Podczas konferencji Starosta Złotowski wydał oświadczenie w sprawie dotyczącej dyrektora Wydziału Budownictwa i Architektury Leszka Kasprowicza. Poruszone zostały jeszcze tematy funkcjonowania Powiatowej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Złotowie oraz przedstawiono planowane inwestycje drogowe. Więcej informacji znajdziecie w jutrzejszym numerze Aktualności Lokalnych
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sprawa pod lupe
W Sejmie to trzeba mówić poprawnie po polsku. A o czym ten pan w Sejmie chce mówić/?
A czego się spodziewaliście po tym mataczu staroście? Kłamie na okrągło, gdzie się da. Na rządzenie papierów brak. Zamotał się. To już chyba długo nie potrwa, a do sejmu się wybiera. Puki się nikt nie wychylał, uśmiech gościł na licku wodzunia, a teraz przychodzi mu głupa rżnąć. przyjdą po niego jeszcze. Czekam z zaciekawieniem.
Prokurator, że co...???
Napisz coś więcej, może zmobilizujesz odważnego do odważnej decyzji.
Polszczyzna Pana Starosty jest na poziomie podstawowym, nic dodać i nić ująć po prostu to urodzony przywódca :)
Niemożliwe, bo przecież to jest prokurator...
Jeszcze raz i pomału...
Za złożone pisemko o przedłużeniu terminu na uzupełnienie dokumentacji chleba się nie kupi. Przecież projektanci żyją ze sfinalizowanych projektów, nie są na pensji jak ty "optymista". Nie wiesz, nie zabieraj głosu. Gdyby dyrektor był opłacany od pozytywnie załatwionych spraw, to by nie hamował, tylko pomagał. Prawda?
"Miszczunio" się teraz nie wyrobi. Jeszcze mniej go w pracy będzie. Słyszałem o takich, co idą do niego, by nie mieć pod górkę. A niektórzy też z innymi rzeczami chodzą. I znajomi ze sprawami niecierpiącymi zwłoki chodzą. I w wolontariacie się działa w godzinach pracy i jeszcze i jeszcze....Oj zarobiony facet z tego dyrektora
Wszyscy - jak jeden. Tylko jeden jest "Miszczem"...
Powiedziałabym nawet, cytując klasyka, że to oczywista oczywistość. Jak pan Starosta się uchował, że o tym wszystkim nie wiedział? Wiedział, niestety wiedział, bo niezadowoleni inwestorzy też do niego chodzili ze skargami, ale....trzeba rozumieć, o czym oni mówili i dlaczego mieli rację. Trzeba też słuchać ze zrozumieniem.
Ależ prawdziwa prawda. Brawo!!!
W samo sedno Idealnie
Spokojnie, bo można złożyć pisemko o przedłużenie terminu... z tą różnicą, że np. w takim Wągrowcu dają od rączki 90 dni (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) na uzupełnienie :D
Źródło informacji wam kuleje Panowie - ewidentnie jest niedoinformowane...
Jestem tego samego zdania. Niech wrescie ktos ich skontroluje , a wyjdzie wszystko z worka !!
Wychodzi na to, że wszyscy projektanci są nierzetelni. Wszyscy, również ci, którzy w innych starostwach są jednak... rzetelni, bo sprawy są załatwiane szybciej i prościej, i też, uwaga, zgodnie z, uwaga: tym samym prawem budowlanym! w: uwaga, tym samym kraju! RP! Naprawdę! Nie wierzycie? Zadzwońcie do Piły i powiedzcie "a w Złotowie wymagali..." - od razu poprawicie humor "nierzetelnym" pilskim urzędnikom/urzędniczkom. Naprawdę, jest to tragiczne i zabawne. "Jak to się w Polsce mówi: bo co innego nam zostało - tylko śmiech". Zresztą, nie tylko do Piły. Czyżby tamten i tamten, i jeszcze tamten urząd (czyt. każdy inny, niż rzetelny złotowski), w którym "nierzetelni" projektanci mają istne eldorado, był tak bardzo niekompetentny, a raczej: nierzetelny, a całe miasta są na samowolkach? budowle stoją nielegalnie? inwestorzy sobie jaja robią, zamieniając budynki gospodarcze w apartamenty, a nierzetelne urzędy tego nie pilnują i mają poważne przez te zaniedbania problemy? są braki w dokumentacjach powodujące niezliczone protesty wkurzonych sąsiadów, serie pozwów sądowych, które ciągną się latami, cała Polska jest w totalnej ruinie, i tylko jeden, RZETELNY powiat, ZŁOTOWSKI! Z naszym Rzetelnym Dyrektorem pilnuje tego złotowskiego ładu, wszyscy są uśmiechnięci i zadowoleni, bo przecież wszystko odbywa się