Reklama

Kosztowne błędy urzędników

09/06/2020 09:52

– Naciski Sławskich sprawiają, że tak pan działasz? Trzaśnij pan wreszcie w stół i powiedz, że jesteś wójtem – mówił do Jacka Mościckiego radny Jan Zając. Na sesji ponownie nie zabrakło jego krytyki władz gminy. Jan Zając podsumował, że urzędnicze błędy kosztowały gminę prawie 3 mln zł

Podjęcie uchwały o zmianach w budżecie było najistotniejszym punktem ostatniej sesji Rady Gminy Tarnówka. Też jedynym, któremu towarzyszyła dłuższa dyskusja, a właściwie monolog, bo do uwag, jakie wniósł radny Jan Zając, nikt z obecnych się nie odniósł. Sprawa dotyczyła pieniędzy, jakie gmina otrzymała od Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu. To 329 tys. zł dotacji na przebudowę sieci wodociągowej w Tarnówce wraz z budową przydomowych oczyszczalni ścieków, jakie realizował niedawno samorząd. Kwota pomniejszona o około 48 tys. zł z powodu zastrzeżeń, jakie UM miał do realizacji inwestycji (pierwotnie ta suma miała wynieść 377 tys. zł). Zając podkreślił, że to kolejny raz w ostatnich latach, kiedy gmina Tarnówka otrzymuje mniejsze dofinansowanie niż powinna dostać. Te kwestie Zając w ostatnich kilkunastu miesiącach poruszał kilkakrotnie. Podczas piątkowej sesji pokusił się o bilans – ocenił, że w ten sposób samorząd stracił łącznie 2,97 mln zł.

– Piękna kwota, która powinna wzbogacić gminę. To po pierwsze pieniądze, ale po drugie inwestycje, jakie by za tym szły – podkreślał.
Nikt z obecnych na sesji nie odniósł się do jego wypowiedzi: ani wójt, ani skarbnik, ani też żaden z radnych, łącznie z członkami komisji rewizyjnej. To jej Zając zarzucił bezczynność. Podkreślił, że tymi sprawami powinna się zająć właśnie komisja rewizyjna, bo do tego m.in. jest powołana.

Reklama

– Ale jakby tego nie widziała, a od tego jesteście – zwracał się do członków komisji, która w tej kadencji pracuje w składzie: Sławomir Świątkowski (przewodniczący), Kazimierz Cybulski, Sylwester Sławski, Anna Owsianna.

Trzaśnij wójcie w stół!

Radny z Węgierc mówił także o tym, na co gmina chce przeznaczyć w najbliższych miesiącach pieniądze. W jego ocenie te, choć pomniejszone, to ostatecznie otrzymane z Urzędu Marszałkowskiego powinny być przeznaczone na spłacanie zobowiązań, a nie na następne zadania inwestycyjne.

– Pieniądze otrzymane w ramach dofinansowania wykonanej inwestycji to nic innego jak pieniądze na spłaty – uważa. Tymczasem w najbliższym czasie gmina ma przeznaczyć 80 tys. zł na wydatki związane z inwestycjami dla seniorów. 25 tys. zł ma być wydane na zakup przez gminę nieruchomości (grunt i budynek), gdzie ma działać powstała niedawno, druga w Tarnówce, organizacja seniorów (będzie mieć tu swoją siedzibę). W dalszej kolejności gmina chce pozyskać, w ramach programu „Senior+”, zewnętrzne pieniądze na remont tego obiektu, przeznaczając na ten cel z własnego budżetu 55 tys. zł (pisaliśmy o tych sprawach w ostatnich miesiącach).

Reklama

Zając zaznaczył, że nie ma nic do organizacji seniorów, ale podkreślił, że choćby dlatego, iż w gminie funkcjonują dwie takie organizacje (o konfliktach, jakie są między ich reprezentantami, łącznie z sądowym wątkiem, jaki miał miejsce, także pisaliśmy), przeznaczanie na takie zadanie publicznych pieniędzy powinno być poddane szerszej dyskusji radnych.

– Kto o tym mówił, gdzie to było? – Zając ocenił, że te działania są wynikiem tego, że na wójta naciskają w tej sprawie radni Sławscy (Jerzy Sławski stoi na czele powołanej niedawno, drugiej organizacji seniorów).

Reklama

– Naciski Sławskich sprawiają, że tak pan działasz? Trzaśnij pan wreszcie w stół i powiedz, że jesteś wójtem – zwracał się do Jacka Mościckiego.

– Ja nie mam nic przeciwko seniorom, ale niech to się odbędzie z kulturą. Na komisji – mówił, że powinna temu towarzyszyć większa przejrzystość i ustalenia między radnymi. Poza tym uznał, że to miejsce nie jest do tego właściwe. Że budynek z jednej strony znajduje się na granicy działki, z drugiej jest niewielka przestrzeń go granicy. Nie ma miejsca na żadną infrastrukturę, choćby parking.

Reklama

– Bunkier – nazwał wybrane na taki cel miejsce, uznając, że należało szukać innej lokalizacji. W głosowaniu nad tym punktem Zając wstrzymał się od głosu, reszta radnych jednogłośnie była ZA.

Już po sesji zadzwonił do nas radny Jerzy Sławski, stwierdzając, że podczas posiedzenia nie zabierał głosu, ponieważ nie ma zamiaru wchodzić w polemikę z Janem Zającem, który, jego zdaniem, w swoich wypowiedziach mówi nieprawdę.

– Chociażby o tym, że nie wiedzieli o tym inni radni i emeryci. Otóż wiedzieli. Czy o tym, że nie szukaliśmy innej lokalizacji. Szukaliśmy, ale w grę wchodziły tak duże pieniądze, że na zakup nie byłoby szansy – wyjaśnił.

Reklama

Władze gminy już zapowiadają, iż najprawdopodobniej – mimo że zbliżamy się dopiero do połowy roku – będą to jedne z ostatnich w 2020 roku gminnych inwestycji.

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Obywatel - niezalogowany 2020-06-09 07:54:57

    Szkoda tylko że Pan Zając nie był taki aktywny za czasów kiedy sam siedział w urzędzie gminy. Wtedy wszystko było dobrze??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-06-09 08:10:05

    Zając tulił uszy, bo się bał Barana. Dzisiaj nowy wójt nie dał mu podwyżki, ba, nie przedłużył mu angażu, więc dzisiaj ucieka się do zemsty. Brak mu argumentów, to używa kłamstw i oszczerstw. Oj nieładnie, nieładnie zając. Jak nie umiesz wygrać , to kopiesz po kostkach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-06-09 08:36:25

    Zabierzcie nauczycielom bo mogą iść na truskawki i tam zdalnie pracować.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości