Reklama

Koniec stemplowania dzieci

16/10/2013 09:16
Zapłacisz za naukę dziecka kilkaset złotych miesięcznie? A jeśli będziesz miał pewność, że wybije się ponad przeciętność?

Zacznijmy od statystyki. W ciągu ostatnich pięciu lat liczba uczniów w publicznych podstawówkach i gimnazjach w mieście spadła o sto trzydzieści cztery osoby. Wiem, że jest niż demograficzny, jednak w tym samym czasie do Zespołu Szkół Katolickich w Złotowie poszło o czterdziestu jeden uczniów więcej. Przypadek? Nie. O czym to świadczy? O kryzysie masowego nauczania. „Wasze zbiorowe nauczania stempluje ludzi jak pięciofrankówki” pisał w „Straconych złudzeniach” Honoriusz Balzac. Miał rację. Co prawda w polskich szkołach dużo mówi się indywidualizacji nauczania, ale to tylko slogan.

[[reklama]]

Dlatego rośnie popularność szkół prywatnych. W 2011 roku na 360 tysięcy polskich pierwszoklasistów do szkół niepublicznych poszło 9,5 tysięcy uczniów. Liczba ta będzie rosła, bo są w kraju placówki, do których ilość chętnych wielokrotnie przewyższa liczbę miejsc. Zdarza się, że rodzice rezerwują w nich miejsca wkrótce po urodzeniu dziecka. U nas tego jeszcze nie ma, ale bywa się, że chętnych jest więcej niż miejsc.

Dlaczego w Złotowie miałaby powstać szkoła prywatna?


To tylko fragment artykułu z AL 42/2013, s.4

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości