Samorząd gminy odsuwa w czasie decyzję przejścia do Związku Gmin Krajny w Złotowie. Radni wskazują, że potrzebują czasu na podjęcie ostatecznej decyzji o tym, kto ma odpowiadać za odbiór odpadów. Być może nawet rok.
Był to jeden z głównych tematów wtorkowej sesji Rady Miejskiej w Krajence. Obrady przeprowadzono inaczej niż dotychczas ze względu na pandemię koronawirusa. By zachować maksimum bezpieczeństwa, część z radnych uczestniczyła w nich zdalnie, za sprawą wideokonferencji. W sali sesyjnej krajeńskiego magistratu zasiadło tylko czterech rajców oraz Piotr Jończyk, przewodniczący rady.
Przypomnijmy, że podczas wcześniejszego, styczniowego posiedzenia rady przyjęto uchwałę intencyjną, wskazującą, że gmina i miasto Krajenka chciałyby wystąpić z PRGOK. Stało się tak m.in. z powodu znaczących podwyżek cen za odbiór odpadów, jakie na przełomie roku przedstawił Związek Międzygminny Pilski Region Gospodarki Odpadami Komunalnymi. Spotkały się one ze społecznym niezadowoleniem i brakiem akceptacji. W samorządzie zaczęto rozważać możliwość przejścia z PRGOK do Związku Gmin Krajny w Złotowie. Uchwała w tej sprawie, by zachować wymagane terminy, miała być głosowana właśnie podczas wtorkowej sesji. Jednak nie była.
Jej projekt został przygotowany i przedłożony radnym jako propozycja wprowadzenia zmian w polityce śmieciowej na terenie gminy i miasta Krajenka. Chodziło o znalezienie najkorzystniejszego, z punktu widzenia mieszkańców i samorządu, rozwiązania. Wniosek, by odsunąć w czasie procedowanie projektu uchwały dotyczącej przystąpienia Krajenki do ZGK złożył radny Przemysław Maliński. Przedstawił też argumentację. Jego zdaniem krajeńscy radni nie posiadają dostatecznej wiedzy na temat tego, na jakich zasadach gmina miałaby do Związku przystąpić oraz jakie byłyby tego konsekwencje.

W sali sesyjnej pojawiła się tylko czwórka radnych i przewodniczący. Pozostali wzięli udział w telekonferencji
– Nie posiadamy żadnych danych, które mogłyby radnym pozwolić na podjęcie racjonalnej decyzji. Nie znamy cen, jakie mogą zostać nam zaproponowane. Czy będzie trzeba dokonać wymiany kubłów na śmieci? Czy za te kubły będzie trzeba zapłacić z własnych pieniędzy, czy też zapłaci za to Związek Gmin Krajny? Poza tym bardzo istotne jest, co dalej z wybudowanym na terenie naszej gminy PSZOK–iem? Czy nie nastąpi taka sytuacja, że będziemy musieli za ten PSZOK zapłacić? Jeśli tak, to kosztował on około 1,2 mln złotych. Myślę, że nas na to nie stać – mówił P. Maliński. Dodał, że gmina jest przedsiębiorstwem, a radni nim zarządzają.
– Musimy podjąć decyzje, które będą dla nas najlepsze. Odbyłem spotkanie z mieszkańcami Skórki. Co prawda frekwencja nie była za wysoka, ale osoby, które rozmawiały ze mną, uważają, że na chwilę obecną najrozsądniejsze będzie pozostanie w PRGOK. Otwarcie powiem, że początkowo miałem bardzo negatywne nastawienie do Związku, ale z czasem, gdy zacząłem analizować sytuację, gdy otrzymałem informację z Regionalnej Izby Obrachunkowej, zmieniłem zdanie co do funkcjonowania PRGOK. Nie mamy się do czego przyczepić. Winny jest system, który został stworzony przez władzę, a nie Związek. Uważam, że decyzja o ewentualnym wyjściu ze związku może być podjęta również w przyszłym roku – stwierdził Przemysław Maliński. Jego wniosek został poparty przez wszystkich radnych. W dyskusji zaznaczano również, że wola przystąpienia krajeńskiego samorządu do ZGK nie oznacza, że Związek się na to zgodzi. Decyzja należy do jego członków, a więc rad poszczególnych gmin.
