Mieszkańcy Głubczyna spotkali się ponownie, by rozmawiać o wygłuszeniu sali wiejskiej. Podzielili także Fundusz Sołecki
Pierwsza część spotkania była kontynuacją dyskusji sprzed tygodnia. Poprzednie zebranie zakończono informacją, iż władze sołeckie zrobią rozeznanie, jaki będzie koszt montażu klimatyzacji w budynku sali wiejskiej oraz ile kosztowałoby profesjonalne wygłuszenie go. W minioną środę szacunkowe, wstępne kosztorysy prezentowała sołtys Ewa Chromiec. Okazało się, iż montaż klimatyzacji dla dolnej części kondygnacji sali wraz z kuchnią to koszt około 22–23 tys. złotych. Znacznie droższe okazało się wygłuszenie. Wizyta fachowca, który określiłby, jakie konkretnie bariery są potrzebne, to kwota nawet kilku tysięcy złotych. Podano też orientacyjny koszt bariery chłonącej dźwięk o wysokości kilku metrów i długości 25 metrów, który wynosi około 100 tys. zł. Pani sołtys przekazała również, iż rozmawiała z wykonawcą sali na temat okien. Jego zdaniem są one dobrej klasy, wyposażone w trzy szyby i powinny dość skutecznie zatrzymywać dźwięki z wnętrza budynku.
W zebraniu uczestniczyli Stefan Kitela, burmistrz Krajenki i Piotr Jończyk, przewodniczący Rady Miejskiej w Krajence. Burmistrz wskazał, iż samorząd może z budżetu wspomóc sołectwo w montażu klimatyzacji, jednak montaż wygłuszenia przewyższa możliwości finansowe gminy i radni raczej nie będą temu przychylni. Stefan Kitela mówił również, iż osoby, które będą chciały wynająć salę, muszą dostosować się do wymagań. Podkreślał również, iż sala nie jest „imprezownią”. Część mieszkańców pytała burmistrza, dlaczego w obiekcie, który kosztował około 1 mln zł, od razu nie zamontowano klimatyzacji. Ich zdaniem przy tak poważnym wydatku powinno się to mieścić w kosztorysie. Stefan Kitela wyjaśniał, iż salę wybudowano w bardzo dobrym stosunku ceny do jakości. Wskazywał, że wcześniejsze przetargi na wykonawstwo kończyły się ofertami nawet na poziomie 1,2 mln zł i także nie zawierały wszystkich udogodnień. Mieszkańcy mieli także uwagi co do prowadzenia pomiaru głośności przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, bez udziału przedstawiciela wsi bądź gminy. Wykazały one, że poziom hałasu gdy w sali odbywa się jakieś wydarzenie waha się od 42–43 do 48 decybeli, podczas gdy norma nocna wynosi 40 decybeli. Burmistrz wyjaśniał, iż procedura pomiaru zapewne była zgoda ze standardami. Dodał też, że pomiar będzie powtórzony. Finalnie sporządzony zostanie raport, który trafi do Starostwa Powiatowego w Złotowie. To wyda dalsze zalecenia na temat norm głośności, których trzeba się będzie trzymać, bowiem wówczas zakłócenie ciszy nocnej może skutkować nie tylko mandatem od policji, lecz także karą administracyjną.
– Ufam, że z każdym kolejnym wydarzeniem będzie lepiej – przekonywał S. Kitela.

W zebraniu wzięli udział burmistrz i przewodniczący rady miejskiej
Korzystając z obecności burmistrza i przewodniczącego rady mieszkańcy zgłaszali problemy dotyczące sołectwa. Te w głównej mierze dotyczyły dróg. Stefan Kitela zachęcał, by pieniądze z Funduszu Sołeckiego przeznaczać w sporej mierze właśnie na ich remonty. Debata dotyczyła m.in. traktów w okolicach Rogownicy i letniska nad Jeziorem Wapieńskim.
Dalej przystąpiono do podziału Funduszu Sołeckiego. Ten na 2020 rok został zmieniony. Pieniądze, których wydatkowanie do niedawna było wstrzymane, mieszkańcy sołectwa postanowili przeznaczyć na zakup solarnego oświetlenia ulicznego. Pozostałe środki wydane zostaną na potrzeby dokumentacji.
Później dzielono Fundusz na 2021 rok. Zdecydowano, że z około 35 tys. zł, które Głubczyn ma do dyspozycji, 11,5 tys. zł będzie spożytkowane w celu montażu klimatyzacji w sali wiejskiej. Za 7.600 zł zakupiony ma być materiał do napraw dróg w sołectwie. 1.000 zł będzie musiało wystarczyć na utrzymanie zieleni – głównie na paliwo do kosiarki. Z kolei pozostałe pieniądze zostaną przeznaczone na zakup czterech lamp solarnych, z czego dwie mają stanąć na terenie letniska, a dwie w Rogownicy.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale w tym Glupczynie tępi ludzie jak masz nosic Tak maseczke to lepiej jej wogole nie zakladac nie wiecie co to znaczy zakrywanie ust i nosa powinien tam ktos z sanepidu sie pojawic i dowalic wam mandatami...
Za to ktoś "mądry" napisał ten komentarz. ???????????? To mieszkańcy Głubczyna. GłuBczyna I noszą maseczki tak jak większość społeczeństwa.
No i po co te złośliwości, z czym masz gościu problem, chyba z samym sobą!!!
Żal czytać te komentarze wasze.W Glupczynie ludzie zacofani nawet internetu nie mają to nawet nie wiedzą jak miseczkę nosić im lepiej majtki dać niech noszą
Sam sobie załóż majtki, może przybędzie Tobie trochę rozumu.
Nie było sali to źle, jest sala to jeszcze gorzej. W okresie letnim imprezy prawie na każdym podwórzu, pijani mieszkańcy drą gęby i to nikomu nie przeszkadza, ale jak ktoś robi imprezę z poza wiochy to wielkie halo, bo za głośno. Zamiast w wiejską salę, pieniądze powinny być wydane na inne potrzeby.
Ale w tym Glupczynie tępi ludzie jak masz nosic Tak maseczke to lepiej jej wogole nie zakladac nie wiecie co to znaczy zakrywanie ust i nosa powinien tam ktos z sanepidu sie pojawic i dowalic wam mandatami...
Za to ktoś "mądry" napisał ten komentarz. ???????????? To mieszkańcy Głubczyna. GłuBczyna I noszą maseczki tak jak większość społeczeństwa.
No i po co te złośliwości, z czym masz gościu problem, chyba z samym sobą!!!