Radni uchwalili horrendalną stawkę za handel poza targowiskiem przy ul. Stockelsdorf.
300 zł za m² stoiska... dziennie! Tyle zapłacić mają wszyscy ci, którzy będą chcieli handlować na terenie gminy Okonek, lecz poza miejscem do tego wyznaczonym. Taką decyzję 26 lutego podjęła Rada Miejska w Okonku. Radni byli w tej kwestii jednomyślni. Pomysł ten forsował burmistrz, który miał obiecać wyborcom, że zrobi porządek z nieformalnym targowiskiem przed domem handlowym.
– Ono zakłócało normalny tok życia mieszkańców, bo rynek nie odbywał się tam tylko w środę i sobotę, ale przez cały tydzień oprócz niedzieli. Przez to parking był ciągle zajęty i nie spełniał swojej roli, a przecież tych parkingów nie mamy zbyt wielu – tłumaczy Andrzej Jasiłek. Uważa on, że wysoka stawka opłaty targowej za plac poza miejskim targowiskiem zmieni sytuację.
– Jeżeli ktoś chce handlować tylko na 3 metrach, to zapłaci prawie 1000 zł, a kto da tyle, kiedy tyle nie uhandluje nawet.
– pyta retorycznie. Zapowiada przy tym, że jeśli 300 zł za 1 m² stoiska nie wystarczy, to zaproponuje 500 zł. Czyli „walczyć” z handlującymi zamierza do skutku. Nawet jeśli jego decyzja może być niepopularna.
– Od początku kadencji podejmuję czasami bardzo niepopularne decyzje, ale nie mam innego wyjścia. Muszę w 100% zrealizować to, co wcześniej powiedziałem. Ludzie mnie pytali, co zrobię z tym, co zrobię z tamtym i do półrocza 2019 roku się z tym uporam – deklaruje.
Burmistrz i radni mają rację o tyle, że już w 2012 roku mieszkańcy zdecydowali, że targowisko miejskie powinno znajdować się przy ulicy Stockelsdorf. Wybrali je spośród trzech zaproponowanych lokalizacji. Gmina utwardziła plac przy stadionie polbrukiem, udostępniła też handlującym i ich klientom toaletę w szatni „Włókniarza”. Miejsce wydawało się dobre, jednak czas pokazał, że tylko w teorii. Handlujący wolą wystawiać swoje kramy bliżej centrum Okonka, przy markecie, gdzie codziennie przychodzą setki osób. Tu handel się opłaca. Było im tym łatwiej, że przychylnym okiem patrzył i patrzy na nich właściciel terenu przed domem handlowym, czyli Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska w Okonku. GS pobiera od nich opłatę „placową” (prezes Andrzej Gawlik mówi, że niewielką), a gmina targową.
Po zmianie stawek przez radę gminy spółdzielnia pewnie straci źródło dochodu.
– To jest decyzja rady miejskiej, ja w nią nie wnikam – komentuje A. Gawlik. Słychać jednak, że nadchodząca zmiana nie jest mu w smak.
Tu rodzi się pytanie, jak zareagują na nią handlujący i kupujący. Część mieszkańców może nie być zadowolona z tego, że na rynek będzie mieć dalej. Handlujący z kolei mogą uznać, że przeniesienie się na ul. Stockelsdorf będzie dla nich nieopłacalne. O tym przekonamy się wkrótce – uchwała wprowadzająca nowe stawki wejdzie w życie po 14 dniach od ogłoszenia jej w Dzienniku Urzędowym Województwa Wielkopolskiego.
Warto dodać, że wprowadza ona opłaty targowe także za inne sposoby targowania, nie tylko ze stoiska. I tak, za handel przy ul. Stockelsdorf zapłacimy:
– przy sprzedaży obnośnej z ręki, kosza, skrzynki, wiadra, roweru, wózka ręcznego – 3,00 zł,
– przy pozostałej sprzedaży, za zajęcie 1 m2 gruntu 2,00 zł
Z kolei za sprzedaż prowadzoną poza wyznaczonym targowiskiem na terenie gminy Okonek na podstawie zezwolenia burmistrza Okonka dzienna stawka opłaty targowej wynosić będzie 5,00 zł za 1 m2.
Opłaty targowe pobierane będą w drodze inkasa. Na terenie miasta Okonek przez Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Okonku, a w pozostałych miejscowościach przez sołtysów. Terminem płatności opłaty targowej jest dzień, w którym dokonywana jest sprzedaż.
Z opłaty targowej zwolniona będzie sprzedaż runa leśnego.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To zostanie do zlikwidowania jeszcze tylko szkoła w Lotyniu i wszystkie zamierzenia z poprzedniej kadencji będą zrealizowane.
komu przeszkadza ten ryneczek?
mi przeszkadza
Chamstwo. Zniszczyć bliźniego sewgo.
no i stało sie ok
To jest Wolna Polska. To jest wolność nakazana za którą jak pan i władca z wyboru chce to należy za nią płacić bo budżet miasta będzie pusty. Ja bym do tej wolności jeszcze dodał opłatę od klienta za czas stania przy stoisku bo on też blokuje przejście innym. Tak przepędzanie handlujacych to jest sposób na pozyskanie miejsc parkingowych a wystarczy kara i straż miejska. Pewnie doczekamy czasów kiedy to z powodu przepełnienia przez pieszych chodników będzie wydzielony czas kiedy jakie grupy i za ile będą mogły nim chodzić. Tak biedny Okonek bezrobocie i takie starania aby było jeszcze gorzej. W tej sytuacji wydaje się że jest znowu potrzeba na Samoobronę która przypomni czym straszenie karami i pozbawianie ludzi dochodu może się skończyć.
Jakie bezrobocie w Okonku? O czym tu mowa?
Faktycznie "Ania"-jakie bezrobocie? Chyba jeszcze nigdy w Okonku nie było tyle ofert pracy co w ostatnich 1-2latach! Bardzo dobrze, że parking będzie wreszcie parkingiem 7 dni w tygodniu!
Dlaczego z opłaty targowej zwolnione jest runo leśne?
Miasto powinno mieć swój plac na targosisko Ale o to mie dbalo bo po co oni z tego nic nie mają ale rorkupic za grosze dzialki budowlane nalezace do gminy to gmina wie jak to zrobic zwykłe dziadostwo i tyle.
Miasto powinno mieć swój plac na targosisko Ale o to nie dbano bo po co oni z tego nic nie mają ale rorkupic za grosze dzialki budowlane nalezace do gminy to gmina wie jak to zrobic zwykłe dziadostwo i tyle.
Gawlik powinien zrobić parking płatny i by Was pogodził.
Ludzie, uciekajcie z tej miejscowości póki macie jeszcze czas, zobaczcie jak funkcjonuje np. Jastrowie.
Potwierdzam, Okonek bogate miasto z dużymi zakładami pracy. Z tego też powodu bezrobotnych nie ma a wszyscy są zadowoleni. Zresztą wyrazili to w ostatnich wyborach kiedy to opowiedzieli się za postkomuną a teraz POKO. No fajnie myślę że każdy jest zadowolony kiedy sąsiad tzw. robotnik jest szczęśliwy. Myślę że w takim przypadku należy pogonić handlujących i wprowadzić tam parking płatny. Takie rozwiązania jeszcze bardziej uszczęśliwiają lokalną społeczność. Jednym słowem na naszych terenach zachodnich Polacy lubią czerwień i twardy kurs zaboru wszystkiego czym jeszcze mogą dysponować. Oczywiście trzeba szukać ładu w mieście i rozwiązań do tego prowadzonych ale trzeba umieć właściwie swoje racje podać jako porozumienie pomiędzy zainteresowanymi a nie jako dyktat.
Tak najlepiej....... Lepiej w Dino czy Biedronce kupować zdechłe warzywa niż dać takiemu zarobić co ma świeże
Teraz mieszkańcy Okonka zauważyli że tw.CEZAR działa na szkodę Polaków,którzy na targowisku chcieli sobie dorobić.On woli Portugalską Biedronkę,który prowadzi walkę z Polskim handlem.Ja się pytam ile ta Biedronka Portugalska jemu zapłaciła za usunięcie z targowiska Polskich biednych mieszkańców.
Wreszcie gość ,mądry komentarz, ale co się spodziewać po PO KO .Dziś rok 2022 a PO KO na kolanach u Niemców. Wspomagając [tu portugalską Biedronkę ]obcych a niszczyć Polaków ,POKO zdrajcy i volksdojcze. Kto wogóle głosuje na zdrajców i sprzedawczyków Polski.
Plac na targowisko jest przy stadionie, a przy handlowym zwolni się parking i dobrze.
To będzie koniec dla gminy Okonek i burmistrza tw.CEZARA,która z bankrutuje już nie za długo.