Na tym nie wyczerpano tematu gospodarki odpadami i wysokich cen z tym związanych. Krajeńscy radni przegłosowali bowiem uchwałę – apel do rządu, w którym domagają się wprowadzenia 50% dopłaty z budżetu państwa. Tę uchwałę także przyjęto jednogłośnie.
Sz. Chwaliszewski, fot. A. Barabasz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najważniejsze pytanie po pozostaniu w PRGOK. Ile wyniesie opłata od osoby?
Kolejny raz pytam się po co chcecie dopłat do śmieci. Izba obrahunkowa podważyła wasze głosowanie za podwyżkami. Podczas kolejnego zebrania głosowaliście za podwyżkami i zagłosowaliście, aby były jeszcze większe. ZGK na wniosek Wełniaka, aby wstrzymać podwyżki zagłosował za odrzuceniem. Burmistrz Łobżenicy głosował za odrzuceniem wniosku o zamrożeniu podwyżek. Teraz ciągle chcecie dopłat, aby odpowiedzialność za wasze decyzje zrzucić na władzę centralną. Przestańcie mydlić oczy ludziom. Brak solidarności w dobie kryzysu w związku pilskim jak i złotowskim wam ludzie nie zapomną. Te wasze cyniczne i dwulicowe zachowania ludzie dawno już zrozumieli. Zastanawiam się tylko dlaczego was ciągle wspiera ta prasa lokalna?
A gdzie i w którym miejscu lokalna prasa wspiera podwyżki opłat komunalnych.
Nie podwyzki tylko ludzi ośle czytaj ze zrozumieniem a nie między wierszami.
PSZOK powstał jak mi się wydaje z dofinansowaniem UE dla mieszkańców by segregowali czy to istotne czy będą to robić pod szyldem PRGOK czy Związku Gmin Krajny dla śmieci i dla ludzi to chyba mało istotne. Radni potrzebują 1 rok .... czemu nie 2 bądź 5 lat. Jak w takim tempie sie pracuje za diety ze środków mieszkańców to dobrze to świadczy. Temat kubłów nie wiem co w tym jest do ustalania. Jedne zabrać a dostawić drugie za kubły wszyscy płacimy w ramach rachunku to nie jest odkrycie w dziedzinie ekonomi. Najlepsze na koniec rada głosuje jednomyślnie podkreślam JEDNOMYŚLNIE PO RAZ KOLEJNY. Czy ludzie tam zasiadający mają klapki na oczach i totalny brak jajeczek??? Ktoś to musi mieć dobrze ogarnięte. Niech żyje król HIP HIP HURA !!!!!
A teraz będą zwlekać do czerwca z podjęciem decyzji aby kolejny rok płacić jeszcze więcej za śmieci. Z całym szacunkiem ale ja nie mam wolnego od pracy przez sytuację z koronowirusem więc nie zwalajcie winy na sytuację tylko zacznijcie działać. Czerwiec jest blisko więc jeszcze jest czas aby posprawdzać i odejść z tego dziwnego tworu. WYBORCY Wam tego nie zapomną jeśli dojdzie do kolejnych podwyżek.
Najważniejsze pytanie po pozostaniu w PRGOK. Ile wyniesie opłata od osoby?
Kolejny raz pytam się po co chcecie dopłat do śmieci. Izba obrahunkowa podważyła wasze głosowanie za podwyżkami. Podczas kolejnego zebrania głosowaliście za podwyżkami i zagłosowaliście, aby były jeszcze większe. ZGK na wniosek Wełniaka, aby wstrzymać podwyżki zagłosował za odrzuceniem. Burmistrz Łobżenicy głosował za odrzuceniem wniosku o zamrożeniu podwyżek. Teraz ciągle chcecie dopłat, aby odpowiedzialność za wasze decyzje zrzucić na władzę centralną. Przestańcie mydlić oczy ludziom. Brak solidarności w dobie kryzysu w związku pilskim jak i złotowskim wam ludzie nie zapomną. Te wasze cyniczne i dwulicowe zachowania ludzie dawno już zrozumieli. Zastanawiam się tylko dlaczego was ciągle wspiera ta prasa lokalna?
A gdzie i w którym miejscu lokalna prasa wspiera podwyżki opłat komunalnych.