zgodnie z prawem, a słowo "interpretacja," czy "nadinterpretacja" nie istnieją, bo nie ma takiej potrzeby, przecież nie ma żadnej afery. Czyżby? To jakiego projektanta mam wybrać, żeby był rzetelny? Bo krótkiej analizie "doszłem" do wniosku, że tylko Dyrektora. Apel do Pana Starosty - proszę nie mydlić ludziom oczu i dopowiadać do końca: projekty mogą być rozpatrzone w kilka dni, a leżeć na biurku w oczekiwaniu na pieczątkę w starostwie kilkadziesiąt dni, po czym projektant ma nagle 7 dni na uzupełnienie - niech Pan udowodni, że tak nie jest. 7 dni na uzupełnienie przysłowiowych przecinków, to nie problem. Ale na zmianę warunków zabudowy, bo jedno słowo jest nie takie, jak być powinno (kogo wina?)... Kto jest tu nierzetelny? To jest tylko przykład, że nie wszystko jest takie oczywiste i "wyjasnione". I zaręczam Panu, że Ci nierzetelni projektanci również, tak samo jak inwestorzy, chcą zakończyć sprawę jak najszybciej, i uzupełnią dokumentację nawet w 1 dzień. Na głowie staną! A wie Pan dlaczego? Bo z tego żyją! Więc niech się Pan zastanowi, skąd nagle ta petycja? Ale i tak nie to jest największym problemem. Problemem jest kwestia "interpretacji". Słyszał Pan o tym słowie? Wie Pan, od kogo ona zależy? Od człowieka. Nie jest Pan starostą "rok, czy dwa", więc powinien Pan to wiedzieć. Apelu ciąg dalszy: Proszę wyjść zza murów Starostwa i posłuchać ludzi, najlepiej inwestorów, a może też i "nierzetelnych" projektantów, bo, w końcu, obowiązuje w Polsce domniemanie niewinności, urzędnik jest w służbie publicznej i żyje z naszych podatków, reprezentuje nas, obywateli, również tych "nierzetelnych", a wszyscy chcemy żeby Złotów się rozwijał, to nasz wspólny interes, prawda?
Sztych, Szpital, Kurcin, umowa- oto temat dla CBA
Niektórzy już na niego patrzeć , nie mogą trzeba go zmienić na nowszy , młodszy model !
Gościu już twarzy nie ma ! katastrofa z jego strony
Panie Starosto, to co Pan mówi jakiś absurd. "Nieprzyjemna sprawa"? "Zaskoczenie?" To Pan się nagle urodził i stwierdził, że te niezliczone skargi na Kasprowicza to jakaś nowość i na pewno projektanci (oraz klienci oczywiście) są winni i są niedouczeni? To Pan jest niedouczony i nie potrafi się Pan posługiwać językiem polskim! Absolutny skandal, żeby dokumentacja wracała do projektanta po 30 dniach za brak pieczątki. To 30 dni zajmuje sprawdzenie w tym jakże zapracowany powiecie? Wystarczyłby telefon do projektanta z prośbą o uzupełnienie. To akurat można zrobić w ciągu kilku dni, a nie miesiąca! Totalny brak słów. Jakoś w powiecie pilskim tego problemu nie ma i dokumentacje nie leżakują sobie u starosty przez 30 dni! Rozumiem, że kolejne skargi powinny zostać skierowane na ręce wojewody w sprawie odwołania Pana oraz Pana Kasprowicza ze stanowiska?
Twarz się miało
Julek - po ci Ci to? Przecież twarz ma się tylko jedną.
Wszyscy projektanci w Złotowie są niedouczeni? Panie Starosto, proszę zważać na słowa wypowiadane.
Szok panie Starosto. Pisma wystosowywane przez Starostwo (Wydział Budownictwa) trwają długo (prawie na granicy terminu na wydanie pozwolenia), czas na uzupełnienie to tylko 7 dni!. 7 dni Panie Starosto. Powtarzam 7 dni tylko. Dokumentacja przygotowywana jest zgodnie z przepisami Prawa budowlanego, a interpretacja pana Kasprowicza czasami z tzw. głowy. No i oczywiście brak elementarnej pomocy ze strony urzędników.
Może w tej chwili "doszedł" ??
cytat. "doszłem do wniosku".... Przydałby się Starała który potrafi wysławiać się w języku polskim... Żenada...
Sprawa pod lupe
W Sejmie to trzeba mówić poprawnie po polsku. A o czym ten pan w Sejmie chce mówić/?
A czego się spodziewaliście po tym mataczu staroście? Kłamie na okrągło, gdzie się da. Na rządzenie papierów brak. Zamotał się. To już chyba długo nie potrwa, a do sejmu się wybiera. Puki się nikt nie wychylał, uśmiech gościł na licku wodzunia, a teraz przychodzi mu głupa rżnąć. przyjdą po niego jeszcze. Czekam z zaciekawieniem.