Nie jest winien ten kto rządzi, lecz Ci którzy mu tą władzę dali a wśród nich niestety panuje tylko głupota i ciemnota
Pozwolono Portugalczykowi (Biedronka) handlować w centrum Okonka a polskich drobnych handlarzy wygania się siłą do lasu. Proponuje doładować Biedronce 300 zł/m dziennie. Jak się nie spodoba może się przenieść do lasu koło stadionu lub w inne bardziej dogodne miejsce po byłym poligonie. Brawo rada miejska a raczej bezradna rada.
A porządek to pewnie utrzymywał będzie ten co kozy i inne zwierzęta bez obowiązujących pozwoleń trzyma.
Obecnie opłata targowa stanowi jedną z danin zasilających budżety gmin, które nie muszą jednak jej pobierać. Zdaniem autorów projektu, dalsze istnienie opłaty tego rodzaju nie ma uzasadnienia. Podobne stanowisko zajmują organizacje zrzeszające przedsiębiorców. – Pobieranie opłaty targowej, w kontekście obciążeń, którym podlegają kupcy, jest wyrazem nadmiernego fiskalizmu państwa, ogranicza konkurencyjność gospodarki i może generować negatywne skutki społeczne – komentuje doradca podatkowy i ekspert Konfederacji Lewiatan, Przemysław Pruszyński. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, pobierana przez gminę lub miasto na prawach powiatu opłata targowa jest pobierana wyłącznie od kupców, czyli osób dokonujących sprzedaży na targowiskach.
W sobotę na rynku koło biedronki wystawione zostanie na sprzedaż słynne biurko kierownika transportu PZPW .
Sejm pracuje nad poselskim projektem, który zakłada zniesienie opłaty targowej. Zdaniem projektodawców, czyli posłów Kukiz’15, aktualnie najmniejsi przedsiębiorcy są nieproporcjonalnie mocno obciążeni tą daniną. Propozycję likwidacji opłaty pozytywnie ocenia też środowisko przedsiębiorców.
Ja sie wcale nie martwie malymi przedsiębiorcami i handlarzami z Okonka. Kiedys urzędasy z UM kolesie monopolistów sklepikarzy argumentowali swoj sprzeciw Biedronce tym, że sklepikarze zasilaja podatkami nasza gmine, a ja sie pytam jak niby, skoro wiekszosc tych biznesmenow nawet paragonow nie dawala i nie daje klinetom. I nareszcie Biedronka dba o moj pportfel i reszty emerytow, a nie jakichs kolesi trzevh na krzyż. Nareszcie stac mnie na owoce, bo kilka lat temu monopolisya z zielenina ladnie sobie kasowal nawet za kisc bananow, tu 2 zl kg a u niego 8. a dziady ze starymi zieleninami z tagowiska niech ida pod park i cenami z kosmosu.
brawo "gość" powyżej
Teraz cię stać na owoce bo chlać wódę przestałeś bo wątroba już na wykończeniu.
Cyt.– Ono zakłócało normalny tok życia mieszkańców, bo rynek nie odbywał się tam tylko w środę i sobotę, ale przez cały tydzień oprócz niedzieli. Przez to parking był ciągle zajęty i nie spełniał swojej roli, a przecież tych parkingów nie mamy zbyt wielu – tłumaczy Andrzej Jasiłek. Uważa on, że wysoka stawka opłaty targowej za plac poza miejskim targowiskiem zmieni sytuację. - przecież parking nie jest miejski.Obsługuje on klientów domu handlowego.Właściciel gruntu może z nim robic co zechce.A najlepiej jak by ustawił parkomaty.GS i tak wykazał dobrą wolę że pozwala parkować pojazdom na swoim terenie za domem handlowym i przed, - tym co robią zakupy w biedronce.
2000 wyborców powinno się cieszyć z każdej inteligentnej decyzji swojego burmistrza A.J. Taki radykalny rozwój gminy nastąpił że za niedługo większość mieszkańców postanowi wyprowadzic się z Okonka.
rower tez mu przeszkadzal z pod fontanny bd teraz jezdzil do magistratu duzo zlego sie dzieje trzeba taczki przygotowac,.......
To co mam teraz taki kawał iść po zakupy to jakieś kpiny jakie obietnice widać że ktoś swoje interesy robi trzeba to nagłośnić do programu uwaga a tak to niech zrobią zakaz wjazdu tymi trupami do centrum niech parkują przed miastem w lesie wielka szlachta dupę wozi i nie ma parkingu na rower a gs powinien za każde auto brać 50zl a za smierdziela 1000zl
To zostanie do zlikwidowania jeszcze tylko szkoła w Lotyniu i wszystkie zamierzenia z poprzedniej kadencji będą zrealizowane.
komu przeszkadza ten ryneczek?
mi przeszkadza