszczenie przy ul. Sikorskiego klas od I do III, a przy ul. Mickiewicza od IV do VIII
– mówi wiceburmistrz. Dodaje, że przy ul. Sikorskiego istnieje możliwość utworzenia także do dwóch oddziałów przedszkolnych, dla 6–latków.
Dzięki takiemu rozwiązaniu nie będzie problemu z miejscem w przedszkolu. Będziemy więc gotowi na to, żeby realizować nałożony na samorządy obowiązek przyjmowania każdego, chętnego dziecka do przedszkola, już od trzeciego roku życia
– wskazuje Józef Lewandowski.
Zmiany dotyczyć mają też wygaszenia–likwidacji luchowskiej filii SP w Łobżenicy.
Obecnie jest tam oddział przedszkolny oraz po jednej klasie II i III. Pierwsza klasa jest już w podstawówce w Łobżenicy. W ten sposób w pełni wykorzystamy budynki przy ul. Sikorskiego, a budynek po szkole filialnej w Luchowie, będzie można przeznaczyć na inne, ważne cele w naszej gminie. Jednak o tym będzie decydować Rada Miejska w Łobżenicy przy udziale – opinii Rady Sołeckiej w Luchowie
Reklama
– dodaje wiceburmistrz.
Temat kadry to wewnętrzna sprawa dyrektorów szkół. W rozmowach z nimi sugerowaliśmy jednak, żeby w momencie przekształceń nie szukali nowych nauczycieli z zewnątrz, lecz bazowali na doświadczonych pedagogach np. z gimnazjum. To także logiczne z tego względu, że są oni przygotowani do nauczania starszych roczników
– mówi wiceburmistrz. Dodaje, że może zdarzyć się sytuacja, że ktoś z nauczycieli będzie miał etat łączony w dwóch różnych szkołach.
Chcemy, żeby klasy nie były liczne i miały do 25 dzieci. Z analiz ilości oddziałów wynika, że przez najbliższe dwa lata, czyli do roku szkolnego 2018/19 we wszystkich szkołach będziemy mieć 51– 52 oddziały. To jest poziom, który utrzymuje się teraz. Sytuacja zmieni się dopiero w roku szkolnym 2019/20, kiedy przewidywana ilość oddziałów to 47. Starania dyrektorów szkół powinny iść w kierunku „zagospodarowania” naszych nauczycieli, zdobyciem także przez niektórych z nich dodatkowych kwalifikacji. Bierzemy też jednak pod uwagę to, że do tego momentu część nauczycieli nabędzie praw emerytalnych i z nich skorzysta
Reklama
– stwierdza Józef Lewandowski.
Przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego, w czerwcu, ma być również ogłoszony konkurs na dyrektora SP w Łobżenicy. Obecna dyrektor ma powierzone stanowisko do końca sierpnia 2017 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oj kiepsko widzę tą Łobżenicką oświatę
Oj kiepsko widzę tą Łobżenicką oświatę